Oświadczenie KMR ws. reklamy UMK nt. smogu
Ilustracja: wolnyrower
Licencja ilustracji: Creative Commons LicenseUznanie autorstwa 3.0 Polska (CC BY 3.0 PL)

Oświadczenie KMR ws. reklamy UMK nt. smogu

W związku z ukazaniem się dziś w krakowskim wydaniu Gazety Wyborczej reklamy Urzędu Miasta Krakowa, który to chwali się swoimi sukcesami z ciągle wzrastającym stężeniem zanieczyszczeń na terenie miasta, Stowarzyszenie Kraków Miastem Rowerów pragnie sprostować informacje, które zostały tam zaprezentowane.

Z niedowierzaniem przeczytaliśmy bowiem, że Urząd Miasta Krakowa zachęca mieszkańców do przesiadania się z samochodów na rowery. Poniżej chcielibyśmy więc zaprezentować w jaki sposób odbywa się to w praktyce.

W praktyce zachęty do przesiadki na rower według UMK to m.in.:

– ZERO zł w prezydenckim projekcie budżetu na 2013 na infrastrukturę rowerową
Środki finansowe wprowadzone zostały dopiero poprawką radnego Pawła Ścigalskiego, natomiast projekt przedstawiony przez Prezydenta Miasta w ogóle ich nie zawierał.

– likwidacja systemu roweru miejskiego
Mimo wprowadzenia systemu jako pierwsze z polskich miast, Kraków jako jedyny wybrał następnie koncepcję rozbudowy systemu w oparciu o brak jakichkolwiek nakładów z budżetu miasta. Przy braku należytego nadzoru doprowadziło to w konsekwencji do przekazania systemu operatorowi, który nie wywiązuje się z podpisanej umowy, a system najprawdopodobniej nie będzie już funkcjonował.

– utrudnianie ruchu poprzez wprowadzanie kolejnych ulic jednokierunkowych bez dopuszczenia ruchu rowerowego pod prąd;
2012 rok to ujemny bilans ulic z dopuszczonym ruchem rowerowym pod prąd. Mimo wprowadzenia kontrapasów na części wybranych ulic w centrum, w skali całego miasta na większej ich ilości wprowadzono jednak ruch jednokierunkowy bez możliwości poruszania się pod prąd rowerem. Organizacja taka, wprowadzana często jedynie w celu wyznaczenia dosłownie kilku dodatkowych miejsc postojowych, doprowadza w konsekwencji do wydłużenia czasu przejazdu, jak również konieczności korzystania z ulic o dużym natężeniu ruchu samochodowego.

– jedna z najmniejszych ilości stojaków rowerowych spośród dużych polskich miast;
Obecnie na terenie miasta znajduje się niewiele ponad 200 stojaków rowerowych, dla porównania Łódź posiada ich ok. 1000, a Wrocław prawie 1500. W 2012 roku na terenie miasta zamontowano niewiele ponad 20 nowych stojaków, a Kraków zasłynął kupnem najdroższych stojaków w Polsce.

– negatywna opinia prezydenta dt. uchwały przeznaczającej środki finansowe na rozwój infrastruktury rowerowej
Prezydent miasta wydał negatywną opinię dot. uchwały radnych miejskich, która zakłada przeznaczanie na rozwój infrastruktury rowerowej rocznie 0,3% budżetu Miasta Krakowa (ok. 10 mln zł z budżetu wynoszącego ok. 3,6 mld zł), tłumacząc to niewspółmiernymi wydatkami w stosunku do wielkości budżetu miasta. 0,3% wydatków to jedna trzecia grosza z każdej wydanej złotówki.

Jednocześnie zachęcamy Urząd Miasta do wdrożenia REALNEJ, a nie jedynie wyimaginowanej, polityki wspierającej rozwój infrastruktury rowerowej na terenie Krakowa. Wtedy można by się pochwalić REALNYMI sukcesami.

  • Darek Kadulski

    LOL – mają poczucie humoru w UM – to im trzeba przyznać :D

  • 200 stojaków – wiedziałem, że jest mało, ale nie byłem świadom, że aż tak mało..

  • juz mnie wkur.ia czytanie, że w innych miastach jest lepiej, że w innych miastach się da :( może pora na przeprowadzkę??!!

  • a moze niech sie nasi wlodarze przeprowadza lub oddadza wladze i wtedy i w Krakowie zacznie obowiazywac zasada DA SIE

  • Justyna Grabka Na prawdę szczerze chcielibyśmy móc się chwalić na całą Polskę nowymi kontrapasami, drogami dla rowerów, stojakami, uspokojeniem ruchu a nawet czystym powietrzem. Zamiast się wyprowadzać (kapitulować) wolimy coś zmienić. A Ty co wolisz?

  • Kamil Szeląg

    Jedyne organizacja zachęcająca do jazdy na rowerze to KMR, a ze sztony miasta to nic mi się o uszy nieobiło

  • lukasz

    Ciekaw jestem ile kasy poszło z budżetu na reklame??:) Pewnie możnaby pare stojaków w mieście postawić…no ale cóż PR jest najważniejszy. Ale urzędasy zapomniały, że PRem można pewne sprawy podciągnąć ale trzeba mieć jakiekolwiek oparcie…za przeproszeniem jak mawiał klasyk „z gówna fiołków nie ulepisz”, więc drodzy urzędnicy, cieszę się, że macie dobre samopoczucie ale musze Was zmartwić bo NIKT nie wierzy w te wasze gazetowe wypociny!!

    Nie uwierze w choć jedno słowo urzędników ws. wspierania ruchu rowerowego dopuki choćby jednego nie zobaczę na służbowym rowerze!! Nie uwierze dopuki Prezydent Majchrowski nie pojawi sie na Masie!! (to byłby dopiero PR darmowy!!). Nie uwierze dopuki nie zobacze jak ekipy remontowe budują brakujące odcinki ścieżek, łącząc je w całość, malują przejazdy rowerowe i budują ścieżki nie tylko tam gdzie remontowana jest ulica.

    Szanowni Urzędnicy! Nie podpinajcie się pod nie swój sukces! To, że w Krakowie jest coraz więcej rowerzystów to zasługa grupki zapaleńców, którzy rzeczywiscie promują rower pomimo kłód rzucanych rowerzystom pod nogi przez urzędy, rowerzystów, którzy przekonują swoich znajomych, że na rowerze jest fajnie i bezpiecznie oraz paliwa po prawie 6zł, co czyni jazdę na rowerze poprostu opłacalną!!

    A przepraszam, rzeczywiście jest coś co robicie i dzięki czemu jest więcej osób na rowerach – systematyczne pierd****e systemu komunikacji miejskiej i podnoszenie jej cen!! Ale czy tot jest powód do dumy?

  • Mnie magistrat regularnie zachęca do jeżdżenia samochodem :(

  • Nie tylko KMR uprawia rzecznictwo rowerowe. edukacje w szkolach prowadzila przez ostatnie 3 lata w szkołach Polska Zielona Siec, a takze Miasta dla Rowerów.

  • zuzanna

    to sie pospieszyli z 1 kw ;)

  • Czy wysłaliście to oświadczenie do krakowskiej Wyborczej?

  • Eee tam. Bzdury piszecie. Czy może być lepsza motywacja do przesiadki na rower niż dwukrotne podniesienie ceny biletów MPK w ciągu dwóch lat? Wiwat Urząd Miasta.