Zwiększmy liczbę podstref płatnego parkowania

Zwiększmy liczbę podstref płatnego parkowania

Obecną podstrefę płatnego parkowania P1 należałoby podzielić na mniejsze podstrefy tj na obszary o granicach  jednej, lub 2-3 dzisiejszych jednostek urbanistycznych miasta Krakowa. Mapa jednostek urbanistycznych: mniejsza rozdzielczość, większa rozdzielczość.

Obecna podstrefa P1 jest przerośnięta w stosunku do innych.


Zobacz więcej warstw z informacjami na daroplanie – rowerowej mapie Krakowa

Zestawienie liczby ludności w jednostkach urbanistycznych Krakowa:

nazwa jednostka ludność
Stare Miasto I.1 4495
Kleparz I.2 3859
Piasek Północ I.3 8239
Piasek Południe I.4 4604
Nowy Świat I.5 3663
Stradom I.6 3652
Wesoła Zachód I.8 2765

Łącznie 31277 osób ogółem (zameldowania stałe i czasowe) w podstrefie P1
Tymczasem w podstrefie P2 obejmującej jednostkę urbanistyczną Kazimierz I.7  mieszka ogółem  12406. Liczba mieszkańców podstrefy P1 jest większa od liczby mieszkańców podstrefy P2 o 252,1%

Agregacja [GUS]: jednostka urbanistyczna / pracujący i podmioty gospodarcze wg PKD

nazwa jednostka pracujący
Stare Miasto I.1 28666
Kleparz I.2 12671
Piasek Północ I.3 10865
Piasek Południe I.4 9447
Nowy Świat I.5 5407
Stradom I.6 3221
Wesoła Zachód I.8 4111

Łącznie 74388 pracujących w podstrefie P1. Tymczasem w podstrefie P2 obejmującej jednostkę urbanistyczną Kazimierz I.7  pracuje ogółem  16155. Liczba osób pracujących na terenie podstrefy P1 jest większa od liczby pracujących na terenie podstrefy P2 o 460,4%

Przy tak rozrośniętej strefie P1 opłaca się „kombinować” z meldowaniem, bo dostaje się w ten sposób ulgowy abonament parkingowy na stosunkowo duży obszar, w którym pracują dziesiątki tysięcy osób. Podział podstrefy P1 na mniejsze obszary pozwoli na zmniejszenie opłacalności procederu fałszywego meldowania i utrudni jego prowadzenie, co uszczelnieni strefę płatnego parkowania. Jak Waszym zdaniem powinny się kształtować granice nowych podstref?

1982, od urodzenia w Krakowie, Płaszów, Absolwent Wydziału Inżynierii Elektrycznej i Komputerowej Politechniki Krakowskiej. Związany ze Stowarzyszeniem Kraków Miastem Rowerów, oraz Stowarzyszeniem Przestrzeń-Ludzie-Miasto. Pierwsza publikacja na ibikekrakow: 17 marca 2010. Zainteresowania: - rowerowe BRD (edukacja, walka z mitami, SEWiK), - ruch pod prąd (animator akcji "Rowerem legalnie pod prąd"), - przewóz dzieci, - edukacja ws zanieczyszczeń, - promocja: Kraków na skróty, Rower mój środek transportu, - przyczepki, rowery cargo, rowerem na zakupy, rower i handel, - rowery w liczbach, statystyki, - zrównoważony transport (budżet), - sprzeciw wobec promowania i obligatoryjności kasków, - zmiana przepisów dla nietrzeźwych rowerzystów, - polityka parkingowa (w tym płatne parkowanie, parkowanie i handel), - transport zbiorowy,

  • Andrzej

    Nijak, te strefy są OK, można by je tylko powiększyć. Zamiast tego – zlikwidować ulgowy abonament.

  • klemens

    IMHO ulgowy abonament dla mieszkańca powinien obowiązywać na jedynie na ulicy, przy której mieszka właściciel/właściciele samochodu oraz przecznic tej ulicy. Ewentualnie można byłoby to rozszerzyć na przecznice przecznic by nie byli zbytnio poszkodowani mieszkańcy krótkich ulic takich jak np. Wróblewskiego.
    Dodatkowo należałoby by wprowadzić nowe wzory kart parkingowych dla niepełnosprawnych ponieważ olbrzymia ilość kierowców nadużywa abonamentu tego typu.
    Zastanowiłbym się dodatkowo nad podniesieniem stawki abonamentu ogólnodostępnego oraz godzinami obowiązywania strefy. Np. Na Kazimierzu przydałoby się by obowiązywała od piątku do niedzieli przez całą dobę. Przynajmniej byłby mniejszy tłok. Podobnie w okolicach Galerii Krakowskiej przy dworcu – strefa tam powinna obowiązywać w godzinach otwarcia tego molocha, co spowodowałoby, że w soboty i niedziele byłaby szansa zaparkowania samochodu np. na Warszawskiej.

    • VAT

      A moim zdaniem abonament powinien obowiązywać w całej podstrefie, ale POZA ulicą na której mieszka właściciel samochodu – po pierwsze zmieniłoby to nieco nawyki transportowe, po drugie IMO szybko by się okazałoby, że duża część aut ma gdzie stać, tylko niechcesie wjeźdżać np. do garażu na podwórku.

      • klemens

        Widzę, że nie rozumiesz czemu ma służyć ulgowy abonament dla mieszkańców.
        Wprowadzono go przecież nie po to by mieszkańcy mogli przemieszczać się samochodami po strefie i parkować gdzie popadnie .-)

    • AndrzejO

      @Klemens Zgadzam sie z Toba, choc pomysl w sumie zblizony do Adamowego. Jaka bylaby ziarnistosc podzialu, to inna sprawa. Jako mieszkaniec okolic Nowego Kleparza, niestety w czesci staromjejskiej, stwierdzam, ze udaje mi sie najczeciej zaparkowac samochod w poblizu miejsca zamieszkania. W 99% na mojej ulicy, choc czasami niezle musze sie nagimnastykowac. Nawet dobor samochodu musi uwzgledniac trudnosci w parkowaniu (dlugosc, unikanie samochodow z tzw. niskim zwisem z przodu, bo jak tu wyjechac na wysoki kraweznik). Ale przewaznie da sie zaparkowac w swoim poblizu.

      Masz racje z kominacjami z lewymi inwalidami. W swojej okoplicy widze co najmniej dwoch „cfaniakow”. Nie jestem kapusiem, wiec nie zakapuje, ale szlak (pisownia celowa) mnie trafia.

      • barklu

        To nie kapowanie, tylko walka z nieuczciwością.

  • ja bym ten ‚tort’ o nazwie P1 pokroil na nastepujace kawalki:
    – tory kolejowe – Dluga
    – Dluga – Karmelicka
    – Karmelicka – Pilsudskiego
    – Pilsudskiego – Powiśle
    strefa wewnatrz 1 obwodnicy wolna od parkowania
    pozostaly kawelek P1 podzielibym na podstrefy ograniczone ulicami:
    – Gertrudy i Starowiślna
    – Starowislna, Westerplatte Lubicz

  • AndrzejO

    Jestem za podzialem na mniejsze strefy. Sam mieszkam w P1 i procz mozliwosci parkowania samochodu w okolicy wlasnego domu, dokladniej kamienicy, nie interesuja mnie inne, bardziej odlegle miejsca strefy P1. Z parkowaniem i tak sa duze klopoty, zwlaszcza po „najezdzie” studentow, a jazda samochodem w obrebie strefy wydaje mi sie malo stosowna, by nie uzyc mocniejszego slowa.

    Ciekaw jestem czy ow proceder meldowania sie w strefe, by zdobyc tani abonament parkingowy jest znaczacy? Jesli tak, to pomysl na wiekszy podzial strefy wydaje sie nie tylko dobry, ale tez i naglaca bylaby jego realizacja.

  • @Klemens
    abonament ulgowy dla mieszkancow rzeczywiscie moglby byc ograniczony do najlbizszej okolicy. tu sie z Toba calkowicie zgodze.
    Adam w artykule tez jednak ma racje, ze P1 jest za duza i moim zdaniem powinna byc podzielona na miejsze strefy. dodatkowo pomiedzy strefami powininno byc mocno utrudnione lub wrecz unimozliwione przemiszczanie sie samochodem, oczywiscie bez utrudnien dla transportu zbiorowego, pieszych i rowerzystow.

    taki dokument dla Krakowa powstal lata temu, to kolejny „półkownik”

  • Dla mnie idea jest prosta – po prostu pociąć P1 zgodnie z jednostkami urbanistycznymi. Mieszkaniec Warszawskiej nie potrzebuje stawać samochodem na co dzień na Salwatorze, chyba nie musi wozić codziennie lodówki z Galerii na Zwierzyniecką? Przedstawiam pod dyskusję opcję podniesienia cen abonamentów dla mieszkańców połączoną z ulgami w komunikacji miejskiej. Może by tak podnieść cenę abonamentu o 100 zł i dołożyć bilet sieciowy?

  • madziu

    Nie sądzę, żeby proceder „meldunkowy” był zakrojony na szeroką skalę. Ludzie boją się jak ognia meldowania kogoś u siebie na pobyt stały – obawy dotyczą nawet meldowania bliskiej rodziny. Zameldowanie na stałe nieodpowiedniej osoby może mieć przykre konsekwencje, nie mówiąc o takich błahych kwestiach jak wzrost opłat czynszowych za mieszkanie, w którym kogoś meldujemy (wywóz śmieci, niekiedy ryczałtowa woda etc.) Rozwiązaniem mógłby być meldunek czasowy. Ma on jednak sens jedynie, gdy meldunek stały mamy poza Krakowem – jeśli meldunek stały mamy w Krakowie a czasowy w strefie to zniżka na abonament nam się nie należy. Nie pomaga nawet – uwaga – akt własności mieszkania, które znajduje się w strefie (a przecież jeśli mam własne mieszkanie to nie ma przeszkód, żebym się w nim zameldował).

    Myślę, że więcej osób kombinuje, jak tu „zostać inwalidą” i móc wjeżdżać w strefę B, niż kombinuje z uzyskaniem ulgi na parkowanie w strefie C.

  • bogdan

    Dla wielbicieli strafy płatnego parkowania mam następującą propozycję: rozszerzamy ją na cały obszar administracyjny miasta Krakowa z jednoczesną likwidacją wszelkich ulgowych abonamentów (z wyłączeniem inawlidów). W takim układzie żadne podziały na podstrefy, podstrefy podstref itd. nie będą potrzebne bo wszyscy będą płacić tyle samo, a darmowe parkowanie będzie możliwe tylko poza granicami miasta o ile sąsiednie gminy nie wprowadzą stref na swoim terenie (a powinny). Albo… likwidujemy wszystkie strefy z wyjątkiem A i B. To jak ?…