Miasto: zrób to sam

Miasto: zrób to sam

Chcesz żyć w przyjaznym mieście? Mieście, dla którego priorytetem są piesi, rowerzyści i transport publiczny? Cóż, najprościej by było, gdyby tego też chcieli decydenci, ale póki co o takie miasto musimy zabiegać sami.

Jak zrobić sobie miasto?

Po pierwsze, każdy obywatel ma prawo do zgłaszania skarg i wniosków do różnych urzędów. Skoro czytasz ten artykuł w Internecie, pewnie zastanawiasz się czy można pisać takie pisma bez konieczności szukania koperty i nadawania poleconego na poczcie, a potem udania się tam z awizem. Da się. Argument „niechcemisie” odpada :)

Co należy zrobić, aby wysłać pismo przez Internet? Wejść na stronę Elektronicznej Platformy Usług Administracji Publicznej (ePUAP) i zarejestrować się. W praktyce od razu po tym możesz zacząć wysyłać swoje uwagi do Urzędu Miasta czy ZIKiTu, ale żeby były one traktowane na równi ze zwykłym listem, powinieneś je podpisać elektronicznie. Niestety, Polska to nie Estonia, gdzie każdy dowód osobisty może pełnić funkcję karty do podpisu elektronicznego, więc jeśli nie posiadasz przypadkiem takiego narzędzia… nadal masz wyjście! W platformie ePUAP należy zarejestrować chęć założenia Profilu Zaufanego. Następnie należy udać się do jednego z urzędów (lista) i potwierdzić swoją tożsamość. Od teraz, wykorzystując kody które będziesz dostawał na maila, możesz podpisać każde pismo wysyłane do różnych instytucji. Szczegółowe informacje dotyczące procesu rejestracji znajdziesz na ePUAPie – możesz też śmiało pytać tutaj w komentarzach lub członków naszego Stowarzyszenia o rady :) Poradnik z obrazkami przygotowany onegdaj przez Michała Młodego.

Kiedy założysz już konto i Profil Zaufany na ePUAPie przydadzą Ci się linki do specjalnych stron-formularzy, na których możesz wysłać pismo do różnych instytucji. ZIKiT podaje linki do formularzy (dwóch: jeden do zwykłych wniosków, drugi do wniosków o informację publiczną) na tej stronie. Jeżeli chcesz złożyć skargę na działanie urzędników miejskich (w tym ZIKiTu) przyda Ci się kontakt z Biurem Kontroli Wewnętrznej Urzędu Miasta Krakowa. Linki do formularzy różnych wydziałów Urzędu Miasta Krakowa znajdziesz tutaj.

Co jeszcze można zrobić w mieście samemu?

Na pewno nie raz zdenerwował Cię nieprawidłowo zaparkowany samochód. Nie bój się w takiej sytuacji wyciągnąć telefon i zgłosić ten fakt Straży Miejskiej. Nie musisz nawet zadręczać sumienia, że kierowca dostanie mandat – Straż Miejska Miasta Krakowa zazwyczaj stosuje pouczenia, jeśli samochód nie był nigdy przez nich notowany. Jeśli już był – cóż, kierowca miał możliwość poprawy swojego zachowania.

W ostatni piątek miesiąca pamiętaj o Masie Krytycznej – razem pokażemy jakie miasto nam się marzy!

W końcu, jeśli chcesz zaangażować się w tworzenie miasta jeszcze bardziej, zapraszamy w nasze szeregi! Napisz do nas (kontakt znajdziesz na kmr.org.pl) – spotkamy się, poznamy, wymienimy doświadczeniem i… zmienimy Kraków. :)

Krakus i nowohucianin od urodzenia. Student Akademii Górniczo-Hutniczej, absolwent V Liceum Ogólnokształcącego. W 2008 roku podczas trzydniowych odwiedzin w Warszawie po raz pierwszy uczestniczył w Masie Krytycznej (akurat powstańczej). Po powrocie do Krakowa odnalazł krakowską masę i na trwale wkręcił się w działania Krakowskiej Masy Krytycznej i Inicjatywy Kraków Miastem Rowerów. Obecny przy tworzeniu Stowarzyszenia KMR od początku zajmując się wszystkim, co pisane, lądując w końcu na stanowisku sekretarza zarządu.

  • Heniek

    Gdzie moge zglaszc nieprawdilowo przypiete rowery? Wielokrotnie spotykalem rowery przypiete do barierek gdzie blokuja i tak juz waskie ciagi piesze, dodatkowo stwarzajac niebezpieczenstwo zranienia ostrymi lub wystajacymi elementami. Takie graty czesto maja zardzewiale koszyki albo potluczone lusterka, ktore sa ostre na brzegach. Chcialbym aby taki rower zostal usuniety natychmiastowo – gdyz stwarza zagrozenie!

    Bardzo podoba mi sie podejscie w Amsterdamie – jezeli rower jest zaparkowany nieprawidlowo nie ma problemow, podjezdza pan samochodem, ciach i nie ma problemu:D

    • Zapomniałeś napisać, że w Amsterdamie miejsca gdzie nie wolno parkować rowerów są oznakowane.

      Prawidłowość przypięcia roweru nie zależy od Heńkowego „widzimisie” czy stopnia zardzewiałości koszyka.

      • Heniek

        Zaraz zaraz, myslalem ze to serwis o zrownowazonym transporcie, a nie prywatnym „widzimisie” awanturnikow. PIESZY JEST NAJWAZNIEJSZY! I to zawsze pieszy bedzie mial pierwszenstwo!!!! Samowolne zajmowanie i blokowanie ciagow pieszych jest karygodne!

        W Amsterdamie nie wolno parkowac rowerow byle gdzie i takich miejsc jest bardzo wiele. W polsce niestety nie jest to dobrze uregulowane i prowadzi do PATOLOGII, ktorych przyklady opisalem powyzej. Tam rowerzysci sa w stanie wykazac minimum kultury i nie staraja sie swoimi pojazdami, brudzic ani uprzykrzac zycia innym. Jako kolejne przyklady podam przypinanie rowerow do barierek na schodach, albo przypinanie ich do latarnii na starym miescie.

        Nie rozumiem z czego bierze sie taka znieczulica i brak obiektywnosci, slup w srodku drogi rowerowej – to jest przestepstwo, ale stawianie brudzacych, szarpiacych, kalczecacych i ostrych pulapek na przechodniow to jest juz „normalnosc”? Prosze panstwa, tak to bawia sie na Bialorusi – jak widac komus sie snia takie metody dzialania.

      • lukasz

        „Nie rozumiem z czego bierze sie taka znieczulica i brak obiektywnosci, slup w srodku drogi rowerowej – to jest przestepstwo, ale stawianie brudzacych, szarpiacych, kalczecacych i ostrych pulapek na przechodniow to jest juz “normalnosc”?”

        Czy my napewno mieszkamy w tym samym miescie? Pomijam fakt, ze w Twoim opisie rowery przybieraja przymiotow ludzkich i brzmi to jakby te okropne rowery rzucaly sie na przechodniow szarpaly ich, kaleczyly i brudzily…:)

        Nie twierdze, ze latarnie i znaki w centrum to wlasciwe miejsce do zapiecia roweru, ale w takim razie gdzie mam bezpiecznie zapiac rower skoro wladze miasta nie dbaja o zapewnienie stojakow? I skoro przeszkadza Ci rower ktory ma 40 cm szerokosci to czemu nie przeszkadzaja Ci w miescie samochody ktore zajmuja 2m szerokosci ulicy i rownie czesto staja na chodnikach?

    • lukasz

      Zapewne mozesz zadzwonic na Straz Miejska, a jesli to nie ich obowiazek to popros ich o informacje:) A swoja droga zrobilbys jakies zdjecia tak zaparkowanych rowerow, bo albo jestem slepy, albo tego problemu nie widze. No i na koniec wydaje mi sie, ze w celu rozwiazania przedstawionego przez Ciebie problemu nalezy naciskac na miasto, aby stawialo w roznych punktach miasta stojaki rowerowe. Niestety w wielu miejscach jedynymi miejscami do ktorych da sie przypiac rower sa znaki i barierki na chodnikach.

  • VAT

    Nie wiem czy ten stachanowski plakat jest najlepszą iliustracją…

    • @VAT
      a dlaczego nie jest. ma byc prawie identyczny, ale zza oceanu. oba ustroje sa/byly opresyjne wobec jednostki. kulturowo blizszy jest nam ten, niz tamten ;)

      • Krzysztof Kozlowski

        Zakładając jak to ustrojstwo działało to nie najlepszy pomysł się podpierać :)
        Trzeba pamiętać że „przodownictwo” w swej formie nagradzało jednostki za pracę ogółu a nagrodą dla ogółu było więcej pracy…
        Potem pojawiły się działania pozorne (sztuczne pokazywanie że się robi ponad normę…)

        Pomijając ten aspekt na który pewnie mało osób zwróci uwagę to sam plakat może przyciągnąć część młodych którzy płyną na fali „mody na PRL”. Jednak może bardzo zrazić wciąż wielką grupę ludzi którzy w tym ustroju iluzji (który mimo swych wad miał też wiele zalet) musieli żyć.
        Znalazło by się kilka lepszych plakatów propagandowych z tamtych czasów które nie raziły by ideologią i by mogły też być celniejsze.

        A w temacie.
        Gdzie zgłaszać skutecznie kierowców MPK którzy muszą wyprzedzać przed/na skrzyżowaniu (pas wyłączony/pas do lewoskrętu ) próbując taranować rower?

        I czy takie działanie ma jakąkolwiek skuteczność.

      • skargi n akierowcow MPK najlepiej zglaszac do samego MPK. nalezy podac numer boczny pojazdu, nr linii i opisac zdarzenie. po czyms takim moga Cie zaprosic na rozmowe – konfrntacje z kierujacym pojazdem, bo w zasadzie jest to sytuacja slowo przeciwko slowu. ale jestes w stanie w ten sposob jesli nie doprowadzidz do upomnienia i obciecia premii takiemu kierowcy, to moze nastepnym razem sie zastanowia zanim wykonaja taki manewr.

        warto sprobowac ich utemperowac. ja tak zrobilem raz z motorniczym.

      • Krzysztof Kozlowski

        No więc zgłosiłem skargę przez ich formularz i otrzymałem odpowiedź iż
        „wykonał manewry wyprzedzania rowerów z zachowaniem szczególnej ostrożności i w odpowiedniej odległości, co potwierdza nagranie z monitoringu.”

        Na zwrócenie uwagi w kolejnym mailu że wyprzedzanie na skrzyżowaniu nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem.
        Dostałem odpowiedź iż:

        „iż nie doszło do niebezpiecznego wyprzedzania i została zachowana prawidłowa odległość od rowerzysty.”

        Ot tyle.
        Zastanawiam się nad policją ale nie wiem czy ma to w tej sytuacji jakikolwiek sens.
        Niestety chwilowo sensowna kamerka nie mieści się w budżecie ale coraz poważniej nad tym myślę. Może publikowanie wyczynów kierowców MPK lepiej by wpłynęło na ocenę sytuacji przez samą instytucję.

  • Deltar

    Mnie też plakat się nie podoba. Nie chciałbym żeby środowiska rowerowe dorobiły się jakieś politycznej łatki lewaków, narodowców czy innych.

    • @Deltar. taka latke juz srodowisko ma. nie upieram sie, ze plakat – ilustracja jest jedyna sluszna, bo byl pomysl na wrzucenie slupa z Bora. w zestawieniu ze zdjeciem, ten ma wymiar ponadczasowy ;)

    • Adam Łaczek

      Ja mam dziadka represjonowanego przez komunistów i nie uważam że ten plakat to coś zdrożnego. Co innego konkretne osoby: zbrodniarze etc. którzy mieli np swoje pomniki, czy nazwy ulic. Ich wizerunków nie powinno się używac. Ale tu chodzi o zwyczajny plakat, to już jest przykład na sztukę socrealizmu (sztukę plakatu). Taka socrealistyczna Nowa Huta, Pałac Dożów, etc też nie wzbudzają u mnie negatywnych emocji bo nie widzę już tam ideologii. Ten plakat sam jest elementem popkultury.

    • ktosiek

      Gdyby za zdjęciu był „wujek sam” nie miał być nic przeciw? Zresztą takie hasła są idealne z punktu widzenia socjotechniki. Przykład słowa które wypowiedział John Fitzgerald Kennedy „Nie pytaj, co Ameryka może zrobić dla ciebie, ale co ty możesz zrobić dla Ameryki”, dołóż taki plakat i zmień Amerykę na ZSRR i na 100 % ktoś będzie trąbił o chwaleniu komunizmy;) A tak na marginesie to komunistyczne hasła , a dokładnie ich klimat idealnie nadają nie do nauki pisania wniosków do UE. Z osobistego doświadczenia wiem, iż im bardzie uzasadnienie wniosku trąci socjalistyczną propagandą, tym cieplej jest w Brukseli przyjmowane. Gratulacje za pomysł plakatu

  • Sebastian Ociepka

    Chcę zgłosić wniosek o dłuższe światła na przejściach dla pieszych na skrzyżowaniu Limanowskiego i Na Zjeździe. Niestety trzeba poczekać :/

    „Przerwa techniczna
    Uprzejmie informujemy, że obecnie trwa przerwa serwisowa związana z pracami administracyjnymi – od godz. 18.00 dnia 13.09.2013 do godz. 06.00 dnia 16.09.2013 system ePUAP nie będzie dostępny. Za utrudnienia przepraszamy.”

  • Sebastian Ociepka

    Dodam, że przejeżdżając rowerem bym zdążył, ale prowadząc rower i dzieci nie ma szans. Zresztą żal mi strasznie starszych i mniej mobilnych osób. Czuję się na tym skrzyżowaniu jakby ktoś tam stał z batem i pieszych popędzał. Strasznie to uderza w godność. Ludzie są tam niechciani :(

  • Bulwersator

    Czy ktoś wie czym są „Urzędowe Poświadczenie Doręczenia” w zakładce awizowane? Co z nimi trzeba zrobić? I jak można efektywnie zlokalizować pismo jakiemu one odpowiadają? – „Urzędowe Poświadczenie Doręczenia” mają identyfikatory dokumentów podane, ale w liście „odebrane” każdy nazywa się „ODP_Pismo ogolne….”.

    • Bulwersator

      Dalsze guglanie i eksperyment pokazało iż jest to inny typ dokumentów gdzie trzeba się dodatkowo naklikać by go otrzymać. Dlatego też wspomniane identyfikatory nie będą odpowiadały żadnym do tej pory odebranym pismom.

      • Bulwersator

        Dokładniej: klikamy przycisk „Odbierz”, dalej postępujemy zgodnie z ramką „Pomoc”.

        Spowoduje to pojawienie się nowego pisma w odebranych (trzeba poczekać z minutę i użyć „odśwież”).

        Ciekawe czemu czasem pismo nie może po prostu pojawić się w odebranych.