Wybierz trasę na andrzejkową masę

Wybierz trasę na andrzejkową masę

Listopadowa Masa Krytyczna zbliża się wielkimi krokami – pora więc na głosowanie. Czasu na zgłoszenie masy – zgromadzenia publicznego pozostało już niewiele dlatego głosowanie będzie ekspresowe. Potrwa do czwartku 22 listopada do godziny 18.00.

Propozycje są tradycyjnie dwie. Czerwona vs Niebieska. Tym razem wykręcimy ok 10 km w samym środku miasta właściwie w jednym celu – by po raz kolejny zamanifestować, że planowana przebudowa ulicy Mogilskiej musi odbyć się z zachowaniem zdrowych proporcji i zrównoważenia. Tymczasem pierwsze wersje projektu (jeszcze oficjalnie nie były audytowane) pokazują, że projektant koniecznie chce przebić formą i skalą antyrowerowe i antypiesze rozwiązania „autostrady Skawina„! Na te kardynalne błędy i karygodną ignorancję projektanta i Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, który wykonanie projektu zlecił i zapłaci z naszych podatków, oczywiście zgody być nie może.

Przy okazji – w zależności od trasy, która wygra będzie sposobność zadzwonienia w tunelu pod Krakowskim Centrum Komunikacyjnym, zobaczyć „nowe” DDRy na Meissnera (i ocenić w świetle Standardów!), czy przejechać Aleją Powstania Warszawskiego. Wybór należy do Was :-)

Głosowanie (kliknij, by zagłosować)

Trasa Niebieska

Trasa Czerwona

  • Sukulent

    Co ciekawe obie trasy zakładają przejechanie przez rondo Mogilskie co zabronione jest przez oznakowanie (zakaz wjazdu rowerów na rondo)

    • madziu

      Ale Masa Krytyczna nie odbywa się w ruchu ogólnym. Nigdy w niej nie uczestniczyłem, ale z tego co wiem „prowadzi” ją policja i jest wydawana zgoda na taki a nie inny jej przebieg, więc zakazy nie do końca tu obowiązują. Demonstracje „piesze”, też mają się odbywać na chodnikach, bo ulicą można chodzić tylko po przejściu dla pieszych?
      Rondo Mogilskie zostało wybrane pewnie dlatego, że jest tam jakiś problem z tym zakazem dla rowerów. To znaczy nie z samym zakazem jazdy po tarczy ronda, a brakiem możliwości jazdy w jakichś tam relacjach, ale na ten temat więcej mają do powiedzenia inni.