Podgórską legalnie po jezdni w obu kierunkach

Podgórską legalnie po jezdni w obu kierunkach

Marek Dworak ciągle upiera się, że jazda jezdnią Podgórskiej jest nielegalna, bo równolegle prowadzi DDR na bulwarach Wisły. Nie zauważa jednak, że:
1. Bulwary i Podgórska to 2 różne ciągi drogowe,
2. Nie ma znaków, które by nakazywały rowerzyście zjazd z Podgórskiej na bulwary,
3. Podgórska prowadzi do zupełnie innych celów podróży, które nie są dostępne z bulwarów.

Z tej okazji warto przypomnieć film autorstwa Jakuba Przybka omawiający program Marka Dworaka „Jedź Bezpiecznie” z 9 VIII 2009.

Minęły 3 lata, a Marek Dworak w dalszym ciągu nie zna przepisów.

Od urodzenia w Krakowie. Absolwent Wydziału Inżynierii Elektrycznej i Komputerowej Politechniki Krakowskiej. Związany ze Stowarzyszeniem Kraków Miastem Rowerów, oraz Stowarzyszeniem Przestrzeń-Ludzie-Miasto. Pierwsza publikacja na ibikekrakow: 17 marca 2010. Zainteresowania: - rowerowe BRD (edukacja, walka z mitami, SEWiK), - ruch pod prąd (animator akcji "Rowerem legalnie pod prąd"), - przewóz dzieci, - edukacja ws zanieczyszczeń, - promocja: Kraków na skróty, Rower mój środek transportu, - przyczepki, rowery cargo, rowerem na zakupy, rower i handel, - rowery w liczbach, statystyki, - zrównoważony transport (budżet), - sprzeciw wobec promowania i obligatoryjności kasków, - zmiana przepisów dla nietrzeźwych rowerzystów, - polityka parkingowa (w tym płatne parkowanie, parkowanie i handel), - transport zbiorowy,

  • zuzanna

    I tacy wlasnie ludzie ucza kierowcow. To sie nie dziwmy, ze kierowcy w Krakowie jezdza jak jezdza. ehhh

  • Nipsu

    Bulwary, a Podgórska to dwie całkowicie odrębne drogi. Żadne znaki umieszczone na Bulwarach nie mogą dotyczyć Podgórskiej i na odwrót. Koniec, kropka. Nie dziwie się jednak ani trochę, że Pan Marek Dworak nie chce tego przyjąć do świadomości, wszak gdyby miał on większą władzę w rękach, to w Krakowie mielibyśmy więcej znaków B-9 niż w Tarnowie.

  • VAT

    Najgorsze jest propagowanie wśród kierowców absolutnie fałszywego stanowiska, że rowerzysta jest na jezdni intruzem. Im szybciej kierowcy przywykną do widoku rowerzystów, tym lepiej dla wszystkich. Marek Dworak im tego niestety nie ułatwia.

    • Nipsu

      Pan Dworak nie będzie jednak żył wiecznie. Jego działania mogą spowolnić i obniżyć jakość tworzenia przyjaznych dla rowerzystów inwestycji drogowych co kilka lat, ale na pewno ich całkowicie nie zablokują. Pan Dworak pokrzyczy, popsioczy i w końcu odejdzie w cień, a jego miejsce miejmy nadzieję zajmie ktoś, komu rowery nie będą stały kołkiem w gardle i burzyły wyidealizowanego obrazu miasta samochodów.

  • kud47

    No ja bardzo przepraszam, ale przy Starowiślnej mam znosić rower po schodach by podjechać te 100 metrów pod galerię Kazimierz?
    Po chodniku jeździć nie można, po ulicy też nie. Paranoja.