Czy ZIKiT malując linie parkingowe złamał prawo zostawiając pieszym mniej niż 1.5 metra?

Czy ZIKiT malując linie parkingowe złamał prawo zostawiając pieszym mniej niż 1.5 metra?

Na terenie Strefy Płatnego Parkowania dla dodatkowego oznaczenia miejsc do parkowania dodano oznakowanie poziome w postaci linii pokazujących „jak daleko” można parkować na chodniku. W wielu miejscach takie oznakowanie ma duży sens i uporządkowało ulice, jednak mieszkańców Krakowa zbulwersowały chodniki, gdzie zostawiono pieszym wyraźnie mniej niż 1.5 metra szerokości wolnego chodnika (np. Loretańska). ZIKiT twierdzi, że takie rozwiązanie jest legalne powołując się na Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie

„§44 pkt. 4 Szerokość chodnika odsuniętego od jezdni lub szerokość samodzielnego ciągu pieszego nie powinna być mniejsza niż 1,5 m, a dopuszcza się miejscowe zmniejszenie szerokości chodnika do 1,0 m, jeżeli jest on przeznaczony wyłącznie do ruchu pieszych.”

Powoływanie się na ten przepis jest jednak bezprawne.

Zacznijmy od podstawy prawnej przywoływanego rozporządzenia (delegacji ustawowej): art. 7 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane. To rozporządzenie ma zastosowanie przy przebudowach/remontach/budowach dróg, ale nie przy prostym malowaniu pasów, do którego nie jest przecież wymagane pozwolenie na budowę. Przywoływany §44 pkt. 4 tyczy się jedynie „chodnika odsuniętego od jezdni” np pasem trawnika jak chodnik na Saskiej. Mowa też o „samodzielnym ciągu pieszym” – przykładem tego jest zlokalizowany obok Galerii Kazimierz chodnik łączący bulwary Wisły z chodnikiem na ul. Podgórskiej. Jest to właśnie samodzielny ciąg pieszy obok którego nie biegnie żadna jezdnia. Zwracam też uwagę na stwierdzenie: „jeżeli jest on przeznaczony wyłącznie do ruchu pieszych.”: chodnik z wyznaczonymi miejscami postojowymi nie jest przeznaczony wyłącznie dla pieszych, więc powoływanie się na ten przepis jest z co najmniej kilku powodów bezprawne.

O chodnikach przyklejonych do jezdni mówi za to

„§44 pkt. 2. Szerokość chodnika przy jezdni lub przy pasie postojowym nie powinna być mniejsza niż 2,0 m, a w wypadku przebudowy albo remontu drogi dopuszcza się miejscowe zmniejszenie szerokości chodnika do 1,25 m, jeżeli jest on przeznaczony wyłącznie do ruchu pieszych.”

z tego samego rozporządzenia. Oznacza to de facto, że przy budowie nowej drogi chodnik musi mieć przynajmniej 2 m szerokości, a przy remoncie,przebudowie starej drogi chodnik może mieć miejscowo do 1.25m szerokości. Ale cały czas mówimy tutaj o konstrukcyjnej szerokości chodnika budowanego od podstaw w czasie budowy lub remontu ulicy. Malowanie pasów nie jest przebudową ulicy.

Wszyscy wiedzą, że „znak jest ważniejszy niż przepis ogólny”, jednak nie każdy wie, że zasady stawiania znaków są ściśle opisane w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach zwanego popularnie „czerwoną książeczką”.Jest to kilkuset stronicowa „biblia” ZIKiT, w której opisano co może, a czego nie może zrobić urzędnik zajmujący się organizacją ruchu drogowego – począwszy na szerokości poszczególnych pasów, a skończywszy na zagadnieniach związanych z programami sygnalizacji świetlnych. Nas zainteresuje Załącznik nr 2 SZCZEGÓŁOWE WARUNKI TECHNICZNE DLA ZNAKÓW DROGOWYCH POZIOMYCH I WARUNKI ICH UMIESZCZANIA NA DROGACH

„5.2.4. Linie wyznaczające stanowiska postojowe:
(…)
Jeżeli możliwe jest całkowite ustawienie pojazdów na chodniku, zaleca się wyznaczanie stanowisk postojowych w sposób przedstawiony na rysunku 5.2.4.3 lit. a, przy czym dopuszcza się umieszczenie na chodniku jedynie linii ograniczającej strefę postojową (rys. 5.2.4.3 lit. b). Przy wyznaczaniu tej strefy linia równoległa do krawężnika powinna być umieszczona w taki sposób, aby szerokość chodnika pozostawionego dla ruchu pieszych wynosiła co najmniej 2,0 m. Wyjątkowo dopuszcza się pozostawienie chodnika o szerokości 1,5 m. Linie wyznaczające postój na chodniku mogą być stosowane samodzielnie lub stanowić uzupełnienie znaku pionowego D-18 „parking” z tabliczką określającą sposób ustawienia pojazdu. Przykłady wyznaczenia miejsc postojowych na chodniku pokazano na rys. 5.2.4.3.”

Jasno z tego wynika, że linie wyznaczające miejsca parkingowe owszem można malować na chodniku, ale tylko tak by zostawić pieszym 2 lub wyjątkowo 1,5 m szerokość wolnego chodnika, ale nie mniej. Byłoby to złamaniem zapisów przywołanego wyżej rozporządzenia.

Bardzo często spotykałem się w ZIKiT ze strachem przed wychodzeniem poza zapisy „czerwonej książeczki”. Wynika to z tego, że w wypadku kolizji, wypadku etc. poszkodowani mogą żądać odszkodowania od zarządcy ruchu za organizację ruchu niezgodną z obowiązującymi przepisami. W przypadku wypadków jest to nawet odpowiedzialność karna. Trzeba więc zapytać, czy jeśli matka z wózkiem przepychając się przez nielegalnie zawężony wymalowanymi liniami chodnik porysuje elementami wózka karoserię parkującego samochodu to czy Zarządowi Infrastruktury Komunalnej i Transportu starczy pieniędzy na wypłacanie odszkodowań?

EDIT – PRZYGOTOWAŁEM MAŁE PISEMKO:

Szanowni Państwo,
Wnioskuję o poprawę oznakowania poziomego w postaci linii wyznaczającej stanowiska postojowe na chodniku na ulicy X po jej (wschodniej/zachodniej/północnej/południowej) stronie w okolicach (muru/klasztoru,szkoły,sklepu Y) zgodnie z przepisami.

W Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach Załącznik nr 2 SZCZEGÓŁOWE WARUNKI TECHNICZNE DLA ZNAKÓW DROGOWYCH POZIOMYCH I WARUNKI ICH UMIESZCZANIA NA DROGACH w pkt. 5.2.4. Linie wyznaczające stanowiska postojowe nakazano:
„Jeżeli możliwe jest całkowite ustawienie pojazdów na chodniku, zaleca się wyznaczanie stanowisk postojowych w sposób przedstawiony na rysunku 5.2.4.3 lit. a, przy czym dopuszcza się umieszczenie na chodniku jedynie linii ograniczającej strefę postojową (rys. 5.2.4.3 lit. b). Przy wyznaczaniu tej strefy linia równoległa do krawężnika powinna być umieszczona w taki sposób, aby szerokość chodnika pozostawionego dla ruchu pieszych wynosiła co najmniej 2,0 m. Wyjątkowo dopuszcza się pozostawienie chodnika o szerokości 1,5 m. Linie wyznaczające postój na chodniku mogą być stosowane samodzielnie lub stanowić uzupełnienie znaku pionowego D-18 „parking” z tabliczką określającą sposób ustawienia pojazdu.”

Tymczasem linię wyznaczającą stanowiska postojowe na ww. chodniku namalowano bez opisanej w przepisach „szerokości chodnika pozostawionego dla ruchu pieszych wynoszącej co najmniej 2,0 m lub wyjątkowo dopuszczonej szerokości 1,5 m”. Obecne oznakowanie poziome na tej ulicy w rażący sposób łamie przepisy opisanego wyżej rozporządzenia, zwanego popularnie „czerwoną książeczką”. Proszę o poprawę oznakowania poziomego, tak by szerokość chodnika pozostawionego dla ruchu pieszych była zgodna z zapisami ww. rozporządzenia. W przeciwnym wypadku zgłoszę tą bezprawną organizację ruchu do Wojewody Małopolskiego.

PS. Formalnie droga odwoławcza z tego co pamiętam wygląda tak:
1. Skarga do ZIKiT, która może zakończyć się nieuznaniem zasadności Waszej skargi (wiadomo ZIKiT nigdy się nie myli :) ).
2. Odwołanie się do Prezydenta Jacka Majchrowskiego, który murem stoi za ZIKiTem więc też uzna Waszą skargę za bezzasadną. W tym przypadku musicie przeredagować to pismo tak by było skargą na działania ZIKiTu, które łamią prawo.
3. Wobec takiego scenariusza zgłaszacie organizację ruchu jako nielegalną do Wojewody Małopolskiego, który sprawuje nadzór w takich przypadkach.
4. Jest szansa, że jeśli takich pism będzie dużo to ZIKiT sam uzna ich zasadność, może np. wystraszy się masowych kontroli Wojewody?

PS.2. Pisanie pism jest ułatwione dzięki ePUAPowi i powiązanemu z nim profilowi zaufanemu: jeśli chcesz walczyć o chodniki w Krakowie dobrze założyć sobie konto w ePUAP i powiązać z nim profil zaufany. Dzięki temu wysyłacie pisma do ZIKiT z domu poprzez zwykły portal tak jak gdybyście zostawiali je na dzienniku podawczym i w pełni chroni Was Kodeks Postępowania Administracyjnego (np. możecie pisać skargi na to, że nie dostaliście na czas odpowiedzi, macie dowód, że ZIKiT otrzymał Wasze pismo etc.). Po szczegóły odsyłam na stronę ePUAPu.

1982, od urodzenia w Krakowie, Płaszów, Absolwent Wydziału Inżynierii Elektrycznej i Komputerowej Politechniki Krakowskiej. Związany ze Stowarzyszeniem Kraków Miastem Rowerów, oraz Stowarzyszeniem Przestrzeń-Ludzie-Miasto. Pierwsza publikacja na ibikekrakow: 17 marca 2010. Zainteresowania: - rowerowe BRD (edukacja, walka z mitami, SEWiK), - ruch pod prąd (animator akcji "Rowerem legalnie pod prąd"), - przewóz dzieci, - edukacja ws zanieczyszczeń, - promocja: Kraków na skróty, Rower mój środek transportu, - przyczepki, rowery cargo, rowerem na zakupy, rower i handel, - rowery w liczbach, statystyki, - zrównoważony transport (budżet), - sprzeciw wobec promowania i obligatoryjności kasków, - zmiana przepisów dla nietrzeźwych rowerzystów, - polityka parkingowa (w tym płatne parkowanie, parkowanie i handel), - transport zbiorowy,