Rower języczkiem u wagi globalnej gospodarki [ZAPROSZENIE]

Rower języczkiem u wagi globalnej gospodarki [ZAPROSZENIE]

W 1962 roku Paul Baran opublikował swoja 12-tomową pracę, w której opisuje projekt wytrzymałych i rozproszonych sieci cyfrowych transmisji danych. Była to koncepcja Internetu, wykonana na zlecenie Amerykańskich Sił Zbrojnych, który miał przetrwać przewidywaną III wojnę światową.

Po 30 latach, w 1992 roku, na świecie jest już 26 serwerów oraz pierwszy milion komputerów podłączonych do sieci, a rok później powstaje pierwsza przeglądarka WWW. W 1998 roku zostaje założona spółka Google Technology Inc. (obecnie Google Inc.), a w 2000 roku jej indeks przekroczył 1 miliard elementów. W 2004 roku pojawia się Skype i Facebook, a rok później YouTube.

Powyższe wydarzenia mają wpływ na rozwinięcie się społeczeństwa informacyjnego, w którym towarem staje się informacja traktowana jako szczególne dobro niematerialne, równoważne lub cenniejsze nawet od dóbr materialnych. Oznacza to postępującą rewolucję gospodarczą, gdzie zaczyna się cenić inne dobra, niż te, które były cenne po rewolucji przemysłowej. Zmieniając owe podstawy zmieniamy również metody konkurencji w światowej gospodarce.

Czy zatem rower może w tej nowej rzeczywistości odegrać jakąś rolę i mieć wpływ na światową ekonomię? Czy rower stanie się języczkiem u wagi globalnej gospodarki?

O tym i innych sprawach będą debatować obywatele rowerzyści już w ten piątek 6 grudnia na konferencji i debacie. Pełny program i wydarzenie na facebooku.

Do zobaczenia.

Urodziłem się, studiowałem, mieszkam z rodziną i pracuję w Krakowie. To wystarczające powody, aby dbać o jak najlepszą jakość życia w grodzie Kraka. To od nas zależy w jakim mieście będziemy mieszkać, ponieważ to my to miasto tworzymy. Miasto to nie drogi, czy mury, miasto to ludzie i rowery!