Pomóż Majowej Masie odszukać drogę!

Pomóż Majowej Masie odszukać drogę!

Każdego roku w okolicach maja Masa Krytyczna udaje się do Nowej Huty. Jednak tym razem zgubiła drogę – pomóż jej ją odszukać! Masa wciąż waha się pomiędzy dwiema trasami – przez Czyżyny (purpurowa) i Bieńczyce (zielona).

Masa czeka na Twoją odpowiedź do najbliższego piątku pod tym adresem. Dlaczego tak bardzo zależy jej na tym, by jechać ul. Mogilską?

Dwukierunkowa droga dla rowerów po stronie północnej ulicy Mogilskiej umożliwi najkrótsze, bezpieczne i wygodne połączenie Nowej Huty i centrum Krakowa bez zbędnego przekraczania jezdni. Domagam się drogi dla rowerów o najlepszych możliwych parametrach: asfaltowej, szerokiej, odpowiednio oddzielonej od jezdni i zachowującej ciągłość na całej długości!

Krakowska Masa Krytyczna

Jeśli Tobie także zależy na połączeniu tej ogromnej dzielnicy z centrum miasta, to zachęcamy do promocji Masy Krytycznej w swojej okolicy, miejscu pracy oraz na uczelni. Przygotowaliśmy projekt plakatu do samodzielnego wydruku. Potrzeba także pomocy przy rozdawaniu ulotek – piszcie na adres masa@kmr.org.pl

Projekt szprychówki: © Dominik Przygodzki, podkład mapy: OpenStreetMap

  • Michał Strzelczyk

    To zróbcie kompromis i dajcie pół zielonego i pół czerwonego ;)

  • Oooo bardzo dobrze, bardzo dobrze, na powyższych mapkach są dwie trasy którymi często uczęszczam a które dla rowerzystów są realnie niebezpieczne.
    Ulica mogilska to bardzo dobre połączenie z Nową Hutą jednak nie dla rowerów, duża prędkość samochodów oraz kiepski stan jakości poboczy to duży minus, trzeba jechać niemal środkiem pasa, na chodnik nie zjedziesz bo go praktycznie nie ma (bardzo wąski).
    Ulice Pilotów-Olszyny to druga perełka, chodnik szeroki ale jest problem na obleganych przystankach, ulica jest na mój gust dość niebezpieczna, samochody jadą tam z dużą prędkością często zajeżdżając drogę rowerzyście (wiem na własnym przypadku), jechać przy krawędzi drogi się nie da, bo co 20 metrów są głębokie studzienki odpływowe (ja jadąc z laptopem muszę je omijać by zbyt nim nie trzęsło).

    • tramwajem

      Ja też nie lubię Pilotów, a najbardziej lewoskrętu w Wieniawskiego – cztery pędzące pasy i ani centymetra azylu. Typowy przykład radzieckiej myśli drogowej.

    • Dale

      Pilotów to faktycznie przerąbana ulica, ale jak jadę z Kurdwanowa na Prądnik Czerwony to ani myślę błądzić po chodnikach i rozpychać pieszych na przystankach, gdzie notabene nie jestem do tego w żaden sposób uprawniony. Najgorszy tam jest kompletnie zniszczony asfalt. Część została wymieniona w ostatnim czasie, ale między wiaduktem kolejowym a rondem młyńskim w obydwu kierunkach jest katastrofa dla roweru, chyba że ktoś jeździ na tzw ‚fullu’. Żeby było bezpiecznie należy jechać przynajmniej te 30km/h coby samochody się nie rozpychały zbytnio, dla mnie to nie problem, ale może chciałby tamtędy pojechać też ktoś mniej sprawny fizycznie, a nie może bo rozjadą go pędzące 70-80km/h samochody, a często i autobusy. Co do skrętu w Wieniawskiego w lewo to faktycznie nie polecam, dobrze że jadąc na Prądnik Czerwony nie muszę tego wykonywać. Droga dla rowerów byłaby wskazana, przynajmniej na odcinku od skrzyżowania z Grochowską do Ronda Młyńskiego, czyli na fragmencie dwupasmówki. Oczywiście droga dla rowerów, nie jakaś pseudo ścieżka śmieszka, jak taka miałaby powstać to niech lepiej zostanie jak jest.

    • raj

      > Ulica mogilska to bardzo dobre połączenie z Nową Hutą
      > jednak nie dla rowerów, duża prędkość samochodów oraz
      > kiepski stan jakości poboczy to duży minus, trzeba jechać
      > niemal środkiem pasa, na chodnik nie zjedziesz bo go
      > praktycznie nie ma (bardzo wąski)

      Ale przecież na Mogilskiej poza tym nieszczęsnym „kilometrem śmierci” (o który głównie toczy się walka) dalej masz już całkiem niezłą DDR…

      • Dale

        Mogilska nie ma ddr już od skrzyżowania z Meissnera do Ronda Mogilskiego. Stworzono tam jedynie DDRiP (droga dla rowerów i pieszych) na szerokim chodniku. Jest to rzecz jasna stan przejściowy, żeby w ogóle dało się tam bezpiecznie przejechać rowerem puki co, ale wszystkie takie miejsca czekają cierpliwie na powstanie ddr.

  • Hubert

    Nie wiem o co Wam chodzi z ul. Pilotów. Codziennie pokonuję tę ulicę kilka razy, ale przestałem ją uważać za beznadziejną dopóki nie przejechałem się Kamieńskiego. Teraz na Pilotów czuję się po prostu „swojsko” ;)
    A tak serio wystarczyłoby, żeby ktoś się zainteresował egzekwowaniem ograniczenia prędkości i dla mnie byłoby super.

    • Kamieńskiego jest całkiem spoko, spróbuj się przejechać Opolską albo wiaduktem do Wieliczki.

      A sama Pilotów nie jest taka zła, tylko ten nieszczęsny lewoskręt mnie drażni. Samo Rondo Młyńskie jest jednym z bardziej przyjaznych rond, bo na szczęście nie zostało jeszcze przebudowane z myśli radzieckiej na majchrowską.

      • Dale

        Jak jadę na prądnik czerwony to jedynym problemem jest kawałek niezbyt dobrej jakości ddr zbudowany od młyńskiego do ronda polsad, gdzie on się urywa. Z wjazdem i zjazdem z niego trzeba kombinować. Światła dla rowerów i pieszych są zawsze czerwone, jedynie po wciśnięciu przycisku robi się zielone. Kamieńskiego jest przerąbana szczególnie od Matecznego do Bonarki gdzie jest podjazd, bardzo wąsko i bardzo kiepska nawierzchnia, oraz ogromny ruch. Opolska jechałem kiedyś w weekend i było tam luźniej niż na Kamieńskiego.

      • Szczepan

        Znasz jakąś inną przyzwoitą drogę do Wieliczki? Żeby nie trzeba było jechać wielicką? Czuje się niezbyt pewnie jak przejeżdżają obok mnie samochody z prędkością często grubo przekraczającą 100km/h.

      • oczywiscie ze jest alternatywa dla Wielickiej, choc nie na calej jej dlugosci. polecam daroPLAN, dostepny jeszcze w siedzibie PZS na Slawkowskiej 12 lub juz niedlugo na Świecie Cyklicznym 3 czerwca.

      • madziu

        @Szczepan
        Z którego miejsca Krakowa chcesz jechać do Wieliczki?

      • Szczepan

        @madziu
        Z centrum. Okolice AGH.

      • @Szczepan
        moim zdaniem to narzedzie pokazuje sensowne trasy sam zobacz co dla Ciebie wytyczylo

      • Szczepan

        Dzięki za pomoc:)

    • madziu

      @Szczepan
      Trasy za Wieliczkę robiłem dawno i może jest teraz jakaś lepsza, ale ja robiłem tak (jeżdżąc też z okolic centrum). Jechałem na wolę Duchacką, potem na ul. Cechową aż do kościoła. Przy kościele w prawo w Niebieską, potem Żelazowskiego aż do MPO. Przy MPO w lewo i już prosto do Wieliczki. Jest oczywiście trochę dalej niż Wielicką i czasami śmierdzi z Baryczy (jak jest po deszczu).

  • Chyba znów brakuje informacji do kiedy jest głosowanie.

    • Hubert

      Jest informacja w tekście: do najbliższego piątku.

  • Alien

    Ja jestem za zieloną trasą (przez Bieńczyce), bo obejmuje trochę więcej NH. No i wydaje mi się trochę bardziej malownicza, niż „od dworca prosto, nawrotka na placu i do rynku prosto”… Skoro już chcemy jechać do NH, to łyknijmy nieco NH po drodze! :)

  • Pingback: Zostań współtwórcą Święta Cyklicznego 2012 | I bike Kraków()

  • Pingback: Nie, dziękuję | I bike Kraków()

  • rowerzystka

    super, a kiedy i o której to zdarzenie ma miec miejsce? daty nigdzie nie widze, a chcialbym się bezpiecznie dostac do domu.

    • sluszna uwaga. masa krytyczna startuje w kazdy ostatni piatek miesiaca o g. 18 spod pomnika Adma Mickiewicza na Rynku Głownym. najblizsza jest w ten piatek 25 maja.

  • pg

    A ile średnio trwa? Może kiedyś wpadnę

  • masa trwa srednio ok 2 godzin