Co dalej z Nową Krupniczą? Dowiemy się już 15 marca

Co dalej z Nową Krupniczą? Dowiemy się już 15 marca

Pamiętacie Podwieczorek na Krupniczej? Zmiana organizacji ruchu i impreza dla mieszkańców to nie wszystko, co przygotowali organizatorzy. W piątek poznamy raport z badań i konsultacji społecznych, które towarzyszyły akcji. 

O akcji Nowa Krupnicza pisaliśmy we wrześniu zeszłego roku. Przez jeden dzień każdy, kto przechodził tą ulicą mógł przekonać się, jak wygląda przestrzeń przyjazna ludziom. Zamiast zaparkowanych samochodów część Krupniczej wypełniły stoliki z poczęstunkiem, rośliny i zadowoleni mieszkańcy miasta.

Zdjęcia z tego wydarzenia znajdziecie na profilu Nowej Krupniczej w portalu Facebook. To, czego nie widać na zdjęciach, to wyniki badań społecznych, warsztatów i konsultacji z mieszkańcami Krupniczej oraz przedsiębiorcami, działającymi w tym rejonie. Podsumowanie tej części projektu poznamy już w najbliższy piątek.

Oprócz prezentacji raportu, będziecie mogli posłuchać co o zmianach na Krupniczej sądzą zaproszeni eksperci, przedstawiciele miasta. W dyskusji wezmą udział:

Elżbieta Koterba, Zastępca Prezydenta ds. Rozwoju Miasta, odpowiedzialna za sporządzanie Studium Uwarunkowań oraz MPZP dla Krakowa.

dr Paweł Kubicki, socjolog zajmujący się tematami związanymi z przestrzenią miejską.

Grzegorz Sapoń, dyrektor ds. Transportu Publicznego w Zarządzie Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie.

Członkowie Rady Miasta Krakowa, w tym radni dzielnicy I Śródmieście

Przedstawiciele Biura Planowania Przestrzennego i Wydziału Rozwoju Urzędu Miasta Krakowa.

Spotkanie odbędzie w piątek 15 marca 2013 o godzinie 18:00 siedzibie Arteteki, znajdującej się w budynku Małopolskiego Ogrodu Sztuki przy ulicy Rajskiej 12. Wejście znajduje się od ulicy Szujskiego. Więcej informacji znajdziecie na Facebooku na profilu Nowej Krupniczej oraz na stronie wydarzenia.

Opowiadam o rowerach w mieście na blogu Statek Kosmiczny.

  • ja sie wlasnie zastanawialem co dalej z tym projektem. wydawalo sie, ze usuniecie parkowania z lewej strony idac do rynku, bedzie skuteczna. okazuje sie, ze polscy kierowcy nie znaja znaku ‚strefa zamieszkania’ i ze tam parkowanie jest dozwolone jedynie w wyznaczonych miejscach. stad krupnicza dalej boryka sie z nielegalnym parkowaniem. wszystko wskazuje na to, ze trzeba zastosowac fizyczne przeszkody pozostawiania aut w miejscach do tego niezprzeznaczonych.

    • Bartek Pietrzyk

      Dokładnie tak, jest poważny problem z ciągłym nielegalnym parkowaniem tam. Lewa strona jest regularnie zastawiona.

      SM na początku interweniowała w miarę sprawnie, ale teraz rzadziej widuję tam żółte blokady, a wystarczy pierwsze zaparkowane auto, żeby stanęło kilka następnych.

      W ostatecznym rozrachunku znak strefy zamieszkania tylko utrudnił egzekwowanie nieparkowania, bo według SM nie można teraz na Krupniczej ustawić zrozumiałego dla wszystkich znaku zakazu parkowania, skoro już jest znak strefy. Ale co ze znaku strefy, skoro kierowcy są niedouczeni, a SM działa za mało prężnie, mimo że darmowy dochód jak na tacy?

    • Maciek Kurek

      Szczerze mówiąc, dziwi mnie sposób funkcjonowania Straży Miejskiej. Na talerzu mają kilka / kilkanaście samochodów parkujących nielegalnie czyli tyle samo potencjalnych mandatów. Nie rozumiem dlaczego ich nie wlepiają. Dla miasta to wpływy z mandatów, a dla ludzi lekcja metodą kija. Może nauczyliby się w końcu, że jak jest znak zakazu parkowania, to on oznacza, że nie wolno tam parkować.

  • @Maciek Kurek
    tylko, ze problem Krupniczej to wlasnie brak znaku zakaz parkowania, a zastosowanie z punktu widzenia pieszego, wazniejszego znaku. strefa zamieszkania. zastanawiam sie tylko, cze rozporzadzenie zakazuje stosowania w strefie zamieszkania znaku B-36?