Bieżanów i Prokocim vs Kurdwanów i Łagiewniki. Którędy czerwcowa masa?

Bieżanów i Prokocim vs Kurdwanów i Łagiewniki. Którędy czerwcowa masa?

W tym miesiącu stawiamy na różnorodność na masie. Stawiamy na INTEGRACJĘ. Chcemy zobaczyć Was jak najwięcej (czy wreszcie będzie upragniony tysiąc?). Chcemy zobaczyć Was na Waszych ukochanych rowerach. Chcemy,żeby krakowskie środowiska rowerowe się poznały. Tych, którzy jeszcze nie zdefiniowali swoich upodobań zapraszamy do przyjazdu i zobaczenia na czym jeżdżą inni- może właśnie podczas MASY ujrzycie ten jeden jedyny wymarzony rodzaj roweru?
Zanim jednak ruszymy w drogę musimy – tradycyjnie – wybrać trasę.

Przygotowaliśmy dwie propozycje, które poddajemy pod głosowanie. Obie prowadzą na południe Krakowa do dzielnic, o których zapomnieli i radni i prezydent, a o które krakowscy rowerzyści – słusznie – nieustannie, lecz niestety bezskutecznie, się upominają. Chodzi o wygodny i bezpieczny dojazd z Bieżanowa, Prokocimia, Kurdwanowa, czy Łagiewnik do śródmieścia. W każdej z tych dzielnic/osiedli mieszka kilkanaście tysięcy krakowian, którzy nie mają wyboru; brak infrastruktury rowerowej z prawdziwego zdarzenia zmusza ich do wyboru samochodu lub komunikacji miejskiej. Pojedźmy tam licznie, zamanifestujmy nasze potrzeby, solidaryzujmy się z mieszkańcami obszarów najdalej oddalonych od centrum, którzy nie mogą doczekać się tras rowerowych z prawdziwego zdarzenia.

Głosujcie i przybywajcie! Do zobaczenia na masie.

Głosować można do poniedziałku– 24 czerwca 2013r. do godziny 20.
(kliknij, aby oddać głos)

Integracyjna Trasa Niebieska – Kurdwanów i Łagiewniki


Rynek Główny – Sienna – Starowiślna – Na Zjeździe – Limanowskiego – Wielicka – Nowosądecka – Witosa – Turowicza – Tischnera – Wadowicka – Kalwaryjska – Krakowska – Stradomska – Grodzka – Rynek Główny (rowery w górę!)

Integracyjna Trasa Pomarańczowa – Prokocim i Bieżanów


Rynek Główny – Mikołajska – Kopernika – Blich – Grzegórzecka – Kotlarska – Herlinga-Grudzińskiego – Klimeckiego – Powstańców Wielkopolskich – Wielicka – Bieżanowska – E. Jerzmanowskiego – Teligi – Wielicka – Kamieńskiego – Konopnickiej – Al. Krasińskiego – Piłsudskiego – Rynek Główny (rowery w górę!)

  • Nipsu

    Jak dla mnie trasa pomarańczowa – obowiązkowo trzeba uderzyć w Kamieńskiego i Konopnickiej.

  • Kaktus

    Wybieram trasę niebieską – jadę z dzieckiem (8 lat), dlatego wybrałem krótszy dystans. Pozdrawiam wszystkich serdecznie. k

  • Peterek Skuterek

    Ja wybieram trase niebieską ;-)

  • Mariusz Maludy

    Proste, że pomarańczowa lepsza :D

  • Kamil B

    Oczywiście, że niebieska :P

  • Abrat

    pomarańczowa :)

  • Ewa J.

    Trasa pomarańczowa !! lepsza i dłuższa :)

  • Mieszkańcy Kurdwanowa i Woli Duch mają zdecydowanie gorzej, bo wzdłuż Wielickiej da się „od bidy” w miarę prosto przejechać aż do skrzyżowania z Powstańców Śl/Wlkp. Z Kurdwanowa każda opcja to „bieg z przeszkodami” i znaczne nadkładanie drogi plus bardzo niebezpiecznie.

    • Nipsu

      Z Kurdwanowa to można jeszcze wybrać się przez Herberta i dalej Turowicza, na małym fragmencie jest droga dla rowerów (niestety jeszcze z dawnych lat, a więc substandardowa), i dalej wąziutkim chodniczkiem na wiadukcie (niestety nielegalnie – chodniczek nie ma 2 metrów). Potem przeprowadzić rower przez kilka przejść dla pieszych i jesteśmy na ulicy Hodura, dalej ulica Bonarka i jesteśmy już na matecznym. Dalej jak kto woli – Kalwaryjska, albo Konopnickiej chodnikiem (legalnie – 70km/h, chodniki szerokie na ponad 2m).

  • Tomek

    pomarańczowa

  • Jarek K

    pomaranczowa :)

  • Dominika Dyląg

    pomaranczowa :)

  • Michał Kruk

    jeśli niebieska to życzę powodzenia tym co mają delikatne rowery bo na Nowosądeckiej i Witosa to jest raczej trasa terenowa a nie droga

    • żakop

      na nowosądeckiej i witosa chodnik jest tak dziurawy jak jezdnia :)

    • ReaperLady

      Podobnie bieżanowska w przypadku pomarańczowej ;)

  • aci

    pomarańczowa !!

  • Jou

    niebieska!

  • Agata

    Dojeżdżam codziennie w obręb drugiej obwodnicy z ulicy Dobczyckiej (Wola Duchacka) i poza drobnymi niedogodnościami nie narzekam. Trasa – Dobczycka – Turniejowa – Sławka (tu z samochodami – najmniej przyjemny odcinek) – Swoszowicka – kładka nad Powstańców Śląskich – Dembowskiego – Parkowa – rynek Podgórski – Staromostowa i na kładkę „Bernatka” – wały Wiślane. Głównie wśród domków, trochę przez Lasek, potem nad Wisła – sama przyjemność i prawie po linii prostej do mojej pracy.
    Za nic w świecie nie chciałabym jechać wzdłuż Kamińskiego albo Wielickiej w spalinach i hałasie.

    • Andrzej Michalik

      Zgadzam się, dopóki nie ma 30 stopni, a ja nie muszę być pod krawatem. Nie każdy może sobie na góralu w szortach lubo krótkiej sukience.

  • Pomarańczowa! btw mam nadzieję, że nie będzie dane nam się spotkać z Tirami :P Pozdro!

  • Andrzej Michalik

    Pomarańczowa – z czysto egoistycznych względów – mam już dość wspinania na dwa szczyty Krzemionek, kiedy jadę pod krawatem na miejskim rowerze.

  • Ola Worek-Skupien

    ja mam pytanie odnonie idei – jak sie ma przejawiac rzeczona integracja? ;)

  • A może by tak zrobić masę dwiema trasami równocześnie? :)

  • pabblo

    U mnie wyświetla się na żółto. Poproszę przez Bieżanowską !! niech sąsiedzi widzą :) ahahahahah