Obowiązki rowerzysty

Obowiązki rowerzysty

W Polsce na rowerze może jeździć każda osoba pełnoletnia bez jakich kolwiek uprawnień. Ustawodawca zakłada, zresztą słusznie, że rowerzyści, podobnie jak piesi, znają podstawowe przepisy ruchu drogowego i z racji tego, że rower nie jest pojazdem mogącym z łątwością zabić innego uczestnika ruchu, a rowerzysta jest uznawany za niechronionego uczestnika ruch, nie potrzebne są żadne formalności by móc używać roweru do przemieszczania się. Powtórze, tak jest w przypadku osoby pełnoletniej. Dla młodszych wciąż wymagana jest karta rowerowa, której nie będę teraz oceniał, tylko od razu przejdę do zagadnień edukacyjnych. Śledzący moje konto na Twitterze lub Instagramie na pewno zauważyli, że zacząłem publikować wpisy o bezpieczeństwie poruszania się na rowerze. Warto zacząć od obowiązków.

Są też po prostu sugestie, jak na niektórych krakowskich ulicach warto się zachować dla zapewnienia sobie bezpieczeństwa. W tym przypadku naprawdę należy zachowować odpowiednio wysoki poziom asertywności, szczególnie, że podobno wciąż zdarzają sie kierowcy, próbujący dyscyplinować rowerzystów klaksonem.

A przecież kierowcy wobec rowerzystów także mają obowiązki.

A to oznacza, że na ulicach Karmelickiej, Długiej i Zwierzynieckiej nawet gdyby rowerzysta ryzykował zahaczenie o krawężnik lub wpadnięcie w szynę jadąc wąskim paskiem jezdni obok torów tramwajowych, to i tak kierowca chcący go wyprzedzić musi zmienić pas ruchu, czyli z naprzeciwka nie może nic jechać.

Po więcej porad bezpiecznej jazdy na rowerze odsyłam na główną stronę ibikekrakow.com gdzie pod wpisami znajdziesz najważniejsze sugestie.

Na koniec przypomnę co się wydarzyło w minionym tygodniu i na początku obecnego.

Coraz mniejsze kłopoty z parkowaniem rowerów sprawia, że krakowscy rowerzyści nie przestają korzystać z jednośladów nawet w chłodne dni.

Pomagamy im starając się czynić ich drogę jak najkrótszą.

Czyli znów rzecz o kontraruchu.

Ale także o wzjemnej widoczności w miejscach, gdzie do tej pory dawaliśmy o sobie znać dzwonkiem. W sumie dalej można to robić.

Absolwent animacji kultury UJ. Po lekturze m.in. Cyfrowego życia Nicholasa Negroponte jego credo to – wierzę w bloga, co zaowocowało nagrodą Bloger Roku 2006 za prowadzenie krakoff.info. Poza aktywnością internetową ceni również dobrą kuchnię wegetariańską i zrównoważoną, czyli zieloną architekturę. Uwielbia miasto, ale chciałby je zamienić w ogród pełen zieleni, w którym najwygodniej i najszybciej przemieszczać się można rowerem.

Od sierpnia 2013 roku pełni funkcję tzw. oficera rowerowego w Zarządzie Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie.