Porozmawiajmy o Krakowie – metro czy tramwaj? Debata otwarta

Porozmawiajmy o Krakowie – metro czy tramwaj? Debata otwarta

Kolej aglomeracyjna, tramwaj i ruch rowerowy. Tak najkrócej mogę wyrazić swój głos w otwartej debacie, która będzie mieć miejsce w sobotę, 2 lutego, o g. 16.00 w Klubie pod Jaszczurami. Organizatorzy – Krakowski Oddział Centrum im. Ignacego Daszyńskiego – rozpoczynają w ten sposób cykl debat „Porozmawiajamy o Krakowie”.

Pod koniec 2012 roku do lokalnej debaty publicznej w Krakowie powróciła kwestia budowy metra przedstawianego jako remedium na bolączki lokalnego transportu zbiorowego w obliczu zwiększania się potoku pasażerów. Inwestycja w metro byłaby jednak bardzo kosztowna i poddawana w wątpliwość jest jej rzeczywista opłacalność ekonomiczna. O wątpliwościach związanych z krakowskim metrem, możliwych alternatywnych kierunkach rozwoju komunikacji w Krakowie porozmawiamy z zaproszonymi panelistami: prof. Wiesławem Starowiczem – doradcą prezydenta miasta Krakowa ds. inwestycji i infrastruktury, dr inż. Markiem Bauerem z Wydziału Inżynierii Lądowej Politechniki Krakowskiej oraz dr Pawełem Kubickim z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dyskusję moderować będzie Michał Wszołek.

Absolwent animacji kultury UJ. Po lekturze m.in. Cyfrowego życia Nicholasa Negroponte jego credo to - wierzę w bloga, co zaowocowało nagrodą Bloger Roku 2006 za prowadzenie krakoff.info. Poza aktywnością internetową ceni również dobrą kuchnię wegetariańską i zrównoważoną, czyli zieloną architekturę. Uwielbia miasto, ale chciałby je zamienić w ogród pełen zieleni, w którym najwygodniej i najszybciej przemieszczać się można rowerem. Od sierpnia 2013 roku pełni funkcję tzw. oficera rowerowego w Zarządzie Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie.

  • Brat

    Czy ktokolwiek traktuje temat metra n poważnie? przecież równie dobrze można sugerować budowę sieci teleportów. Właściwie budowa metra rozpatrywałbym jako próbę sabotażu ze strony „władzy”

    • Jean

      teleporty budzą problemy natury filozoficznej, metro nie :-P

      A serio to jedyne metro, jakie sobie wyobrażam to odcinki podziemne tramwaju – tak jak przejazd z mogilskiego. Może w określonych miejscach byłoby to możliwe.

      • do podobnych wnioskow doszli uczestnicy debaty. Krakow powienien rozwijac tramwaje, ale tam gdzie zajdzie potrzeba wpuscic go pod ziemie na okreslonych odcinkach, chociazby po to, by zaplanowana i potrzebna relacja, jak np. mistrzejowice – rakowice, mogla zostac zrealizowana.