Dr inż. Marek Bauer o buspasach w Krakowie

Dr inż. Marek Bauer o buspasach w Krakowie

O krakowskich buspasach rozmawiam z dr inż. Markiem Bauerem – znanym ekspertem od komunikacji zbiorowej.
Adam Łaczek: Co Pan może powiedzieć o funkcjonowaniu buspasów w Krakowie?
Marek Bauer: Cieszę się, że jest ich już całkiem sporo i że pojawiają się nowe, tak jak na przykład na ślimaku łączącym ul. Pawią z al. Słowackiego. Każdy odcinek pasa autobusowego poprawia jakość komunikacji autobusowej w mieście. Udanym posunięciem była zmiana lokalizacji pasa autobusowego w ul. Prądnickiej na pas środkowy. Martwić może jednak to, że w wielu miejscach autobusy ciągle nie osiągają wysokich prędkości. Na przykład na ciągu Al. Trzech Wieszczów ciągle średnia prędkość komunikacyjna jest poniżej 20 km/h. Dla porównania na ul. Lipskiej jest to ponad 26 km/h. Oczywiście trudno porównywać te ciągi, ale jednak 21-23 km/h na Alejach jest możliwe do osiągnięcia.

AŁ: Co jest największą bolączką krakowskich buspasów?
MB: Brak wytrwałości w konsekwentnym uprzywilejowaniu autobusów. Ciągle jeszcze, zbyt często interes pasażerów przegrywa z interesem użytkowników samochodów, którzy są w mniejszości, ale głośno wyrażają swoje niezadowolenie. Największy problem dotyczy braku uprzywilejowania w sygnalizacji świetlnej. Tzw. „zielona fala” jest ustawiana pod samochody a nie pod autobusy, które mają nieco odmienne profile prędkości oraz muszą dodatkowo zatrzymywać się na przystankach. A przecież w tych autobusach jest więcej ludzi. Jeżeli dodatkowo odcinki z możliwością wjazdu na pas autobusowy na wlotach skrzyżowań są zbyt długie – straty czasu jeszcze wzrastają. Spory kłopot stanowi nie do końca rozwiązana sprawa parkowania na chodniku przy pasie autobusowym. Gdy tylko ZIKiT wprowadził zakaz parkowania na stosunkowo krótkim odcinku między przystankami Nowy Kleparz i Grottgera – prędkość komunikacyjna całego ciągu Al. Trzech Wieszczów wzrosła o 1 km/h. Wynika to nie tyle z eliminacji manewrów parkowania, co z poprawy warunków widoczności – kierowcy nie muszą się obawiać, że z zaparkowanego pojazdu ktoś wyjdzie i po prostu jadą szybciej.

Słabym punktem buspasów są ciągle przystanki, a konkretnie nieumiejętność dostosowania się większości kierowców przewoźników prywatnych do zasad na nich obowiązujących. Z przeprowadzonych badań na kilku przystankach na Alejach Trzech Wieszczów (2012r.) wynika, że poza kierowcami MPK i Mobilisa, tylko kierowcy pojazdów firmy Malbus zatrzymują się na początku przystanku. Ogromna większość pozostałych zatrzymuje się przed przystankiem, co powoduje niepotrzebne blokowanie przystanków i straty czasu pasażerów.

Problemem jest też ruch pojazdów nieuprawnionych po pasach autobusowych. Jest on w tendencji malejącej, ale ciągle jest zauważalny. Z tym zjawiskiem trzeba walczyć głównie dlatego, że ma bardzo niekorzystny wpływ na zachowania ogółu prowadzących samochody. Powszechne staje się myślenie: „Jeśli on może bezkarnie korzystać z pasa autobusowego, to ja też”.

AŁ:  Ale czemu właściwie długie odcinki z możliwością wjazdu pojazdów skręcających w prawo są niekorzystne, przecież auta mogą jeździć w teorii szybciej niż autobusy?
MB: Jest to zjawisko złożone. Pojazd skręcający w prawo jest blokowany przez pieszych poruszających się równolegle do ciągu z buspasem (ta sama faza w sygnalizacji). Jeśli są to np. 1-2 pojazdy, zazwyczaj mieszczą się między pasem a przejściem, jeśli więcej – pas jest blokowany i autobus nie może przejechać. W skrajnych sytuacjach (jak na wlocie skrzyżowania z ul. Krupniczą) prowadzi to do ucieczek autobusów z wydzielonych pasów. Dlatego ważne jest aby kolejka na wlocie była jak najkrótsza – sprzyja temu skrócenie odcinka z możliwością wykorzystania przez pojazdy skręcające. Przykładowo, w Genui odcinki udostępnione pojazdom skręcającym są bardzo krótkie.

Trochę lepiej wygląda sytuacja, gdy działa zielona strzałka, wówczas przynajmniej część kolejki może być rozładowana. Jednak jest tak pod warunkiem, że na początku nie stoi inny autobus, taksówka lub inny pojazd legalnie lub nielegalnie jadący na wprost.

AŁ: To jakie zmiany Pan proponuje?
MB: Dobrze by było zastanowić się nad wydzieleniem pasów do skrętu w prawo poza pasami autobusowymi – oczywiście tam gdzie jest to możliwe, np. przy Parku Krakowskim. Takie rozwiązania są stosowane w Europie – np. w Stuttgarcie lub w Pradze. Wówczas kontakt pojazdów skręcających z pasem autobusowym polega jedynie na jego przecięciu i to daleko od linii zatrzymań.

AŁ: A gdyby miał Pan zdecydować o budowie buspasów w Krakowie, to gdzie by je Pan wybudował?
MB: Dzisiaj chyba najpilniejsza wydaje się budowa pasa autobusowego w kierunku centrum w ul. Czarnowiejskiej. Pojawiały się tutaj różne koncepcje – w tym pomysł potraktowania ul. Czarnowiejskiej i ul. Reymonta jako pary ulic jednokierunkowych. Wówczas pas autobusowy w ul. Czarnowiejskiej zostałby wydzielony „pod prąd” jako pas dla pojazdów transportu zbiorowego oraz taksówek. Miałby tę zaletę, że na ruch autobusów nie wpływałyby żadne inne pojazdy, w tym skręcające w prawo i parkujące. Ciekawy jest też pomysł budowy buspasa w ul. Kijowskiej.

Na pewno trzeba też przemyśleć możliwość dodania pasów autobusowych w ul. Prądnickiej już w samym obrębie Nowego Kleparza. Nawet jeśli miałyby mieć charakter przejściowy.

Z kolei podczas już nieco odległych badań (wykonywanych w roku 2009) kierowcy MPK jako odcinki, na których najbardziej przydałyby się pasy autobusowe wskazywali ul. Nowohucką, ul. Wielicką i ul. Stella-Sawickiego (w takiej kolejności). To ciekawe propozycje, chociaż w przypadku 1 i 3 powinny być zderzone z planami rozbudowy tramwaju.

AŁ: Jak by Pan przekonał społeczeństwo do zabierania pasa ruchu i wyznaczania w jego miejscu buspasa?
MB: Najlepszym sposobem jest promowanie dobrych wzorów, czyli rozwiązań gdzie zyski pasażerów były największe. I takie informacje trzeba szeroko publikować. Nie opierałbym się przy tym na wynikach zza granicy, tylko krajowych, najlepiej krakowskich, czyli takich które każdy może przynajmniej pobieżnie zweryfikować własnymi spostrzeżeniami.

Od urodzenia w Krakowie. Absolwent Wydziału Inżynierii Elektrycznej i Komputerowej Politechniki Krakowskiej. Związany ze Stowarzyszeniem Kraków Miastem Rowerów, oraz Stowarzyszeniem Przestrzeń-Ludzie-Miasto. Pierwsza publikacja na ibikekrakow: 17 marca 2010. Zainteresowania: - rowerowe BRD (edukacja, walka z mitami, SEWiK), - ruch pod prąd (animator akcji "Rowerem legalnie pod prąd"), - przewóz dzieci, - edukacja ws zanieczyszczeń, - promocja: Kraków na skróty, Rower mój środek transportu, - przyczepki, rowery cargo, rowerem na zakupy, rower i handel, - rowery w liczbach, statystyki, - zrównoważony transport (budżet), - sprzeciw wobec promowania i obligatoryjności kasków, - zmiana przepisów dla nietrzeźwych rowerzystów, - polityka parkingowa (w tym płatne parkowanie, parkowanie i handel), - transport zbiorowy,

  • Szkoda, że nie padło pytanie o rowery na buspasach.

    • Adam Łaczek

      Nie pytałem o to bo akurat tutaj mam zupełnie inne zdanie niż dr Bauer i konflikt o to przysłoniłby cały wywiad, a ja chciałem podkreślic temat istniejących przeszkód które blokują buspasy (długośc prawoskrętów, parkowanie), bo ten temat jest praktycznie nieznany nie tylko szerszemu gronu, ale nawet ludziom zajmujących się zrównoważonym transportem

  • Adamie jak mogles?
    powaznie, dlaczego nie zadales tego pytania?

    • Adam Łaczek

      Kiedyś dyskutowaliśmy o tej tematyce i dr Bauer stwierdził że obecne Aleje (buspasy tam) są tak popsute przez parkowanie i wydłużone prawoskręty, że On by zaryzykował eksperyment z wpuszczeniem rowerzystów dopiero jak to poprawimy. Dlatego skupiłem się na obecnych problemach.

  • VAT

    Ciekawe, ale wydawało mi się, że to portal rowerowy i właśnie się zastanawiam co ma piernik do wiatraka.

    • Adam Łaczek

      To jest portal o zrównoważonym transporcie IMHO. Stąd teksty także o komunikacji zbiorowej, pieszej, czy zanieczyszczeniu powietrza

  • w moim zamysle, ibk to rowerowy serwis o zrownowazonym transporcie. stad teksty nie tylko o rowerach, ale pytanie o rowery na buspasach, albo chociaz o to jak wprowadzac buspasy bez utrudniania zycia rowerzystom, powinno imho pasc

  • madziu

    IMHO geometria skrzyżowań na ATW jest taka, że nic nie dałoby skracanie prawoskrętów na buspasach. Już 2 samochody osobowe czekające na pieszych na przejściu równoległym do buspasa zablokują ten buspas skutecznie. Prawoskręty powinny być wymalowane na pasach aktualnie dostępnych dla samochodów osobowych tak, żeby buspas podaczas skrętu w prawo przecinało się pod kątem prostym.

    @Adam,
    A mi się podoba, że nie wspomniałeś o rowerach na buspasach, bo z opinią dr Bauera na ten temat można już się było zaznajomić na łamach ibikerakowa.
    http://ibikekrakow.com/2012/04/25/rowery-na-buspasy-na-alejach-trzech-wieszczow/ – szukajcie w komentarzach :).