Czemu zamiast parkingu na Placu Inwalidów nie zbudujemy kilku P&R?

Czemu zamiast parkingu na Placu Inwalidów nie zbudujemy kilku P&R?

Miasto planuje budowę parkingu podziemnego na Placu Inwalidów za ok. 60 mln zł. Warto tu zadać pytanie jakie są koszty alternatywne, czyli potencjalne możliwości utracone w skutek inwestycji?

Może lepiej kilka P&R?
Parking P&R na Ruczaju kosztował 1 210 934 zł. Upraszczając w cenie parkingu na Placu Inwalidów można zbudować 49,38 ruczajowych P&R z łącznie ok. 8925 miejscami postojowymi. W cenie 1 parkingu w centrum możemy opleść Kraków siecią parkingów przy pętlach, co dałoby spory efekt dla poprawy jakości powietrza. Wyobraźcie sobie, że z ulic ubędzie 9 tys samochodów! Zmniejszą się korki, w śródmieściu będzie łatwiej zaparkować i wszyscy pooddychamy mniej zanieczyszczonym powietrzem. Urzędnik ma jednak inne priorytety: przecież aut w centrum ma przybywać!

186 tys zł/miejsce
59.8 mln zł za 320 miejsc parkingowych to aż 186 tys zł/miejsce parkingowe. To prawie 2x drożej niż w parkingu pod Muzeum Narodowym (tam 100 tys zł za 1 miejsce parkingowe), a kilkakrotnie taniej miejsca parkingowe sprzedają na własność deweloperzy.
Warszawa w przeciwieństwie do Krakowa w kwestii P&R stawia na duże piętrowe parkingi. Za 14 mln zł na Ursynowie przy ul. Orląt Lwowskich zbudowano pięciopiętrowy parking P&R na 348 miejsc postojowych dla samochodów i 24 stojaki rowerowe. P&R można więc budować z rozmachem (40 tys zł za miejsce postojowe na ursynowskim P&R), lub ekonomicznie (ok. 6,7 tys zł za miejsce postojowe w P&R na Ruczaju), ale zawsze kilkakrotnie taniej niż na Placu Inwalidów.

Tam nie ma problemów z parkowaniem
ZIKiT jakiś czas temu opublikował dane z badań parkingowych z okolic m.in. Placu Inwalidów, z których wynikało, że napełnienie miejsc parkingowych w tym rejonie po rozszerzeniu strefy płatnego parkowania jest średnie (co jak dla mnie oznacza, że nie ma merytorycznej potrzeby budowy parkingu podziemnego w tamtym rejonie). Zacytujmy więc wnioski z sektorów, na które parking na Placu Inwalidów mógłby oddziaływać:
Sektor 3 (okolice Mazowieckiej, Lubelskiej, Cieszyńskiej):

„Ruch w tym sektorze jest poniżej średniej. Zajętość spada mniej więcej na początku okresu płatności i poziom zajętości utrzymuje się poniżej 55% w ciągu dnia.. Pomimo wolnych miejsc, obserwuje się znaczny poziom nieprzepisowych zachowań parkingowych, które prawdopodobnie stanowią problem dla lokalnych mieszkańców. Ruch podczas weekendu w tym sektorze jest średni, ze znacznym poziomem nieprzepisowych zachowań parkingowych. Szczyty zajętości występują rano, co pokazuje, że samochody zazwyczaj raczej opuszczają sektor na weekend niż przybywają. Odjazdy wykazują trzy charakterystyczne punkty szczytowe: jeden rano (możliwe że związany z zakupami) , jeden około południa (pora obiadowa), i jeden wieczorem.”

Sektor 5 (okolice Nowowiejskiej, Królewskiej, Urzędniczej):

„W tym sektorze ruch jest średni i zrównoważony. Chociaż udział procentowy samochodów przetrzymywanych w jednym miejscu jest wysoki, ruch przyjazdowy nie jest równy liczbie samochodów odjeżdżających w godzinach rannych, więc szczyt zajętości występuje rano (i prawdopodobnie w nocy). Wykorzystywanie abonamentów dla niepełnosprawnych jest najwyższe spośród wszystkich badanych sektorów, przekracza 8% wszystkich zainicjowanych sesji parkowania. Ruch w tym sektorze jest powyżej średniej, a jednocześnie poziom przetrzymywania pojazdów w jednym miejscu w weekendy jest wysoki. Liczba samochodów opuszczających sektor w godzinach rannych przewyższa liczbę samochodów przyjeżdżających, czego rezultatem jest poranny szczyt zajętości. Godziny szczytu przyjazdowego i wyjazdowego są obserwowane około południa.”

Badania zrobiono podobno po to, by z nich skorzystać przy podejmowaniu decyzji …

Drzewa do wycięcia, przejście dla pieszych do zlikwidowania i schron
ZIKiT opublikował również projekt przyszłej organizacji ruchu: wynika z niego, że do wycięcia pod sam parking, oraz pod drogę dojazdową łączącą ul. Królewską z projektowanym rondem pójdzie kilkadziesiąt drzew. Projekt parkingu sugeruje, że może być problem z zachowaniem w stanie nienaruszonym schronu przeciwlotniczego nr 8 znajdującego się pod placem. Skandalem jest też pomysł usunięcia przejścia dla pieszych przez Królewską na wysokości ul Henryka Sienkiewicza, co znacząco utrudni przesiadki na tramwaj, oraz wydłuży drogę na pasażerom MPK!

Spóźniony tramwaj
Straci też tramwajowa komunikacja miejska. Duża część aut korzystających z parkingu przy wjeździe/wyjeździe z parkingu przetnie torowisko tramwajowe na ul Królewskiej. Pamiętajmy, że jest to jedno z najważniejszych i najbardziej obciążonych torowisk w mieście, a mogę się założyć że wielu kierowców ułatwi sobie życie stając na torowisku np. auta które wyjeżdżając z parkingu będą chciały skręcić w Królewską w stronę Bronowic. Przez ten jeden malutki parking można wywołać opóźnienia w komunikacji tramwajowej m.in. w Nowej Hucie i Bronowicach.

Tu mało kto zaparkuje
Prywatne parkingi naziemne straciły po rozszerzeniu strefy płatnego parkowania: przykładowo parking naziemny pod biurowcem PKP na Rondzie Mogilskim zanotował spadek o -30% osób parkujących krótkoterminowo. Wcześniej kierowcy parkowali, bo musieli. W okolicy nie było wolnych miejsc parkingowych, więc siłą rzeczy by gdzieś zaparkować trzeba było skorzystać z prywatnego parkingu. Teraz kierowcy wolą po prostu zaparkować jak najbliżej: bo tak jest wygodniej, a dodatkowo nie płacimy za czas dojścia do celu podróży. Różnicy w cenie za godzinę parkowania nie ma, więc dla wielu klientów wybór jest oczywisty. Podobnie sytuacja wygląda na Karmelickiej: mimo cen na poziomie 3,5 zł/h parking w większości stoi pusty, a przecież Karmelicka jest bardziej atrakcyjnym celem podróży niż Plac Inwalidów. Czy naprawdę musimy wydawać 60 mln zł na parking, z którego mało kto skorzysta?

Najgorsza możliwa lokalizacja
Parking planuje się przy Alejach Trzech Wieszczów, czyli w miejscu bardzo zanieczyszczonym. Dane pomiarowe z tego rejonu wskazują, że stężenie średnioroczne NO2 (dwutlenku azotu – zanieczyszczenia pochodzącego głównie od samochodów) na tej stacji pomiarowej od kilku lat rośnie i przekracza dopuszczalne normy. Badania przeprowadzone w 10 europejskich miastach (w Barcelonie, Bilbao, Brukseli, Granadzie, Lublanie, Rzymie, Sewilli, Walencji, Sztokholmie i Wiedniu) szacują, że 14% przypadków przewlekłej astmy u dzieci jest związana z narażeniem na zanieczyszczenia z aut w pobliżu ruchliwych dróg. Równolegle zanieczyszczenia z aut przyczyniają się do zaostrzenia istniejących patologii. Wyniki te są porównywalne do szkodliwości biernego palenia. Badanie szacuje również, że średnio 37 200 przypadków choroby wieńcowej (CHD), co przekłada się na 28% wszystkich osób starszych z tą chorobą, było związanych z zanieczyszczeniami pochodzącymi od ruchu kołowego.Wg badań z Kalifornii wysokie stężenie dwutlenku azotu ponad dwukrotnie podnosi ryzyko zespołu nagłej śmierci łóżeczkowej niemowląt (SIDS). Czy Pan prezes Kącki uznał że to ryzyko jest jeszcze za niskie, skoro zdecydował się by je lekko podnieść poprzez budowę parkingu podziemnego w takim miejscu?

Czy urzędnik rozumie co to P&R?
Mam wrażenie, że wśród urzędników, pomimo poszerzenia strefy i oficjalnych projektów sieci P&R wciąż kołacze się koncepcja wg której to właśnie parkingi wzdłuż II obwodnicy mają być P&R. Czyli tak jak to planowano jeszcze w latach 90-tych (tabliczka P&R wisiała aż do budowy nowego stadionu przed wejściem na stadion Cracovii), w zupełnie innych realiach transportowych. Zresztą urzędnicy mówili o tym wprost przy otwieraniu parkingu pod Muzeum Narodowym:

„Podobnie jak mieszkańcy peryferyjnych osiedli Krakowa, np. Chełmu czy Olszanicy, którzy pracują w Śródmieściu. To z myślą o nich powstaje ten parking. W parkingu będzie można zostawić samochód, przesiąść się na tramwaj czy autobus i dojechać do praktycznie każdego zakątka Krakowa. Albo pieszo, czy rowerem z miejskiej sieci KMKBike, w parę minut dostać się do ścisłego centrum.”

P&R to chyba znaczy „Parkuj & Rynek”, bo trudno nazwać inaczej budowę sieci parkingów 700 metrów od Plant.

1982, od urodzenia w Krakowie, Płaszów, Absolwent Wydziału Inżynierii Elektrycznej i Komputerowej Politechniki Krakowskiej. Związany ze Stowarzyszeniem Kraków Miastem Rowerów, oraz Stowarzyszeniem Przestrzeń-Ludzie-Miasto. Pierwsza publikacja na ibikekrakow: 17 marca 2010. Zainteresowania: - rowerowe BRD (edukacja, walka z mitami, SEWiK), - ruch pod prąd (animator akcji "Rowerem legalnie pod prąd"), - przewóz dzieci, - edukacja ws zanieczyszczeń, - promocja: Kraków na skróty, Rower mój środek transportu, - przyczepki, rowery cargo, rowerem na zakupy, rower i handel, - rowery w liczbach, statystyki, - zrównoważony transport (budżet), - sprzeciw wobec promowania i obligatoryjności kasków, - zmiana przepisów dla nietrzeźwych rowerzystów, - polityka parkingowa (w tym płatne parkowanie, parkowanie i handel), - transport zbiorowy,