Sprawdź czy jesteś ekspertem polityki transportowej

Sprawdź czy jesteś ekspertem polityki transportowej

Wykorzystując szum wokół przetaczającej się przez media debaty na temat deregulacji dostępu do reglamentowanych zawodów, postanowiłem dziś przeprowadzić mały test sprawdzający kto jest ekspertem polityki transportowej a kto się tylko takim mieni.

1. Czy ruch pieszy i rowerowy powinien być uprzywilejowany na większości ulic w mieście?
2. Czy transport zbiorowy powinien mieć priorytet nad indywidualnym transportem samochodowym na skrzyżowaniach?
3. Czy jednoprzejazdowy bilet komunikacji zbiorowej powinien być tańszy od opłaty za godzinę parkowania auta na ulicy?

Jeśli na wszystkie trzy pytania Twoja odpowiedź brzmi TAK, bezwarunkowe TAK, bez jakichś tam to zależy, jesteś ekspertem polityki transportowej realizującej założenia zrównoważonego rozwoju i transportu. Aż trudno uwierzyć, że to takie proste, a jednak. Trzeba tylko przyswoić sobie zasadę, którą ostatnio przystępnie streścił Mark Gorton na łamach Business Line

Wszystko, co utrudnia jazdę samochodem w mieście, podnosi jej koszty, czyni ją niewygodną i skomplikowaną, jest dobrą polityką. Wszystko, co ułatwia chodzenie, jazdę na rowerze lub transportem zbiorowym, jest dobrą polityką. To jest takie proste.

Jak więc powinny wyglądać krakowskie ulice?

Absolwent animacji kultury UJ. Po lekturze m.in. Cyfrowego życia Nicholasa Negroponte jego credo to - wierzę w bloga, co zaowocowało nagrodą Bloger Roku 2006 za prowadzenie krakoff.info. Poza aktywnością internetową ceni również dobrą kuchnię wegetariańską i zrównoważoną, czyli zieloną architekturę. Uwielbia miasto, ale chciałby je zamienić w ogród pełen zieleni, w którym najwygodniej i najszybciej przemieszczać się można rowerem. Od sierpnia 2013 roku pełni funkcję tzw. oficera rowerowego w Zarządzie Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie.

  • xyz

    To nie jest takie proste. Odsyłam do Nietzschego.

  • zibi22

    Jakoś cicho na portalu o nowym pomyśle Zikit czyli rozbudowa wypożyczalni rowerów za 3 lata. Mam duże wątpliwości czy te zobowiązania mają szansę być dotrzymane. Ale trzymam kciuki chociaż za połowę tego. A swoją drogą podwyżka biletów mpk spowoduje pewnie korki na ścieżkach rowerowych w tym roku. Jeśli w taki mróz jak dzisiaj na mojej trasie(2km) spotkałem 10 rowerzystów to jak mawia klasyk „wiedz że coś się dzieje”. Ktoś się rowerem interesuje….

  • Olgierd Kraszkiewicz

    Betony rzadza wszedzie i wydaje im sie, ze tak jak jest, to tak ma byc. Niestety na kazdym kroku mozba spotkac zyjacy beton, ciezko sie z nik komunikuje, zwlaszcza jak ma cos dzialac.

  • system się broni, ma swoją dynamikę. Sto lat temu by was rozstrzelali albo wyrzucili przez okno za nierozważne tezy metafizyczne. Hitler gdy ruscy podchodzili pod bunkier dalej wydawał rozkazy nieistniejącym armiom które miały okrążyć wrogów i zmiażdżyć jednym potężnym ciosem! Pewnie „eksperci” będą bronić swojego „eksperctwa” w podobny sposób i nie liczyłbym by bez „ataków magicznych” miało być inaczej.

  • wezuwiusz

    hmm może warto rozważyć „ataki magiczne” na rządzących? Jeżeli ktoś jest gotowy dać kredyt zaufania tej osobliwej metodzie – to jeżeli Kraków położony jest na „magicznej ziemi” to w interesie tutejszego „życia kosmicznego” jest zrobić coś z autami więc mamy po swojej stronie Moc. Korzystając ze współczesnej magji może się okazać że jakieś odpowiednie pedałowanie i dziwna symbolika może dać zdumiewający efekt:D