Godzina dla Roweru w Krakowie

Godzina dla Roweru przywędrowała do nas aż z Australii. Ideę Bike Hour po raz pierwszy zaproponował na swoim blogu cycle-space.com architekt Steven Fleming. Akcja ta ma być uzupełnieniem mas krytycznych, odbywających się zawsze w ostatni piątek miesiąca o 18:00. Zorganizowana forma przejazdu masowego nie odzwierciedla jednak w pełni wolności, jaką daje nam rower. Dlatego Steven zaproponował, aby dwa razy w roku organizować Godzinę dla Roweru, kiedy rowerzyści pojawiają się na ulicach w tym samym czasie, ale nikt nie narzuca nikomu trasy przejazdu. Jako daty zaproponował dni, w których wypadają wiosenna i jesienna równonoc: 20 marca oraz 22 września.

W Polsce wiele miast włączyło się w ten ciekawy sposób witania wiosny. Wydaje się nawet, że zainteresowanie polską edycją było większe niż u źródła w Newcastle. Pochwalcie się zatem jak wczoraj świętowaliście między 18:00 a 19:00? Ja podczas wieczornej przejażdżki spotkałem wielu rowerzystów, z których prawdopodobnie nie wszyscy byli świadomi, że jeżdżąc biorą udział w międzynarodowym zrywie rowerowym.

Do zobaczenia na kolejnej edycji Bike Hour jesienią!

Zawodowo zajmuje się doświadczalną optyką kwantową oraz badaniami materii w ultra niskich temperaturach. Poza pracą działa na rzecz zrównoważonego transportu. Od 2007 roku związany ze Stowarzyszeniem Rowerowy Toruń. Obecnie mieszka i pracuje w Krakowie, związany z Kraków Miastem Rowerów. Twórca i współautor bloga Wolny Rower, na którym stara się promować rower jako najlepszy środek transportu oraz najprzyjemniejszy sposób na spędzanie czasu wolnego. Przez obiektyw aparatu fotograficznego obserwuje rowerową rewolucję w polskim transporcie miejskim.

  • pg

    Jak to jak? Przed telewizorem, Wisła grała mecz z Lechem
    A takie godziny to mam gdzieś, jeżdżę bo lubię, gdzie chcę i kiedy chcę, ile chcę – a takie akcje to wiecie…
    Liczy się własna inicjatywa a nie akcje ;)

  • Byliśmy na Rynku i wzbudzaliśmy zachwyt ludzisków dwójką śpiących Dzieciurów w przyczepie.

    • a do rynku jechaliście karmelicką? zielona przyczepa?

  • tjaaa, a ktos wpadl na pomysl aby inteligentnym inaczej, jeszdzacym bez swiatel wytlumaczyc, ze moga siebie narazac, ale nie maja prawa narazac innych uzytkownikow drog na wypadek?

  • Jakub Stępak

    Magdalena Bodnarowska: Tak, zdaje się Adam Łaczek pisał niedawno do Policji w sprawie kontroli oświetlenia rowerzystów. Nasze pomysły nie spodobały się jednak Mądrym Panom Z Policji i póki co pozostajemy przy ewentualnym łotaniu mandatów przez znudzonych strażników miejskich.

  • Jakub Stępek: aaa i wszystko jasne! ech…

  • A ja spotkałem dzisiaj Marcina Sławkowskiej :P

  • Roman Gdula

    Od czwartku strażnicy nabywają nowych uprawnień wobec rowerzystów i osób jeżdżących na skuterach, łamiących przepisy. Mogą machać lizakiem z okna samochodu. Nie mogą zatrzymać kierowcy samochodu, który np. nie zasygnalizuje skrętu. Jak to się ma do równego traktowania uczestników ruchu. Czy każdy z nich posiada wystarczającą wiedzę w temacie ruchu drogowego, skoro ma orzekać o łamaniu przepisów?

  • Marcin Piotrowski

    Artykuł został troche zaakytualizowany, austarlijski inicjator Bike Hour sprostował mnie, że jego zamysłem jest organizować takie akcje dwa razy w roku. Im częśćiej tym lepiej :)

  • steven fleming

    Many thanks to Marcin for spreading the word to Polish bike riders. We have no idea how many people rode for Bike Hour. My best guess, from facebook, is around 1000, mostly on their own or in small groups. But then we only put out the poster 2 weeks ago. Hopefully we’ll have many more on 22 September, the next equinox and Bike Hour occasion.

  • Czemu Godzina dla Roweru nie jest w jakimś ciepłym miesiącu, to mnie zastanawia… :-)

    • madziu

      Może dlatego, że w niektórych krajach właśnie skończyła się pora deszczowa? ;)

  • Marcin Piotrowski

    Olga Cecylia przecież jest w ciepłym dniu, ale w Australii… :)

  • I w Chile, tak, wiem ;-) Ale Europa jest jeszcze przedwiosenna mimo wszystko :-) Dla moich zatok jest jeszcze zdecydowanie za zimno na wysiłek fizyczny na powietrzu.

  • Roman Gdula

    @ Adam Ja również posiadam przepisowe i silne oświetlenie przy wszystkich rowerach. Dodatkowe odblaski na rowerze, w szprychach, pedałach, owijam nogawki odblaskową taśmą na rzepy, na lewym przedramieniu. Odblaskowe wstawki wszyte w kurtkach i koszulkach. Godzina dla roweru i wycieczka na rogatki miasta, z przykrością stwierdzam- połowa rowerzystów nie posiada żadnego oświetlenia ani odblasków.

  • ten znikomy odsetek ukaranych za jazde bez odpowiedniego oswietlenia wynika, z tego, ze policja i straz miejska, maja w glebokim powazaniu prawo, na strazy ktorego stoja. wlaczaja sie dopiero wtedy gdy musza, czyli gdy jest wypadek, samochod przeciwko rowerzyscie. natmiast gdy dochodzi do wypadku rower kontra pieszy i odwrotnie to zazwyczaj policji sie nie wzywa, bo zwiewa winny, bez wzgledu na to czy jest to rowerzysta czy pieszy. a w miedzyczasie starannie wzorkiem omijaja lamiacych przepisy pieszych na sciezce rowerowej, rowerzystow na chodnikach etc.