Bradley Wiggins nie namawia do obowiązku jazdy w kaskach

Bradley Wiggins nie namawia do obowiązku jazdy w kaskach

Jak podaje Sport.pl

Złoty medalista w kolarstwie (indywidualna jazda na czas) Brytyjczyk Bradley Wiggins nawołuje do zmiany prawa, które powinno nakazywać noszenie kasków przez rowerzystów. Wszystko za sprawą tragicznego wypadku, w którym olimpijski autobus śmiertelnie potrącił cyklistę.

„Niech więc sam Bradley Wiggins wjedzie w kasku pod autobus, a potem opowie nam jak go to uratowało” – pomyślałem. Okazuje się jednak, że cała ta historia jest zmyślona, bo Bradley Wiggins dementuje to na swoich Twitterze:

Just to confirm I haven’t called for helmets to be made the law as reports suggest

Jak myślicie, kto mógł włożyć wymyśloną wypowiedź w usta kolaża? Moim zdaniem tylko jedno środowisko miało w tym interes. Lobby kaskowe.

Od urodzenia w Krakowie. Absolwent Wydziału Inżynierii Elektrycznej i Komputerowej Politechniki Krakowskiej. Związany ze Stowarzyszeniem Kraków Miastem Rowerów, oraz Stowarzyszeniem Przestrzeń-Ludzie-Miasto. Pierwsza publikacja na ibikekrakow: 17 marca 2010. Zainteresowania: - rowerowe BRD (edukacja, walka z mitami, SEWiK), - ruch pod prąd (animator akcji "Rowerem legalnie pod prąd"), - przewóz dzieci, - edukacja ws zanieczyszczeń, - promocja: Kraków na skróty, Rower mój środek transportu, - przyczepki, rowery cargo, rowerem na zakupy, rower i handel, - rowery w liczbach, statystyki, - zrównoważony transport (budżet), - sprzeciw wobec promowania i obligatoryjności kasków, - zmiana przepisów dla nietrzeźwych rowerzystów, - polityka parkingowa (w tym płatne parkowanie, parkowanie i handel), - transport zbiorowy,