SARTRE – czy można spożywać alkohol i jeździć na rowerze?

SARTRE – czy można spożywać alkohol i jeździć na rowerze?

Social Attitudes to Road Traffic Risk in Europe (pol. Społeczne podejście do ryzyka drogowego w Europie) , czyli SARTRE to europejski program badawczy od kilku lat mierzący bezpieczeństwo ruchu drogowego w Europie. 4-ta edycja tego programu uwzględniła też pytanie o to czy zgadzamy się ze stwierdzeniem, że „można spożywać alkohol i jeździć na rowerze, jeśli robisz to ostrożnie”. Jako odpowiedzi „na tak” przyjąłem „Very” i „Fairly”, natomiast jako odpowiedzi na „nie” uważam „Not much” i „Not at all”. W tabeli ująłem też wyniki odpowiedzi dla analogicznych pytań o chodzenie pieszo i jazdę samochodem. Wyniki mogą zaskoczyć:

Państwo: Rowerem Autem Pieszo
Estonia 75.90% 6.20% 24.80%
Holandia 44.80% 10.60% 66.60%
Szwecja 39.50% 3.10% 78.10%
Włochy 37.60% 17.30% 59.40%
Belgia 28.10% 17.60% 52.80%
Finlandia 26.70% 3.70% 69.40%
Austria 16.50% 10.70% 52.50%
Francja 16.30% 11.80% 52.00%
Izrael 15.20% 13.00% 37.60%
Czechy 14.10% 8.80% 66.40%
Cypr 13.90% 17.30% 29.20%
Niemcy 12.20% 7.80% 57.30%
Hiszpania 11.10% 6.20% 45.00%
Serbia 10.80% 12.60% 21.50%
Polska 9.70% 5.40% 44.20%
Słowenia 8.90% 6.40% 22.40%
Irlandia 8.70% 4.00% 35.50%
Węgry 8.20% 2.70% 35.10%
Grecja 4.50% 2.10% 10.00%

Na szczycie rowerowa Holandia i Szwecja. W zestawieniu brakuje niestety Danii, która zapewne również znalazłaby się w czołówce. Biorąc pod uwagę popularność łączenia alkoholu z rowerem i liberalne prawo dziwi „niska” pozycja Niemiec. Zwraca uwagę liberalny stosunek do kierowania samochodem po alkoholu u Belgów i Włochów. Pod tym względem o wiele lepiej sprawdza się taktyka promowania pijanych powrotów rowerem, kosztem zniechęcania do pijanych powrotów samochodem: dzięki temu tylko 3,1 % Szwedów deklaruje, że „można pić alkohol i kierować samochodem, jeśli robisz to ostrożnie”. Mały odsetek osób deklarujących, że można w bezpieczny sposób pić i chodzić pieszo w takich krajach jak Grecja budzi zdziwienie. A co Was zaskoczyło?

Od urodzenia w Krakowie. Absolwent Wydziału Inżynierii Elektrycznej i Komputerowej Politechniki Krakowskiej. Związany ze Stowarzyszeniem Kraków Miastem Rowerów, oraz Stowarzyszeniem Przestrzeń-Ludzie-Miasto. Pierwsza publikacja na ibikekrakow: 17 marca 2010. Zainteresowania: - rowerowe BRD (edukacja, walka z mitami, SEWiK), - ruch pod prąd (animator akcji "Rowerem legalnie pod prąd"), - przewóz dzieci, - edukacja ws zanieczyszczeń, - promocja: Kraków na skróty, Rower mój środek transportu, - przyczepki, rowery cargo, rowerem na zakupy, rower i handel, - rowery w liczbach, statystyki, - zrównoważony transport (budżet), - sprzeciw wobec promowania i obligatoryjności kasków, - zmiana przepisów dla nietrzeźwych rowerzystów, - polityka parkingowa (w tym płatne parkowanie, parkowanie i handel), - transport zbiorowy,

  • zuzanna

    pytanie wydaje mi sie bardzo malo precyzyjne… jedna osoba na „pic alkohol” pomysli o kilku piwach a druga o wypiciu chociaz lyka… no i co to znaczy bezpiecznie? w Polsce mamy slynne „jechalem w prawdzie szybko ale bezpiecznie” gdzie to oznacza: jechalem za szybko ale wydawalo mi sie ze bezpiecznie

    • Adam Łaczek

      1. Rzeczywiście niesprecyzowanie tej ilości alkoholu jest problematyczne. Lepsze pytanie byłoby po prostu typu „po ilu piwach nie wsiadłbyś na rower …” by ocenic jaki procent wpisze 0
      2. Ale tu badamy społeczne postrzeganie problemów BRD, a nie badamy BRD. Przykładowo jeśli zadalibyśmy pytanie czy przekroczenie dozwolonej prędkości o 20 km/h w obszarze zabudowanym może byc bezpieczne to zapewne odsetek Polaków, którzy powiedzieliby by tak byłby dużo większy niż np Holandrów.
      Nie oznacza to że prędkośc nie jest problemem i że można jeździc „szybko, ale bezpiecznie”. Raczej dowodziłoby to tylko że my Polacy nie widzimy tu zagrożeń.

  • rbk

    ale co to za % w tabelce? Bo w tekście jest o TAK/NIE, a w tabelce procenty.

    • Jakub Stępak

      Z wniosków Adama wynika że to procenty na tak. W sumie zadziwiająco niskie te wyniki.

      • Adam Łaczek

        I niskie i nie niskie. W sumie kluczowe jest to, czy TAK odpowiedziały osoby jeżdżące na rowerach :) Bo jeśli przykładowo z 5%, która regularnie jeździ na rowerach TAK odpowiedzieli wszyscy, a reszta społeczeństwa jest na NIE, to w wynikach ogólnych wychodzi że tylko 5% była na TAK, chociaż jest masa potencjalnie nietrzeźwych rowerzystów

  • Tato

    Co dziwi? POLSKA: prawie połowa uważa, że MOŻNA JEŹDZIĆ SAMOCHODEM POD WPŁYWEM ALKOHOLU; z kolei po alkoholu jazdę rowerem dopuszcza…niecałe 10%. TO mnie ZADZIWIA!!!

    • Adam Łaczek

      5.40% to auta, a 44.20% to chodzenie pieszo, więc źle nie ma

      • Tato

        uff… źle spojrzałem.