Jest szczepionka na śmiertelny miejski wirus [video]

Śmiertelny miejski wirus – samochód – zabija ludzi i miasta na wiele różnych sposobów. Czasem gwałtownie i krwawo, a najczęściej powoli acz systematycznie. Nauczyliśmy się, podobnie jak chorzy na raka, z nim żyć. Niektórzy nabyli na niego odporność, tzn. nie są zarażeni, ale niestety odczuwają skutki choroby innych. Egzystencja w takich warunkach powoli staje się nie do zniesienia. Polska kadra naukowa, szczególnie ta starsza, nie poradziła sobie z problemem. Być może zbyt długo była narażona na kontakt z wirusem i przez to uległa zarażeniu.

Na szczęście dla nas wszystkich, polską naukę zaczynają wzmacniać młodzi, zdrowi studenci rokujący wielką nadzieję. Wyprodukowali dobrą „video szczepionkę” (fragment o Krakowie zawiera błąd, ale bez wpływu na efekt leczniczy) i starają się ją spopularyzować. O tym dlaczego zaczęli działać, piszą otwarcie:

Idąc na kurs skupiony na tematyce ulicy jako przestrzeni do życia, chcieliśmy coś zmienić.

Postanowiliśmy nie tworzyć kolejnego projektu do szuflady. Nie wynajdować na nowo rozwiązań, które ktoś już kiedyś zastosował. Nie kreować abstrakcyjnych, bezsensownych projektów/wizji, kompletnie oderwanych od rzeczywistości.

Chcieliśmy zrobić coś, co zostawi po sobie jakąś zmianę.

Ten projekt jest tą rysą. Zbierając informacje w temacie ulicy jako przestrzeni do życia, doszliśmy do wniosku, że jedną z ważniejszych rzeczy jest świadomość mieszkańców – to oni stanowią miasto.

Przestrzeń kształtuje zachowania społeczne. Warunkuje jakość życia. Jednak wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tragicznej jakości tej przestrzeni, w której się znajduje. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że nie trzeba dużo, aby to zmienić.

Chcemy zmienić ludzi, wpuścić im urbanistycznego wirusa, aby zaczęli o tym myśleć w drodze do pracy, pod prysznicem, na spacerze. Aby zaczęli o tym rozmawiać, pytać znajomych, zadziwiać rodzinę.

Absolwent animacji kultury UJ. Po lekturze m.in. Cyfrowego życia Nicholasa Negroponte jego credo to - wierzę w bloga, co zaowocowało nagrodą Bloger Roku 2006 za prowadzenie krakoff.info. Poza aktywnością internetową ceni również dobrą kuchnię wegetariańską i zrównoważoną, czyli zieloną architekturę. Uwielbia miasto, ale chciałby je zamienić w ogród pełen zieleni, w którym najwygodniej i najszybciej przemieszczać się można rowerem. Od sierpnia 2013 roku pełni funkcję tzw. oficera rowerowego w Zarządzie Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie.

  • maniakaa

    Filmik mi się bardzo podobał do momentu… wzmianki o Krakowie. Niestety ale stawianie Krk jako wzoru do naśladowania w kwestii ograniczania ruchu samochodowego w mieście obniżyło w moich oczach wiarygodność filmiku niemal do zera :(

    • ja tez mialem z tym na poczatku problem. wymienianie Krakowa jest jak najbardziej sluszne. tylko powinno byc to poprawnie zrobione. Kraków byl liderem w ograniczaniu ruchu samochodowego w Polsce. to ze zatrzymano w zasadzie ten proces, czyli ze nie aktualizowano go w miare rosnacego wspolczynnika motoryzacji, to juz inna sprawa. w tego rodzaju filmach, z racji na ich forme i formule, uproszczenie komunikatu jest konieczne.

  • Andrzej Wiekiera

    zamysł niezłe, ale tytuł, że to samochód zabija jest mylący…

  • Andrzej Wiekiera a czy nie jest prawda, ze samochod zbiera najwieksze zniwo ofiar smietelnych? o jakim wprowadzaniu w blad (myleniu) piszesz?

  • Andrzej Wiekiera

    że, póki co, samochody same nie jeżdżą i same z siebie krzywdy ludziom nie robią…
    trochę czepiania się z mojej strony, ale nie chciałbym przerzucania odpowiedzialności…

  • to ja tez sie moge poczepiac, bo sa juz samochody prowadzone przez komputer a nie przez czlowieka. mozna je nawet rejestrowac w nevadzie w stanach zjednoczonych.
    uzyty przeze mnie termin samochod w pierwszym zdaniu ma znaczenie o wiele szersze niz tylko rodzaj pojazdu

  • Alf/red/

    „_Dramatyczna_ poprawa warunków życia”?? Dramat, zaprawdę…

  • Arek

    Kalka z języka angielskiego, gdzie słowo „dramatic” można odnieść do nagłych zmian in minus jak i in plus.