Stowarzyszenie Metropolia Krakowska nie może porozumieć się z władzami województwa w sprawie podziału unijnych pieniędzy. Dziennik Polski informuje, że „Władze 14 gmin chciałyby, aby więcej funduszy w ramach tzw. zintegrowanych inwestycji terytorialnych zostało przeznaczonych na drogi”, które rzekomo poprawią dojazd do Krakowa… samochodem. „Kolejne rozmowy między przedstawicielami gmin a marszałkiem są przewidziane w przyszłym tygodniu. Jeśli nie uda się dojść do porozumienia, konsekwencje mogą być groźne – zwłaszcza dla Krakowa, który może utracić 105 mln euro na likwidację pieców na węgiel i rozwijanie ekologicznego transportu.”

– Pieniądze na drogi nierowerowe
  • Sebastian Ociepka

    Drogi, drogi, drogi, bo nie rozumieją co znaczy środki na „rozwój ekologicznych środków transportu”! :(

  • lukasz

    Wybory juz niedlugo…szkoda, ze do tego czasu tak duzo moga jeszcze zniszczyc….

  • wojtek

    no właśnie, a może by tak metroplitalna sieć autostrad rowerowych ?
    spokojnie mogły by sięgać 10-20 km od granicy Krakowa do okolicznych gmin …