Cierpliwość kierowców

Od 8 lat rower jest moim podstawowym i całorocznym środkiem transportu w mieście. W tym czasie zauważyłem znaczącą poprawę tzw. „kultury jazdy” kierowców. Nie małą rolę w tym procesie odegrała nowelizacja Prawa o Ruchu Drogowym, ale najwięcej, my rowerzyści, zawdzięczamy sami sobie. Jak to możliwe? Odpowiedź jest banalnie prosta. Jest nas na ulicach Krakowa z roku na rok znacznie więcej, dlatego też zaczynamy być traktowani w ruchu ulicznym z coraz większą atencją.

W Kopenhadze ruch rowerowy jest na poziomie 38% wszystkich podróży. Nie ma się więc co dziwić, że kierowcy (mniejszość), szanuje rowerzystów (większość) i cierpliwie czeka na możliwość skrętu w prawo.

Absolwent animacji kultury UJ. Po lekturze m.in. Cyfrowego życia Nicholasa Negroponte jego credo to - wierzę w bloga, co zaowocowało nagrodą Bloger Roku 2006 za prowadzenie krakoff.info. Poza aktywnością internetową ceni również dobrą kuchnię wegetariańską i zrównoważoną, czyli zieloną architekturę. Uwielbia miasto, ale chciałby je zamienić w ogród pełen zieleni, w którym najwygodniej i najszybciej przemieszczać się można rowerem. Od sierpnia 2013 roku pełni funkcję tzw. oficera rowerowego w Zarządzie Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie.