Enterprise Park – biurowiec przyjazny rowerom

Enterprise Park – biurowiec przyjazny rowerom

Park biurowy Enterprise Park w Krakowie został oficjalnie otwarty 17 października 2012 r., najemcy to m.in. CISCO i Delphi. Kompleks oferuje szereg ułatwień dla rowerzystów.

„ułożono utwardzone ścieżki rowerowe umożliwiające łatwy dojazd do budynków,”


Ich nawierzchnia wykonana jest z geowłókniny – utwardzona, ale przepuszczająca wody opadowe. Wszystko wygląda jak trawnik.

„W budynkach znajdą się dedykowane dla rowerzystów łazienki z prysznicami i brodzikami oraz szatnie wyposażone w zamykane szafki. Te udogodnienia powinny zachęcić użytkowników Enterprise Park do częstego korzystania z możliwości docierania do pracy rowerem.”



Stojaki. Piękne wzornictwo, chociaż obawy budzi ich funkcjonalność i możliwość przypięcia u-lockiem. Nie stawiam jednak ostatecznego werdyktu, gdyż ich nie przetestowałem.

Maciej Gołębiewski Dyrektor ds. wynajmu i marketingu z Avestus Real Estate Sp. z o. o. obawia się, że nie każdy U-lock „złapie”, bo „uchwyt jest od góry”. Deklaruje jednak, że w razie potrzeby firma dostawi więcej stojaków z mocowaniem niżej pod U-lock.

Dodajmy do tego, że do Enterprise Park łatwo dojechać rowerem: wprost pod drzwi kompleksu prowadzi nas DDR na ul. Powstańców Wielkopolskich. Możemy łatwo dojechać zarówno od strony Płaszowa (DDR na ul Lipskiej, Kuklińskiego, jak i przyjazna rowerzystom ul Płaszowska), jak i z Zabłocia, Podgórza (ulica J.H. Dąbrowskiego i J. Dekerta) i Grzegórzek (droga dla rowerów wzdłuż Klimeckiego, G. Herlinga-Grudzińskiego, Kotlarskiej i Powstania Warszawskiego, oraz Wiślana Trasa Rowerowa).

Nie pozostaje nic innego jak tylko jechać rowerem do pracy!
Foto: Krzysztof Gogol, GPS Grupa Planowania Strategicznego

1982, od urodzenia w Krakowie, Płaszów, Absolwent Wydziału Inżynierii Elektrycznej i Komputerowej Politechniki Krakowskiej. Związany ze Stowarzyszeniem Kraków Miastem Rowerów, oraz Stowarzyszeniem Przestrzeń-Ludzie-Miasto. Pierwsza publikacja na ibikekrakow: 17 marca 2010. Zainteresowania: - rowerowe BRD (edukacja, walka z mitami, SEWiK), - ruch pod prąd (animator akcji "Rowerem legalnie pod prąd"), - przewóz dzieci, - edukacja ws zanieczyszczeń, - promocja: Kraków na skróty, Rower mój środek transportu, - przyczepki, rowery cargo, rowerem na zakupy, rower i handel, - rowery w liczbach, statystyki, - zrównoważony transport (budżet), - sprzeciw wobec promowania i obligatoryjności kasków, - zmiana przepisów dla nietrzeźwych rowerzystów, - polityka parkingowa (w tym płatne parkowanie, parkowanie i handel), - transport zbiorowy,

  • Sebastian Ociepka

    Super, że nowe inwestycje obejmują już całość infrastruktury łącznie z prysznicami. Teraz trzeba rozkręcić konkurencję pomiędzy biurowcami w kwestii rozwiązań rowerowych. To się w końcu wszystkim opłaca!

    • lukasz

      Takie same stojaki sa pod Vinci na opolskiej. Generalnie dluzszym U-lockiem nie ma problemu sie przypiac. Tymi najkrotszymi moze byc ciezko. Generalnie uwazam, ze sa calkiem funkcjonalne. Duza ilosc rowerow miesci sie na nieduzej przestrzeni.

      No i zazdroszcze prysznicow, w Vinci ich brak…znaczy sie sa firmy, ktore na swoich pietrach o nie zadbaly, ale nie wszystkie. Prysznice i szafki dostepne dla wszystkich to zdecydowanie swietny pomysl i dobra zacheta do jazdy na rowerze!!

      • Sebastian Ociepka

        W Vinci Heineken ma prysznice, no ale to kapitał holenderski w końcu! ;)

        Co do stojaków pod Vinci to w dwóch miejscach jest ten sam typ i przy rowerze z koszykiem z przodu może być problem. Tyle, że akurat tam są do wyboru również „U” stojaki.

        http://ibikekrakow.com/2013/07/31/stojakowe-niespodzianki/

  • Duzy parking rowerowy i prysznice specjalnie dla rowerzystow są w budynku State Street przy Galerii Kazimierz już od 3 lat. Biuro tej firmy w Bonarce też ma parking rowerowy i prysznice, ale tam niestety jest znacznie gorzej z dojazdem (rowerem od ronda Matecznego dojechać ciężko, chyba że ktoś lubi ryzyko i jeździ drogą razem z samochodami).
    W każdym razie wydaje mi się że to już raczej standard w nowym budownictwie.

    • lukasz

      Standard to i moze jest w przypadku biurowcow, ewentualnie nowych budynkow uczelnianych. Przydaloby sie jednak popracowac nad polepszeniem sytuacji pod istniejacymi budynkami. Dla przykladu parking rowerowy pod urzedem miasta przy rondzie mogilskim to stare zniszczone wyrwikolko, ktore nawet nie stoi na chodniku, tylko na trawie. Pod sadem tez jest wyrwikolko. Niby w lepszym stanie, ale szalu nie ma. W wielu miejsach na miescie nie ma nawet wyrwikolek. Jakby kazda instytucja postawila ze 2-3 stojaki typu U przed swoim budynkiem to moglibysmy sie w szybkim czasie doczekac kilkuset miejsc gdzie mozna przypiac rower.

      Administratorzy kamienic w ktorych sa biura, sklepy itp rowniez powinni zadbac o miejsce dla rowerow. Inaczej stoja poprzypinane do znakow, ogrodzen itp…

      • KrisK

        Tu nie ma co pracować. To po prostu trzeba zrobić.

        Stojak na 5-10 rowerów z możliwością przypięcia za ramę kosztuje ok 1400zł Powiedzmy że firma usługowa może wraz z materiałem krzyknąć 600zł za montaż.

        10 bramkowy na allegro mają za 1000zł szt. :)

        Najnormalniej każdy urząd, szkoła, przychodnia i inne „budynki użyteczności publicznej” powinien dostać odgórny prykaz żeby przynajmniej jeden taki stojak stanął.

        Skąd pieniądze? Jak już żywcem nie ma skąd to trzeba obciąć jedne czy dwie premie i będzie korzyści na lata. Można nawet kierownikowi dać dyplom za poświęcenie jego premii w imię dobra petentów (taki zwykły wydrukowany na ich drukarce i z podpisem pana prezydenta co by nie kosztował za dużo)

        Jestem gotów się założyć że nawet jak byśmy nic innego „rowerowego” nie zrobili to samo nastawianie stojaków spowoduje lawinowy przyrost rowerzystów.

        Podejrzewam że jeżdżący obecnie „codziennie” transportowo to nawet nie wszystkie „oszołomy rowerowe” jakie zamieszkują nasze miasto. Można być twardzielem jeździć w każdych warunkach. Można być kamikadze i jeździć takimi ddr jak Opolska czy ATW. Ale jak nie ma pewności że znajdzie się kawałek wolnego znaku albo innego naturalnego miejsca parkingowego to rower musi zostać w domu….

        I teraz jak by do tego sukcesywnie przed przejściami przed którymi notoryczne parkują auta kapitalnie zasłaniając pieszych kierowcom i auta pieszym stawiać takie mające 7,7m „parkingi”
        to z każdym następnym mielibyśmy przyrost rowerzystów. i większy porządek parkingowy.

        Bardzo jestem ciekaw tych stojaków które ma nam miasto zafundować… I też ciekaw jestem jakie będę tego faktyczne koszty po zakończeniu realizacji.

        To że prywatne firmy stawiają stojaki to bardzo duży krok.
        I zapewne zasłużoną i mobilizującą nagrodą jest dobra prasa jaką im tu robicie w podzięce :)

  • @KrisK

    stojaki beda w moim odczuciu calkiem przyzwoite. te latwiejsze istalacje (na chodnikach) juz zostaly wykonane. mam nadzieje, ze w przyszlym tygodniu, stana w duzej ilosci stojaki w najblizszych okolicach rynku glownego. do wiosny bedzie gdzie przypinac rower, a potem cos czuje parkingi sie wypelnia i bedziemy szukali nowych lokalizacji.

    • Bulwersator

      Na szybko – stojaków brakuje w okolicy Wawelu (zwłaszcza iż wjazd nimi na wzgórze Wawelskie jest nielegalny a ochrona tego pilnuje), przynajmniej ja miałem problem by coś znaleźć. Nie ma też ich tam według mapy na ibikekrakow, stronie ZIKITu i danych OpenStreetMap.

      • Bulwersator

        Toż napisałem. Wjazd stojakami rowerowymi :)

      • na szybko. Wawel poprosil ZIKiT o stojaki i beda tam postawione. nie wiem przed ktora brama, bo to Muzeum bedzie decydowac.

      • lukasz

        A swoja droga, czemu nie mozna na wawel wjechac rowerem? Cos oprocz tego, ze BO NIE, czy jest w tym jakas glebsza refleksja o ktorej nie wiem?:)

      • bo to jest muzeum i moga sobie ustalac takie reguly. nie oznacza to, ze mi sie ten zakaz podoba, ale z uwagi na olbrzymi ruch pieszych na Wawelu jestem w stanie go zrozumiec i zaakceptowac

    • Bulwersator

      W czasie mszy niedzielnych brakuje też miejsc przy kościele Dominikanów.

  • uzytkowniczka

    Jeśli chodzi o stojaki to z perspektywy użytkownika stwierdzam, że są średnio używalne – wręcz beznadziejne.
    Owszem, upcha się dużo rowerów, ale co z tego skoro „wyjęcie” roweru z niego jest bardzo trudne. Jako kobieta mam duże problemy, żeby to zrobić. Rowery są bardzo blisko siebie i czasami jedynym wyjściem jest podniesienie go wysoko do góry. Mój rower do najlżejszych niestety nie należy.
    Dla mnie najwygodniejsze jest więc przypinanie roweru do „klatki”, która otacza miesca rowerowe ;-)
    Są jeszcze inne stojaki – ale raczej nie nadają się dla rowerów które nie mają podpórki…
    Generalnie stojaków jest zdecydowanie za mało. I raczej trudno stwierdzić, żeby właścicielowi zależało na tym, żeby więcej osób dojeżdżało… wręcz przeciwnie…

    A jeśli chodzi o prysznice – cóż. Fajnie, że są. Ale brak w nich jakiejkolwiek klimatyzacji czy wentylacji i panuje niesamowity zaduch – ręcznik nie jest w stanie wyschnąc.
    Poza tym na taką ilość osób jaka pracuje w tych biurowcach – jest ich za mało (dla męskiej części ;-))
    Podobnie szafki – śmieszna ilość!

    • lukasz

      Z dwojga zlego lepiej miec prysznic niz go nie miec:) Ja nie mam, a z jednego bym sie cieszyl. Stojaki sa jakie sa. Rzeczywiscie czasem trzeba rowero podniesc, i zwykle stojaki w ksztalcie podkowy sa wygodniejsze. Moze warto zatem napisac do administratora uwagi. Jestem przekonany, ze jezeli zauwazy zainteresowanie ze strony uzytkownikow, to dostawi stojaki, tak jak zrobil to zarzadca budynku Vinci.

      • uzytkowniczka

        Z tego co wiem, rozmowy były prowadzone z zerowym skutkiem.
        Wobec tego fragment tekstu: „Maciej Gołębiewski Dyrektor ds. wynajmu i marketingu z Avestus Real Estate Sp. z o. o. obawia się, że nie każdy U-lock „złapie”, bo „uchwyt jest od góry”. Deklaruje jednak, że w razie potrzeby firma dostawi więcej stojaków z mocowaniem niżej pod U-lock.” – brzmi jak żart…
        Równie śmiesznie brzmi tytuł artykułu: „Enterprise Park – biurowiec przyjazny rowerom”.