Poseł Lassota upomina się o nowelizację rozporządzeń

Poseł Lassota upomina się o nowelizację rozporządzeń

Krakowski poseł Józef Lassota z klubu Platformy Obywatelskiej skierował do Sławomira Nowaka – Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej – interpelację poselską w sprawie nowelizacji rozporządzenia dotyczącego szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach. Poniżej jej treść.

Szanowny Panie Ministrze,

Ustawa z dnia 1 kwietnia 2011 r. o zmianie ustawy — Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (Dziennik Ustaw Nr 92, poz. 530), wprowadziła zmiany, które wymuszają nowelizację rozporządzeń powiązanych z ustawą. W szczególności, dotyczy to rozporządzenia ministra infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 roku w sprawie Szczegółowe warunki techniczne dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunki ich umieszczania na drogach. Zmieniona ustawa wprowadza w art. 2 pkt 5b ustawy Prawo o ruchu drogowym nowe pojęcie „śluza dla rowerów”, gdy tymczasem przepisy wykonawcze dotyczące ruchu rowerowego de facto nie przewidują stosowania takiego rozwiązania. Dotyczy to także innych zapisów dotyczących ruchu rowerowego, które w obecnym stanie prawnym wręcz promują niebezpieczne rozwiązania. Ten stan rzeczy nie sprzyja tworzeniu sprawdzonych bezpiecznych i efektywnych rozwiązań.

Na stronie internetowej Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej znajdowała się informacja o terminie wydania znowelizowanego rozporządzenia – 31 grudnia 2012 roku. Termin ten upłynął ponad pół roku temu. Aktualnie Ministerstwo podaje termin wydania rozporządzenia – wrzesień 2013 roku.

Wydanie stosownego rozporządzenia jest sprawą pilną. Minęło już bowiem ponad 2 lata od wejścia w życie ustawy, a zmiany rozporządzenia dalej nie ma. Ponadto, szczególnie w dużych miastach powinno stosować się rozwiązania zachęcające do korzystania z alternatywnych środków transportu, w tym rowerów, w stosunku do samochodów. W miastach tych, np. w Krakowie, występuje duży stopień zanieczyszczenia (stężenie pyłów PM10, PM2,5 oraz dwutlenku azotu NO2). Miasto Kraków, jako sygnatariusz Karty Brukselskiej, zobowiązało się, że do 2020 roku osiągnie przynajmniej 15% udziału ruch rowerowego w ruchu ogółem. By ten cel został osiągnięty, przemieszczanie się rowerem musi być atrakcyjne dla mieszkańców, co można uzyskać rozwiązania takie jak: wyznaczanie pasów i śluz rowerowych czy dopuszczenie dwukierunkowego ruchu rowerowego w jezdni ulic jednokierunkowych. Te formy organizacji ruchu rowerowego, oprócz wygody, zapewniają także bezpieczeństwo. Zarządzający ruchem wskazują, że główną przeszkodą w uczynieniu miasta bardziej przyjaznego rowerzystom, jest brak nowelizacji rozporządzeń wykonawczych.

W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z pytaniami:

  1. Na jakim etapie są obecnie prace związane z nowelizacją przedmiotowych rozporządzeń, i czy podawany termin: wrzesień 2013 r. zostanie dotrzymany ?
  2. Czy przygotowywana nowelizacja rozporządzenia ministra infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie Szczegółowe warunki techniczne dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunki ich umieszczania na drogach, zostaną uwzględnione postulaty zgłoszone w obywatelskiej propozycji nowelizacji tego rozporządzenia przygotowanej przez Stowarzyszenie „Miasta dla Rowerów” http://miastadlarowerow.pl/imgekoprojekty/files/znaki_sygnaly_2013.pdf ?

 

A ponadto:

  1. Czy rozważane jest uchylenie delegacji ustawowej zawartej w art. 7 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym do wydania rozporządzenia w sprawie Szczegółowe warunki techniczne dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunki ich umieszczania na drogach, ze względu na jego komplikację, dużą ilość błędów oraz szybko zmieniający się stan wiedzy, rozwój technologii oraz rynku ?
  2. Czy rozważane jest rozwiązanie, by zasady stosowania znaków i urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego określane były podręcznikami i wytycznymi, a nie rozporządzeniem ?

1982, od urodzenia w Krakowie, Płaszów, Absolwent Wydziału Inżynierii Elektrycznej i Komputerowej Politechniki Krakowskiej. Związany ze Stowarzyszeniem Kraków Miastem Rowerów, oraz Stowarzyszeniem Przestrzeń-Ludzie-Miasto. Pierwsza publikacja na ibikekrakow: 17 marca 2010. Zainteresowania: - rowerowe BRD (edukacja, walka z mitami, SEWiK), - ruch pod prąd (animator akcji "Rowerem legalnie pod prąd"), - przewóz dzieci, - edukacja ws zanieczyszczeń, - promocja: Kraków na skróty, Rower mój środek transportu, - przyczepki, rowery cargo, rowerem na zakupy, rower i handel, - rowery w liczbach, statystyki, - zrównoważony transport (budżet), - sprzeciw wobec promowania i obligatoryjności kasków, - zmiana przepisów dla nietrzeźwych rowerzystów, - polityka parkingowa (w tym płatne parkowanie, parkowanie i handel), - transport zbiorowy,

  • Malachiasz

    Dobrze gdyby poza nowelizacjami rozporządzeń, egzekwowano rozporządzenia już istniejące – wymiana nieszczęsnych guzików, aktywujących zielone światła na przejazdach dla rowerów.

    • Adam Łaczek

      Guziki mogą byc na słupie, byle by detekcja była automatyczna :) A o taką walczymy

      • Malachiasz

        Dokładnie o to mi chodziło. Drążąc temat, często zastanawiam się, czy użytkownik drogi może być ukarany za niezastosowanie się do znaku drogowego, który nie spełnia wymagań technicznych (np. znak „ustąp pierwszeństwa”, który ma kształt czarnego kwadratu z białym napisem – „ustąp pierwszeństwa”)?
        Co w przypadku, gdy sygnalizacja świetlna nie spełnia wymagań technicznych (np zamiast czerwonego światła, ma światło w kolorze fioletowym, albo zamiast wymaganej detekcji automatycznej, ma wzbudzanie manualne)?
        Wychodzę z założenia, że w takim wypadku światło czerwone pełni jedynie funkcję informacyjną – „uważaj, bo w poprzek twojego toru jazdy mogą aktualnie poruszać się samochody” i jeżeli widzę, że nic nie jedzie, to mogę zgodnie z prawem przejechać na drugą stronę przejazdu bez zatrzymania się i bez wciskania (nielegalnie zamontowanego) guzika.

      • Adam Łaczek

        Masz się stosowac tylko do tego co w rozporzadzeniu.

  • Krzysztof Kozlowski

    Gorzej jeżeli guzik okaże się wesołą atrapą.
    A jak to możesz stwierdzić?

    Zaryzykuję że na większości skrzyżowań są to atrapy.
    Są możesz sobie cichnąc aż ci palec odpadnie.
    Tak naprawdę pewien że działa to jestem tylko na pokręconym do granic możliwości rondzie Młyńskim gdzie światło jest zawsze czerwone i trzeba dwa razy klapnąć jadąc Meissnera w górę.

    • Malachiasz

      Trzeba by było się kiedyś „zasadzić” i obserwować czy światło się zmienia gdy nikt nie naciska guzika. Nocna wachta wystarczy ;-)

      • Nipsu

        Nie zmienia się nigdy. Tylko po wciśnięciu przycisku. Nawet na równoległy kierunek ma ruch otwarty, przejście i przejazd ma czerwone światło. Osobiście jeżdżę tam na czerwonym gdy nic nie jedzie, bo to już nie tyle co niezgodne z rozporządzeniami, co po prostu kpina z rowerzystów i też po części z pieszych.