Nareszcie w Europie!

Nareszcie w Europie!

Nasza Polska wreszcie dobiła do Europy! Tego sensacyjnego odkrycia dokonałem nie w kontekście EURO 2012, czego się pewnie większość spodziewa, ale po obejrzeniu tej strony podkarpackiej Policji:

Opis:
Policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie poszukują 62-letniego Jerzego L. Mężczyzna nie posiada stałego miejsca zameldowania. Poszukiwany w dniu 8 sierpnia 2004 roku na ul. Zygmuntowskiej w Rzeszowie, znajdując się w stanie nietrzeźwości kierował rowerem po drodze publicznej. Również w dniu 15 sierpnia 2004 roku na ul. Witosa w Rzeszowie kierował rowerem znajdując się w stanie nietrzeźwości, czym dopuścił się przestępstwa z art. 178a §2 KK.

Jerzy L. widywany był w rejonie Hipermarketu Tesco, może również pracować na „czarno” jako stolarz w jednej z podrzeszowskich miejscowości.

Informacje:
Osoby, które znają miejsce pobytu poszukiwanego proszone są o kontakt z Komendą Miejską Policji w Rzeszowie, telefon (17) 858 3310 lub telefon alarmowy Policji – 997. Policja gwarantuje anonimowość.

Wydawać by się mogło, że nowe drogi, dworce i stadiony są nam potrzebne właśnie po to by pokazać całemu Światu, jaka europejscy jesteśmy i jakie postępy poczyniliśmy w ciągu 23 lat od upadku najsmutniejszego z systemów politycznych. Tymczasem prawda jest taka, że nawet bez tych inwestycji nie mamy się czego wstydzić: od zawsze nasze miejsce znajdowało się wśród rodziny wysoko rozwiniętych narodów Europy. Może nie wszystko działa jak w szwajcarskim zegarku, ale wygląda na to, że rozwiązaliśmy już wszystkie ważne problemy społeczne, zreformowaliśmy administrację i służbę zdrowia, zwalczyliśmy korupcję, podnieśliśmy na niespotykane wyżyny polską kulturę, a przede wszystkim pokonaliśmy prawdziwą przestępczość. Do tego wszyscy nas ostatnio chwalą za redukowanie deficytu budżetowego i dyscyplinę finansową. Jak tu nie wierzyć, że Polska to prawdziwy raj na ziemi? I niech malkontenci mówią co chcą – że wedle wskaźnika rozwoju społecznego zajmujemy 5 miejsce od końca w Unii Europejskiej, że w 2010 r. tylko 44% Polaków przeczytało jakąkolwiek książkę albo że rocznie na naszych drogach ginie 109 osób na milion mieszkańców (najwyższy… tzn. najgorszy wynik w UE).

Tak sobie właśnie pomyślałem, gdy przeczytałem na podanej wyżej stronie, że nasze państwo angażuje swoje siły i środki w ściganie listem gończym groźnego terrorysty (widać groźniejszych nie było), który w roku 2004 dwukrotnie dopuścił się jazdy rowerem w stanie nietrzeźwości.

Kameleon - gad z grupy jaszczurek, słynący ze zdolności do zmiany ubarwienia, długiego języka i oryginalnych kształtów ciała (żródło: Wikipedia). Występuje w zielonym.

  • pj

    ja p*** i tyle na ten temat.

  • Proponuję wesprzeć Policję w walce z przestępczością poprzez rozlepianie plakatów z listem gończym tego bandyty (a nuż w pijanym widzie dojechał z Rzeszowa do Krakowa przez te 8 lat i zagraża naszym kobietom i dzieciom) !

  • nikt

    A czemu to przestępstwo nie przedawnia się po 5 latach ? Jazda po pijaku jest tak samo karana jak zbrodnia przeciw ludzkości ?

  • vrr

    pięknie się to wpasowuje w klimat zawziętego ścigania palaczy konopii. kolejny dowód na to że nasz rząd jest niestety rządem okupacyjnym, przedłużeniem jakieś postkomunistycznej kliki rządzącej nie wie w czyim interesie ale na pewno nie w naszym.

  • Hubert

    Powinni jeszcze ostrzec, że „poszukiwany jest uzbrojony w rower i niebezpiczny, szczególnie dla dzieci i kobiet w ciąży”.

  • pg

    Uwaga, kolejny groźny bandyta wpadł w ręce policji, na dodatek recydywista ;)
    http://debica24.eu/a/jezdzil-rowerem-mimo-zakazu