Postulaty dot. projektu budżetu w zakresie inwestycji rowerowych na 2013 rok

Postulaty dot. projektu budżetu w zakresie inwestycji rowerowych na 2013 rok

Zgodnie z ustaleniami wynikającymi z dyskusji na spotkaniu zespołu ds. polityki rowerowej w ub. tygodniu publikujemy postulaty organizacji rowerowych (stow. Kraków Miastem Rowerów, a także Miasta dla rowerów) dot. projektu budżetu w zakresie inwestycji rowerowych na 2013 rok

Po pierwsze – ul. Mogilska i Jana Pawła II. To nie jest wydzielony budżet rowerowy, ale przypominamy, że bez zapewnienia wysokiej jakości połączenia rowerowego między centrum Krakowa a Pl. Centralnym nie da się skutecznie „zroweryzować” miasta. Wszystkie dotychczasowe działania (m.in. realizacja Ronda Mogilskiego) były prowadzone z założeniem, że na całej długości ul. Mogilskiej i al. Jana Pawła II po stronie północnej będzie docelowo dwukierunkowa, wydzielona droga rowerowa o możliwie wysokich parametrach.

Przy pracach projektowych i wykonawczych należy zwrócić szczególnie uwagę na „wąskie gardła” – odcinek ul. Mogilskiej między ul. Kielecką a mostem na rz. Białucha (a szczególnie – między ul. Rymarska a mostem na rz. Białucha). Korekty wymaga także istniejący odcinek o trudnym do określenia statusie formalnym po stronie północnej ul. Mogilskiej na wysokości Komendy Wojewódzkiej Policji – zgodnie z doniesieniami prasowymi a także danymi Systemu Ewidencji Wypadków i Kolizji (SEWIK) dochodzi tam do wielu zdarzeń z udziałem rowerzystów. Kolejne „wąskie gardło” to rejon Zakładów Zbożowych, gdzie konieczna jest likwidacja zbędnego pasa włączenia i budowa dwukierunkowej drogi dla rowerów. Na wiadukcie nad ul. Stella Sawickiego należy dopuścić ruch rowerów po stronie północnej (np. oznakowaniem C-16/T-22) a na Rondzie Czyżyńskim wybudować brakujące odcinki dróg dla rowerów i wyznaczyć przejazdy dla rowerzystów przynajmniej przez wlot północny (ul. Bieńczycka) i wschodni (al. Jana Pawła II).

Jeśli chodzi o wydzielony budżet inwestycyjny, to kluczowe odcinki do budowy w 2013 roku naszym zdaniem to:

1) Al. Pokoju – wszystkie brakujące odcinki od Ronda Grzegórzeckiego do Ronda Czyżyńskiego po obu stronach jezdni. W ten sposób możliwe jest uzyskanie efektu sieci, łącząc istniejącą infrastrukturę rowerową w al. Powstania Warszawskiego (Rondo Mogilskie, Rondo Grzegórzeckie) z istniejącymi drogami dla rowerów na bulwarach Wisły (via ul. Kotlarska i Dąbie) oraz w ul. Lema, Meissnera i Młyńskiej a także Jana Pawła II (kierunek pl. Centralny). Według naszych informacji, wiele odcinków dróg dla rowerów wzdłuż al. Pokoju miało gotowe projekty budowlane, a przynajmniej zaawansowane koncepcje, były one poddawane procedurze audytu rowerowego kilka lat temu.

2) Ul. Bora – Komorowskiego – uzyskanie efektu sieci (połączenie północnych części Nowej Huty z ul. Młyńską, Meissnera, Mogilską)

3) Popieramy propozycje zgłoszone na spotkaniu zespołu ds. polityki rowerowej: budowa drogi dla rowerów między Ul. Stella – Sawickiego między al. Jana Pawła II a Al. Pokoju pozwoli powiększyć efekt sieci, o którym mowa powyżej (połączenie z al. Jana Pawła II i Al. Pokoju), podobnie jak dokończenie inwestycji rowerowych w al. Andersa.

Zwracamy uwagę, że w przypadku Nowej Huty kluczowe jest powiązanie tej dzielnicy infrastrukturą rowerową z centrum Krakowa a nie budowa izolowanych połączeń wewnątrzdzielnicowych. Stąd waga planowanej docelowo drogi dla rowerów w ul. Mogilskiej (jest to połączenie najkrósze i o największym potencjale, pozostałe relacje obsłużą drogi dla rowerów w al. Pokoju). Zwracamy uwagę, że badania natężeń ruchu rowerego na Rondzie Mogilskim wskazują, że już w ub. roku sięgały one 2,5 tysięcy rowerzystów na dobę (dzień roboczy) i to tylko na części relacji. Otwarcie połączenia międzydzielnicowego do Nowej Huty spowoduje wzrost tych natężeń. Stąd konieczność projektu uwzględniającego bardzo wysokie, niespotykane dziś potoki rowerowe.

4) Ul. Wielicka. Południowe dzielnice Krakowa są niemal zupełnie odcięte rowerowo od centrum miasta lub dostęp jest znacząco utrudniony (np. przewyższenia i wielkie nachylenia podłużne w ul. Swoszowickiej). Bardzo szczegółowa koncepcja drogi dla rowerów wzdłuż ul. Wielickiej była gotowa już w 2004 roku (Altrans) i poddana audytowi rowerowemu.

5) Uzupełenienie dojazdów na kładkę rowerową wzdłuż mostu autostradowego w Tyńcu na obu brzegach Wisły. Projekt, włącznie z organizacją ruchu był audytowany na zespole zadaniowym 2-3 lata temu. Do grudnia 2012 roku Małopolski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych zrealizuje odcinek drogi dla rowerów na lewym brzegu Wisły od ul. Wioślarskiej do istniejącego odcinka drogi dla rowerów (rejon ul. Jodłowej).

5) Stojaki rowerowe. Punktem odniesienia powinien być Wrocław, gdzie publiczne stojaki rowerowe zapewnią do końca 2012 roku miejsca dla prawie 3 tysięcy rowerzystów (oprócz nich wiele publicznie dostępnych stojaków jest finansowanych ze środków prywatnych firm). Stojaki powinny być grupowane po 4-5 i umieszczane w jezdni w rejonie skrzyżowań, zgodnie z Zarządzeniem Prezydenta nr 2103/2004 (Standardy Projektowe). Wydaje się, że liczba 500 stojaków, zapewniająca miejsca dla 1000 rowerów nie jest przesadzona i możliwa do realizacji. Realizacja powinna być połączona z porządkowaniem parkowania – parkowanie na skrzyżowaniach jest nielegalne i pogarsza bezpieczeństwo, zasłaniając widok i widoczność znaków drogowych. Lokalizacja w tych miejscach stojaków rowerowych poprawia bezpieczeństwo.

6) Drobne remonty i poprawki. Kraków nigdy dotąd nie prowadził tego typu działań (lub wykonywał je ad hoc, w niezwykle ograniczonym zasięgu). Przykładowe działania to:

– poprawa organizacji ruchu wraz przebudową dróg dla rowerów w rejonie Mostu Grunwaldzkiego (oświetlenie pod Mostem Grunwaldzkim, zmiana przebiegu odcinków dróg dla rowerów, przejazd dla rowerzystów przez ul. Dietla, korekta przebiegu dróg dla rowerów na górnym poziomie bulwarów)
obniżanie krawężników na przejazdach dla rowerzystów
– dojazd do drogi dla rowerów na koronie lewobrzeżnego wału przeciwpowodziowego Wisły z ul. Jodłowej (korekta wadliwie zaprojektowanego układu drogowego, odcinek najazdu na wał)
– korekty rozwiązań budzących wątpliwości z punktu widzenia przepisów i funkcjonalności (np. wyznaczenie przejazdów dla rowerzystów przez ul. Czarnowiejską wzdłuż osygnalizowanych przejść dla pieszych na skrzyżowaniu z Al. III Wieszczów na końcu drogi dla rowerów prowadzącej przez AGH, budowa 4. wlotu na skrzyżowaniu ul. Kałuży z al. Focha prowadzącego bezpośrednio na drogę dla rowerów, korekta rozwiązania na skrzyżowaniu ul. Smoleńsk z ul. Straszewskiego).

7) Dwukierunkowy ruch rowerów w ulicach jednokierunkowych. To jest zadanie z zakresu organizacji ruchu, ale proponujemy przewidzieć z góry większy budżet i przeprowadzić zmianę organizacji ruchu kompleksowo, tworząc ciągi alternatywne dla ulic „trudnych” dla rowerzystów (np. wzdłuż al. III Wieszczów po obu ich stronach, ul. Bożego Ciała umożliwiająca dojazd do Kładki Bernatka itp.). Docelowo wszystkie ulice jednokierunkowe w obrębie II Obwodnicy (w tym Stare Podgórze) powinny być dwukierunkowe dla rowerzystów.

  • Kamil B

    Ja proponuję jeszcze przejazdy przejazdy w ciągach z C16+T22 i wzdłuż ulic o v=70km/h i szerokości chodnika 2,0m, tam gdzie jest to możliwe. W tym roku wykręcali się zawsze brakiem funduszy.

  • Michał C

    Przydałoby się coś zrobić ze „ścieżką” przy ul. Reymonta. W tej chwili jadąc nią na odcinku ~ 2km trzeba dwa razy zmienić stronę jezdni, do tego nawierzchnia na odcinku: stadion Wisły – Piastowska jest fatalna.

  • 123

    A barska + madalinskiego? I tak są dość skutecznie i spontanicznie zaadaptowane na jazdę pod prąd, można by to więc zalegalizować.

    • Adam Łaczek

      Ale kontrapasy ujęte są zbiorczo w 1 pkt bo to żaden koszt

  • A co nie tak z przebiegiem DDR przy Moście Grunwaldzkim? Poza tym, że planował je jakiś wielbiciel pięknie zakrzywionych i falujących linii bez pojęcia o tym, jak trudno po takich krzywych manewrować? :-)

    • robzrad

      Na przykład:
      * Likwidacja jednokierunkowości (to i tak fikcja, mnóstwo ludzi jeździ w obie strony i wszyscy się mieszczą bez problemu) – ewentualnie przejazd przez Dietla, tylko że sensowność zależy od organizacji świateł, bo tam teraz są duże „asymetryczności” w czasie przejazdu na różnych kierunkach
      * przejazd pod mostem jest niebezpieczny – za każdym razem boję się że zza rogu wjedzie we mnie ktoś rozpędzony z góry

      • maniakaa

        Świetny pomysł z tym przejazdem przez Dietla. Też nie cierpię zjeżdżać tam na dół. Wolę już podjechać do przejścia i przeprowadzam rower na drugą stronę.
        Ale przy Grunwaldzki bardziej mnie wkurza inna rzecz. Mianowicie ten fragment przy samym rondzie na Monte Cassino, po lewej od centrum. Tam była DDR i poziomo dalej ją widać ale, że w ramach cudownej budowy centrum kongresowego, która się ciągnie odkąd tylko pamiętam, rozwalony został tam chodnik, to DDR oddano pieszym i pionowo stanął znak „koniec drogi dla rowerzystów”. Jest to odcinek może 150m na którym nie ma DDR i na którym lubi się czaić policja i wlepiać mandaty za jazdę rowerem. Ja bym przysoliła karę wykonawcy budynku za zniszczenie chodnika i kazała mu to naprawić, a nie likwidowała DDR.

      • Przez Dietla przejeżdżam (znaczy, hm, oczywiście przeprowadzam rower) jak mam przyczepę, dołem nie mam siły.

        @maniakaa – jak jedziesz w stronę ronda, to łapią nielegalnie, bo znak o końcu DDR jest po lewej stronie, a takie Cię g…zik obchodzą…

      • paw

        Fragment 150m brakującego DDR będzie się ciągnął jeszcze 2 lata. W zimie się zacznie niezła jazda jak trzeba będzie to odśnieżyć. Tam powinno się zrobić tymczasowe rozwiązanie zabierając jeden pas samochodom, które i tak rzadko skręcają w prawo z Monte Casino. Mogą z powodzeniem skręcać z pasa któy teraz jest do jazdy prosto (oczywiście bez zielonej strzałki w tym przypadku musi to być wykonane)

  • robzrad

    Ja bym proponował taką małą rzecz: przejazd dla rowerów od Prądnickiej przez Opolską do Białoprądnickiej (w obu kierunkach). Teraz dużo ludzi tamtędy jeździ przez przejście i chodnikiem, a wystarczyłoby wymalować parę pasów, dostawić światła dla rowerzystów, skrócić barierkę, obniżyć krawężniki.

  • Pingback: Zaproszenie na Wrześniową Krakowską Masę 500 | I bike Kraków()

  • marian

    moze i nie do konca na temat, ale postulowalbym jeszzce o jakies naklady na edukacje rowerzystow – wybitnie ityrujacy sa tacy, ktorzy traktuja kontrapasy jako dwukierunkowe sciezki rowerowe.

    bardziej w temacie – wzdluz alei pokoju powstaje sciezka rowerowa na dabiu, pare dni temu zostal sciagniety asfalt… ktos wie dlaczego? orientuje sie ktos, czy mimo, ze sciezka powstaje po polnocnej stronie alei pokoju na odcinku od ronda grzegorzeckiego do przystanku dabie i nie dalej, bedzie dopuszczony ruch rowerow ta strona do ulicy lema?

  • Pingback: Rowerowy budżet Krakowa 2013: skąd wziąć na to pieniądze? | I bike Kraków()