Rower transportowy jest o 25% bardziej efektywny od vana

Rower transportowy jest o 25% bardziej efektywny od vana

Rowery cargo wypierają samochody dostawcze z ulic europejskich miast nie przez modę i ekologię, ale dlatego, że są bardziej efektywne.

foto: ICarBike – International Cargo Bike Association

Holenderski DHL informuje, że w śródmieściu kurierzy na bakfietsach dostarczają o 25% więcej paczek niż samochody dostawcze. Tak jest w Amsterdamie, Hadze i Rotterdamie – nawet w przemysłowych rejonach Waalhaven. Rowerowy sposób dostaw sprawdza się świetnie także w mniejszych miastach jak Nijmegen, Maastricht i Breda. DHL ma dostawy rowerowe już w 8 miastach, a wkrótce dołączy do nich Haarlem i Groningen. DHL ma specjalny system logistyczny, który nie przydziela przewozom rowerowym paczek zbyt dużych, lub zbyt ciężkich. Na 5 km trasie w zwartej zabudowie miejskiej bakfiets jest nie do pobicia. Takich tras jest wiele w holenderskich miastach. Dochodzą korki, w centrach dużych miast dostawy ciężarówkami można realizować tylko w określonych godzinach. Bakfiets może dowozić towar cały dzień – to wielka zaleta.

Oczywiście ważny jest też wizerunek DHL. Ciężarówka może zablokować ulice przy wyładunku co jest irytujące. Rower tego nigdy nie zrobi. Dochodzi realizacja celów społecznej odpowiedzialności biznesu np. redukcji emisji CO2. Dochodzą koszty: kupno i utrzymanie bakfietsa jest tańsze niż vana.

1982, od urodzenia w Krakowie, Płaszów, Absolwent Wydziału Inżynierii Elektrycznej i Komputerowej Politechniki Krakowskiej. Związany ze Stowarzyszeniem Kraków Miastem Rowerów, oraz Stowarzyszeniem Przestrzeń-Ludzie-Miasto. Pierwsza publikacja na ibikekrakow: 17 marca 2010. Zainteresowania: - rowerowe BRD (edukacja, walka z mitami, SEWiK), - ruch pod prąd (animator akcji "Rowerem legalnie pod prąd"), - przewóz dzieci, - edukacja ws zanieczyszczeń, - promocja: Kraków na skróty, Rower mój środek transportu, - przyczepki, rowery cargo, rowerem na zakupy, rower i handel, - rowery w liczbach, statystyki, - zrównoważony transport (budżet), - sprzeciw wobec promowania i obligatoryjności kasków, - zmiana przepisów dla nietrzeźwych rowerzystów, - polityka parkingowa (w tym płatne parkowanie, parkowanie i handel), - transport zbiorowy,

  • Hubert

    Zastanawiam się dlaczego DHL nie realizuje podobnej polityki w Polsce. Czyżby barierą była mała ilość i niska jakości infrastruktury rowerowej?

    • rbk

      To też. Przypuszczam, że bariery są natury mentalnej. Może też boja sie o swój wizerunek w PL – zaraz zostaliby okrzyknięci pomyleńcami.

    • Artur

      Gdyby tylko wiele umysłów w Polsce nie było ciągle tak daleko na wschodzie to może… We Francji w tym roku DHL wprowadził do swojej floty ok. 60 samochodów elektrycznych (i to nie w Paryżu). U nas póki co nie ma miasta, które mogło by się porównać z dowolnym miastem w Holandii pod kątem transportu rowerowego… a szkoda.
      Jako, że pracuje w DHL to wiem, że na razie na pewno takie rozwiązanie nie zostanie wprowadzone z wielu powodów. Nie mniej czasami się śmiejemy, że kurier jeżdżący w ścisłym centrum Krakowa powinien dojeżdżać samochodem w określone miejsce, a dalej rowerem :P

      • tu się nie ma co śmiać tylko jeździć. Może jak kiedyś KRK doczeka się sprawnego systemu miejskich wypożyczalni, będziecie tak robić :)

      • Hubert

        @Artur, ciśnijcie szefostwo i niech Wam kupi eksperymentalnie parę cargo bike’ów. Przykład Ganymede sp. z o.o., która płaci pracownikom za dojazy do pracy rowerem, pokazuje że stawiając na rower można oszczędzić i niesamowicie zyskać wizerunkowo :)

  • Biko
  • Kamil Szeląg

    nawet jak się będzie co cheile gume łapać to i tak taniej wyjdzie

  • …i jest tez o 3000% bardziej efektywny od TIR-a! nawet jak ladunek trzeba bedzie rozlozyc na 30 000 rat to i tak na benzyne nie wyda sie ani grosza!

  • Szraz

    Pracuję jako kurier. Nawet pracując ponad dopuszczalny limit, zarobki ledwo wystarczają na godne życie. Jeżeli do tego wszystkiego ktoś kazałby mi zasuwać załadowanym rowerem przez 10-12h dziennie, przy -15st albo +30st… podziękowałbym natychmiast. A razem ze mną podejrzewam 99%kolegów po fachu.
    Miejcie litość i zastanówcie się nad tymi bzdurami – nie wszystko co działa w Niemczech czy Francji, zadziała u nas! Trochę szacunku dla ludzi, którzy muszą przekraczać przepisy i normy, żeby przeżyć i żebyście mieli swoje piękne przesyłki na czas….

    • Hubert

      Przecież nie chodzi o wożenie wszystkiego i wszędzie rowerem, ale głównie o dostawy w śródmieściu i tzw. „last mile” – ile czasu zajmuje Ci znalezienie (legalnych!) miejsc do parkowania? ile spędzasz w korkach? Wyobraź sobie, że na rowerze te problemy nie istnieją.

  • @Szraz
    termin godne zycie jest wzgledny i dlatego nic nie znaczy.
    mozesz sie przyznac ile procent sredniej krajowej zarabiasz

    ale do rzeczy, nikt Cie przeciez do niczego nie zmusza. my tu opisujemy co sie dzieje za zachodzie europy.

    w srodemiesciu funkcjonlanym krakowa, gdybys pracowal na rowerze, zapewne wyrabialbys sie z przesylkami w przewidzianym czasie, a tak marnujesz swoj czas w korkach.

  • Jerzy Skuciński: Serio? Nie widzisz różnicy?

  • Zbigniew Dobrzyński

    Ktoś tu nie wziął pod uwagę zapłaty dla rowerzysty…

  • Zbigniew Dobrzyński Bzdura, i cargo bike i dostawczak potrzebuje kierowcy, ale ten pierwszy nie stoi w korkach, nie płaci za parkowanie i często, szczególnie w centrach miast, jest szybszy. Przecież nikt nie dopłaca firmom za używanie cargo bike’ów. Robią to bo im się zwyczajnie opłaca.