Fikcyjne meldunki dla abonamentu w SPP P5 Stare Podgórze

Fikcyjne meldunki dla abonamentu w SPP P5 Stare Podgórze

Problemy parkingowe w Krakowie wynikają także z tego że szereg mieszkańców melduje swoich znajomych by Ci mieli dostęp do tanich abonentów mieszkańca strefy płatnego parkowania. W wyniku tego procederu dostęp do abonamentów za 10 zł mają także osoby nie mieszkające w danej podstrefie. Traci na tym i miasto, które nie może zainwestować pieniędzy z pełnopłatnych abonamentów, jak i uczciwi kierowcy, dla których brakuje potem miejsc parkingowych zajętych przez nieuczciwych kierowców. Próby weryfikacji podjął się radny dzielnicowy z Podgórza Tadeusz Styrski. W odpowiedzi na jego pismo spółka Miejska Infrastruktura udostępniła informacje z dnia 31.10.2016 na temat tego jak wiele abonamentów postojowych przyznano poszczególnym lokalom bez informacji o tym, które to lokale.

abonamenty na mieszkanie liczba lokali Suma aut
1 1764 1764
2 385 770
3 71 213
4 13 52
5 7 35
6 6 36
7 1 7
8 1 8
9 1 9
12 1 12
14 1 14

Miasto mogłoby walczyć z procederem meldunku dla abonamentu – wystarczyłoby zainteresować tym Urząd Skarbowy.  Meldunek nie może być fikcyjny, tylko musi wynikać z pokrewieństwa, lub umowy najmu. Jeżeli jej nie mamy to urząd bierze pod uwagę rynkową wartość wynajmu. Z 2920 abonamentów dla mieszkańców strefy P5 Stare Podgórze, aż 386 (13,2%) to abonamenty z 102 mieszkań (4,5 % wszystkich), na które przypada 3 lub więcej abonamentów. O ile średnia dla całego Starego Podgórza to 1,3 auta/lokal, to dla tej małej grupy jest to aż 3,8 samochodu/mieszkanie. Przy założeniu podgórskiej średniej na te 102 lokalne powinno przypadać 132 auta, tymczasem jest o 254 aut (8,7% wszystkich abonamentów mieszkańców) więcej! To 137% ilości aut, którą mieści kosztujący 9 mln zł kubaturowy parking przy Koronie (185 miejsc). Gdyby posiadacze tych 254 prawdopodobnie nielegalnych abonamentów zapłacili miastu miesięcznie nie 10, a 250 zł to rocznie miasto zyskałoby ok. 730 000 zł! Śmiało można założyć, że w skali miasta budżet traci w wyniku tego procederu kilka mln zł. Z drugiej strony gdyby posiadacze nielegalnych abonamentów musieli płacić rynkową cenę za parkowanie to jest duża szansa że przynajmniej w części by się przesiedli na np. tramwaj. Przy dużej zajętości miejsc parkingowych znaczny odsetek ruchu to pojazdy poszukujące przez wiele minut wolnych miejsc postojowych. Dzięki eliminacji abonamentów na fałszywe meldunki w całej strefie płatnego parkowania łatwiej by było znaleźć wolne miejsce i zmniejszyłby się ruch samochodów, a co za tym idzie smog.

Komentarze

Paweł Kubisztal, prezes Stowarzyszenia PODGÓRZE.PL:

„To zapewne fikcyjne meldunki, proste oszustwo żeby zaoszczędzić. Na pewno ktoś to powinien wyjaśnić.”

Tadeusz Styrski, radny dzielnicy Podgórze:

Dane, jakie uzyskałem mnie niestety nie zaskoczyły. Brak limitów ilości abonamentów na lokal, ich cena, nie uwzględniająca kosztów administracyjnych, utrzymania koniecznej infrastruktury drogowej, chodników oraz kosztów społecznych muszą generować ogromny popyt. Któż nie chciałby móc wjeżdżać do centrum miasta i parkować tam za praktycznie darmo?
Obawiam się, iż dane dla stref w dzielnicy I (P1 i P2) będą jeszcze bardziej szokujące, z powodu znacznie większej atrakcyjności tych stref. To, co jest w tym wszystkim najsmutniejsze, to fakt, że sami mieszkańcy się w ten sposób oszukują. Sami mieszkańcy zabierają sobie w sposób nieuprawniony miejsca, sobie wzajemnie utrudniając życie.
W mojej opinii otwiera to zdecydowanie dyskusję nad przede wszystkim ograniczeniem ilości wydawanych abonamentów mieszkańca do prawdziwych mieszkańców stref. Pytanie brzmi, ile abonamentów na lokal powinno być w takiej ulgowej cenie? A może ograniczyć w ogóle ilość dostępnych abonamentów na lokal? Wg mnie limit powinien wynosić jeden, maksymalnie dwa na mieszkanie. Myślę, że nad problemem powinni pochylić się prawnicy i zastanowić się, czy nie można tego tak uzasadnić, aby nie było powtórnego unieważnienia tak zmienionej uchwały. W przeciwnym wypadku mieszkańcy innych stref mogą się poczuć faktycznie pokrzywdzeni i twierdzić, że skala przywileju jest zbyt wielka. W tej chwili mamy sytuację, że mieszkaniec ul. Zamoyskiego po stronie ronda Mateczny może parkować kilka samochodów na ul. Kącik, czyli kilka kilometrów dalej, a mieszkaniec ul. Przemysłowej, ledwie ok 200 m dalej już nie, będąc zmuszony do wykupienia na terenie swojego osiedla miejsca parkingowego za ponad 30 tys zł.
Trzeba się także zastanowić nad ceną abonamentów mieszkańca, która moim zdaniem nie powinna być niższa niż 30 zł, a być może 50 zł, co i tak nie uwzględni wszystkich kosztów, jakie przytoczyłem na początku. Może rozważyć jej stopniowe podnoszenie co rok?
Oczywiście nie chodzi o to, aby na mieszkańcach zarabiać, ale przecież mieszkańcy innych dzielnic, płacący wysokie ceny za miejsca parkingowe także nie powinni czuć się pokrzywdzeni. Na pewno będzie im wtedy pogodzić się zakazami wjazdu do stref śródmiejskich, w tym stref zielonych, jakie przewiduje program Mobilny Kraków. Ten program jest dedykowany przede wszystkim mieszkańcom stref płatnego parkowania, bo będzie dodatkowo chronił ich ulice przed napływem aut z zewnątrz i co ważne także w weekendy, na co strefy płatnego parkowania nie pozwalają. Co więcej, wyższa cena może być w interesie ich samych, bo przecież mniejszy popyt na nie oznacza łatwiejsze znalezienie miejsca w pobliżu zamieszkania, mniej spalonej benzyny, straconego czasu.

1982, od urodzenia w Krakowie, Płaszów, Absolwent Wydziału Inżynierii Elektrycznej i Komputerowej Politechniki Krakowskiej. Związany ze Stowarzyszeniem Kraków Miastem Rowerów, oraz Stowarzyszeniem Przestrzeń-Ludzie-Miasto. Pierwsza publikacja na ibikekrakow: 17 marca 2010. Zainteresowania: - rowerowe BRD (edukacja, walka z mitami, SEWiK), - ruch pod prąd (animator akcji "Rowerem legalnie pod prąd"), - przewóz dzieci, - edukacja ws zanieczyszczeń, - promocja: Kraków na skróty, Rower mój środek transportu, - przyczepki, rowery cargo, rowerem na zakupy, rower i handel, - rowery w liczbach, statystyki, - zrównoważony transport (budżet), - sprzeciw wobec promowania i obligatoryjności kasków, - zmiana przepisów dla nietrzeźwych rowerzystów, - polityka parkingowa (w tym płatne parkowanie, parkowanie i handel), - transport zbiorowy,