Samochody gonią rowery

Samochody gonią rowery

…przynajmniej w poziomie emisji hałasu. Parlament europejski chce od 2019 r. zaostrzyć normy emisji dźwięku dla samochodów osobowych z 74 do 68 decybeli. Z kolei bardzo ciche samochody elektryczne miałyby zostać wyposażone w sygnał dźwiękowy ostrzegający innych uczestników ruchu.

Czy nowe przepisy sprawią, że mieszkańcy ulic takich jak Dietla, czy Mogilska będą mogli swobodnie otworzyć okno i cieszyć się życiem w centrum miasta? Moim zdaniem nie. Cztery pasy nawet nieco cichszych samochodów to wciąż ogromny hałas.

Jeśli więc krakowianie chcą żyć w cichym i spokojnym miejscu to jedyną drogą jest ograniczenie ruchu. Zamiast obniżać poziom hałasu o 6 db proponuję od razu zmniejszyć go o 60 db, zamieniając kolejne samochody na rowery. I zamiast oglądać się na Parlament Europejski zacząć domagać się tego od władz Krakowa.

  • Adam Łaczek

    Zresztą zanim te nowe samochody spełniające te nowe przepisy trafią na Dietla czy Mogilską to ja będę starszy o 20 lat … Czy chcemy tyle czekać?

  • Mariusz

    Warto zauważyć, że przy prędkości większej niż 50 km/h w zasadzie dominuje hałas pochodzący z oporów toczenia, a nie z silnika, oczywiście o mowa jest tutaj o standardowych samochodach osobowych

    • VAT

      Czyli poniżej pewnego poziomu nie da się zejść, tak?

  • gronel

    Sygnał dźwiękowy dla samochodów elektrycznych? A po jaką cholerę?

    • kud47

      Nic nowego. Wprowadzane elektroniczne buczenie by piesi nie wchodzili na słuch pod koła samochodu. Google: „electric car too quiet”. Po taką cholerę.