Oddychać? Nie oddychać?

Oddychać? Nie oddychać?

Do tematu smogu w Krakowie już chyba każdy zdążył się przyzwyczaić. Do samego smogu już trochę trudniej przywyknąć, zwłaszcza jak towarzyszy temu powracający ból gardła. W moim przypadku tak właśnie było, dlatego od pewnego czasu prowadzę swoją małą walkę z zanieczyszczeniami w krakowskim powietrzu.

W tym roku zaopatrzyłem się w rowerową maskę anty-smogową i od początku lutego w niej jeżdżę. Możliwe, że ktoś z Was mnie widział, bo wyglądam dość charakterystycznie.

Postanowiłem przeprowadzić mały eksperyment na sobie. Założyłem nowe filtry do maski i przez ostatnie dwa tygodnie notowałem, ile czasu spędziłem jeżdżąc rowerem po Krakowie. Po podliczeniach wyszło mi około 10 godzin. Mniej więcej połowa podróży odbyła się po godzinie 20-tej, a więc w czasie, kiedy zanieczyszczenie pyłami wyraźnie wzrasta. Teraz filtry wyglądają tak:
Filt 10h

Zobacz wyniki podobnego eksperymentu przeprowadzonego w chińskich miastach. Jak widać, niewiele nam brakuje ;)

Informacje na temat maski
Maska: Totobobo Classic
Filtry: Totobobo 96% (link do testu)
Maska została kupiona przez stronę producenta. W Polsce prawdopodobnie nie jest dostępna.

  • aldona

    Super zdjęcie :| ja podeślę zdjęcie moich tamponów z dni smogowych i niesmogowych i też opublikujecie?

    • S.

      Jakże błyskotliwa Aldono – wszyscy marzą o Twoich tamponach smogiem przesiąkniętych, ale tu problem jest nieco inny. Jeśli jesteś zbyt wrażliwa na oglądanie tego co pozostaje z najprostszej filtracji powietrza, którym oddychasz (zakładając , że jesteś z Krakowa, lub z okolic dotkniętych podobnym problemem) to… po prostu nie oglądaj i idź sobie pobiegać o 20:00 wzdłuż np alei 29 Listopada.

  • Co to za maska i co dokładnie filtruje? Te wkłady to zwykła wata/ lignina, czy są jeszcze jakieś węglowe?

    • Paweł Grześ

      Firma produkująca te maski nazywa się Totobobo.
      Użyte filtry to Totobobo 96%.
      Tutaj są testy porównawcze.
      Niestety nie wiem gdzie w Polsce można kupić taką maskę. Kupowałem ją (razem z znajomymi) przez stronę producenta, więc przyszła ze Stanów Zjednocznonych.

  • Jarek

    Mozesz opisac wiecej co to za maska? Dzieki z gory

  • Ania

    Mam pytanie, jakiej maski używasz? Gdzie można ją kupić?

    • Paweł Grześ

      Dodałem informację na temat maski na końcu artykułu

  • mar

    Ja bym jednak nie oddychał, myślę że kilka minut bez wdechu i już nie ma czym się przejmować.

  • gdzie kupic taką maskę i filtry?

  • przemur

    Totobobo. Jakis specjalny material, jest tez wersja z wkladami anihilujacymi costam – ale jej nie polecam (doplywa bardzo malo powietrza). A to ja: http://instagram.com/p/VfPCWwAZQ3/

  • Szymon Dudziński

    sklep z artykulami bhp

  • a może bezemisyjna, tania i skuteczna komunikacja miejska? :) https://www.facebook.com/mister.prt

  • Marcin Piotrowski

    Strach się bać ;) Przy okazji tej smogowej paniki warto sobie uświadomić, że ogromna większość czasu spędzamy wewnątrz budynków, które wcale wolne od zanieczyszczeń nie są. Takie filtry jeśli nosić by je przez porównywalny czas w domu i w pracy wyglądałyby tak samo.
    W panice przed smogiem często zamykamy się i nawet nie wentylujemy mieszkań, a to może mieć skutek odwrotny od zamierzonego, bo gorzej nam wyjdzie siedzenie w niewentylowanych pomieszczeniach. Nawet mimo smogu i pyłów lepsze wentylowanie sie niz nie.
    http://en.wikipedia.org/wiki/Indoor_air_quality

  • amrac

    Gdzie i po ile można nabyć takie „szczęście”?

    • Paweł Grześ

      Dodałem informację na temat „szczęścia” na końcu artykułu. Wierz mi, że byłbym bardziej szczęśliwy bez tej maski. Moje gardło natomiast jest bardzo szczęśliwe kiedy maski używam :)

  • Marcin Piotrowski

    Tu bardzo ciekawy art o tym zagadnieniu: http://life.gaiam.com/article/breathe-easier

  • Tak, zdecydowanie warto powiedzieć ‚na pocieszenie’, że rowerzyści nie są wcale bardziej narażeni na zanieczyszczenia niż inne osoby.

  • Takie maski można kupić w każdym sklepie BHP. Należy pytać o maski co najmniej klasy P2 (ochrona przed aerozolami), bo lżejsze nie mają sensu. Warto kupić takie z zaworem wydechowym – jednorazówki tego typu kosztują ok. 5 zł i nie są jednorazowe :)

    • Paweł Grześ

      Sam wcześniej używałem takiej maski (właśnie klasy P2). Niestety nie przylegała ona ściśle do twarzy (przynajmniej mi nie udało jej się dopasować). Dodatkowo miałem problem z zaparowującymi okularami. Ale nawet przy takiej masce o jakiej mówisz, moje gardło znacznie lepiej odbierało krakowskie zimowe powietrze.

  • Marcin Galent

    A gdzie takie maski można kupić w Krakowie?

    • Paweł Grześ

      Obawiam się, że w Krakowie takiej akurat maski nie kupisz. Sam przeszukałem sporo polskich sklepów internetowych i nie znalazłem nic. Pozostają sklepy BHP (albo działy z odzieżą roboczą w hipermarketach budowlanych). Tak jak napisał powyżej kravietz powinna być przynajmniej klasy P2.

  • Nipsu

    Szkoda że nie zrobiłeś też testu jeżdżąc samochodem :) Trzeba by wreszcie obalić kolejny mit proklamowany przez „miszczów kierownicy” mówiący że filtry w samochodzie powodują, że dożyją oni 100 lat jak nie więcej :)

  • Vasquez

    A ja jeżdżę w takiej: http://allegro.pl/maska-przeciwpylowa-rz-mask-2-filtry-gratis-i3104028889.html
    Kupiłem już dawno przez stronę w USA rzmask.com ale widzę że są teraz na ebayu i allegro… i to taniej bo z USA sama przesyłka 40zł mnie kosztowała :-/

  • ale jak tu przez taka maske oprozniac jamy ciala? Jezdzac w „buffie” naciagnietym jak na kowboja ze starego westernu co jakis czas musimy sobie twarz odslonic i mowiac wprost „wyharac” to i owo z nosa badz ust.
    W prezentowanej masce jest inaczej?

    pzdrower

  • Kaja

    Dla tych, którzy chcieliby zaopatrzyć się w maskę kilka wskazówek: oprócz tego, co można znaleźć w sklepach BHP, w Polsce dostępne są chyba tylko RZ Maski (por. komentarz Vasqueza), ale o inne nie trudno zza granicy. Totobobo przedstawiona w artykule jest dostępna na ebayu.co.uk i na stronie producenta (przesyłka do Polski z ich oddziału na .co.uk jest znacznie tańsza niż z .com), a na Amazonie.co.uk można dostać maski Respro. RZ i Respro to maski typu, hm, „Darth Vader”, a filtr zawiera węgiel aktywny. Totobobo jak wygląda, każdy widzi, a filtr ma naładowany elektrostatycznie. I tutaj pytanie do Pawła (lub innych użytkowników): czy ten ładunek statyczny nie słabnie w naszym wilgotnym klimacie?

  • lucash9

    Ja dzisiaj używałem RZ po raz pierwszy i powiem jest lepiej niż bez. Nie mam porównania z innymi maskami, bo to jest pierwsza jakiej używam. Wyglądem odstraszam i wszyscy gapią na mnie. Jednak faktycznie mniej śmierdzi, chociaż lekki zapach dymu jest nadal wyczuwalny (dzisiaj smród był nawet widoczny). Tak samo stojąc przy ulicy czuję czy to diesel czy benzyna. A jak to jest z Totobobo? Czuć coś? A jak z przyleganiem do twarzy? Czy są jakieś przecieki powietrza?