Spójność parafialna miast i wsi

Marszałek małopolski, Marek Sowa, ogłosił decyzję o pozostawieniu Zakopianki jednopasmowej od Nowego Targu do Zakopanego. Dzięki temu spójność parafialna miejscowości położonej wzdłuż tej drogi zostanie uratowana. Czy zatem to górale przestawiają zwrotnicę cywilizacyjną naszego myślenia o transporcie?

Zakopianka      

Spory o zakopiankę, czyli drogę z Krakowa do Zakopanego trwają od dawna i głównie dotyczą Podhala oraz rozbudowy drogi z Nowego Targu do Zakopanego. Należy zwrócić uwagę, że droga krajowa numer 7 dochodzi do Chabówki, za Rabką, gdzie dzieli się na drogę E77 do Chyżnego i drogę 47 do Nowego Targu. Następnie rozchodzi się ona na drogę 957 na Czarny Dunajec, drogę 47 do Zakopanego i na drogę 49 na Białkę Tatrzańską. Do stolicy regionu powinna prowadzić droga ekspresowa. Natomiast każdy z dalszych odcinków ma jedynie około 20 – 30 km i cały ten teren powinien być traktowany jako spójne terytorium. Sam Tatrzański Park Narodowy, jak i 26-tysięczne Zakopane to za mało, aby przyjąć wszystkich chętnych. Warto, zatem zadbać o spójność tego terenu i wykorzystać cały obszar w celach turystyczno-rekreacyjnych.

Nowy Targ - Zakopane

Spójność parafialna

Wójt Szaflar, Stanisław Ślimak, komentując pomysł drogi ekspresowej z Nowego Targu do Zakopanego powiedział:

„Taka inwestycja zniszczyłaby spójność parafialną wsi, bo wielu mieszkańcom przez tak szeroką drogę trudno będzie się dostać do kościoła. Nam na nowej drodze nie zależy. Bo to dla nas żaden interes, że letnicy będą szybciej mknąć przez naszą gminę do Zakopanego, nam pozostawiając jedynie zapach spalin”

Po tej wypowiedzi posypały się zgryźliwe komentarze, a ona wskazuje na istotę problemu autostrad przeprowadzanych przez wioski, jak i miasta odcinając jedną społeczność od drugiej niczym rzeka. Następnie, żeby zapobiec tym negatywnym czynnikom wpada się na pomysł budowania mostów, czy przejść podziemnych, żeby, chociaż trochę odzyskać utraconą spójność. Ten aspekt może dotyczyć bardzo ważnych elementów życia danej społeczności, takich jak parafia, szkoła, dom kultury, sklep, itp., które dotyczą również mieszkańców dużych miast.

Transportowa ewolucja

Do dyskusji o Zakopiance powinno się dodać jeszcze dwa ważne aspekty związane z naszym podejściem do transportu na Podhalu, czyli kolei i drogi rowerowe. Osoby wybierające się w tamten rejon powinny mieć realną alternatywę w postaci zmodernizowanego połączenia pociągiem z Krakowa. W nowej perspektywie unijnej pojawia się szansa na realizacje tej inwestycji. Ma ona kluczowe znaczenie, aby usprawnić dojazd i ograniczyć nacisk społeczny na rozbudowę dróg. Drugi aspekt do realizacja „Koncepcji budowy zintegrowanej sieci tras rowerowych, biegowych oraz narciarskich tras biegowych w województwie małopolskim”, która spowoduje podniesienie atrakcyjność całego obszaru. Po realizacji tej koncepcji można się spodziewać zwiększenia turystyki rowerowej i przemieszczania się pomiędzy miejscowościami na rowerze po „autostradach rowerowych” biegnących po atrakcyjnych terenach. Wówczas nie tylko Zakopane będzie docelowym miejscem, ale cały region, który stanie się jeszcze bardziej atrakcyjny i dodatkowo skomunikowany. Z pewnością elementy tej sieci usprawnią również transport lokalny w miejscowościach, przez które będzie ona przebiegać, ponieważ część mieszkańców przesiądzie się na rower w podróżach lokalnych.

Przykład dla całej Polski

Sprawa Zakopianki jest bardzo istotna, ponieważ mówi o niej cała Polska. Definicja problemu, jak i rozwiązań może wpływać na naszą zbiorową świadomości w kwestiach transportowych. Opór górali wymusił zmianę podejścia polityków do kwestii Zakopianki. Rozwiązania, które jest szansa wprowadzić w tej sprawie może być inspiracją dla innych miast i wsi. Istotne, abyśmy dojrzeli w spójności miejsca wartość, która poprawia jego funkcjonowanie i integruje lokalną społeczność. To powinna być lekcja w sprawie planowania naszych ulic jako jedynie jednego z elementów zrównoważonego transportu i wdrażania alternatywnych rozwiązań na szeroką skalę. Droga to nie jest jedyne możliwe rozwiązanie transportowe, a przepustowość samochodów nie musi być najwyższą wartością tak w mieście, jak i na wsi.

Urodziłem się, studiowałem, mieszkam z rodziną i pracuję w Krakowie. To wystarczające powody, aby dbać o jak najlepszą jakość życia w grodzie Kraka. To od nas zależy w jakim mieście będziemy mieszkać, ponieważ to my to miasto tworzymy. Miasto to nie drogi, czy mury, miasto to ludzie i rowery!