Kraków się dusi – zróbmy coś z tym!

Stan powietrza w Krakowie jaki jest – każdy czuje. Niestety nie jest to tylko kwestia dyskomfortu. Jest to realne zagrożenie i niebezpieczeństwo dla zdrowia mieszkańców miasta. Najbardziej narażone na negatywne skutki zanieczyszczeń są dzieci i osoby starsze. Jak już pisaliśmy władze miasta mają na to oryginalny sposób zaradczy. Radzą mieszkańcom nie wychodzić z domu w okresie największego zagrożenia. Mimo tego nowatorskiego podejścia przyczyny tragicznego stanu powietrza pozostają niezmienne, a w przypadku zanieczyszczeń transportowych polityka miasta wręcz przyczynia się do zwiększenia problemu zachęcając mieszkańców podkrakowskich gmin do wjazdu na teren miasta nowo-otwartymi estakadami Ronda Ofiar Katynia.

Dodajmy, że ta właśnie inwestycja, wraz z niekompetentnie budowanym Stadionem Wisły są jedną z głównych przyczyn kolosalnego zadłużenia miasta. Co z kolei powoduje chroniczny brak środków chociażby na kulturę czy komunikację miejską.

Od pewnego czasu zauważamy kolejne inicjatywy mieszkańców mające na celu zwrócenie uwagi urzędników na to, że Kraków Się Dusi.

Kolejna szansa na porozmawianie na ten temat już jutro. Jak czytamy na stronie Fundacji AerisFuturo.

Poseł do Parlamentu Europejskiego Bogusław Sonik zaprasza do udziału w cyklu debat pod nazwą „Spotkania Europejskie”, które organizowane są od 2007 roku. Pierwsze w tym roku Spotkanie Europejskie pt. „Co dalej z krakowskim powietrzem?” odbędzie się 20 stycznia 2012 (piątek), godz 16, w
Sali Instytutu Cervantesa przy ulicy Kanoniczej 12.

Na spotkaniu będą obecni przedstawiciele Magistratu. Będzie to okazja do zapytania urzędników co miasto  realnie robi w celu zmniejszenia zanieczyszczenia powietrza w Krakowie. Miejmy nadzieję,  że tym razem nie skończy się na rozmowie…

  • Jojek

    Bardzo ciekaw jestem do jakich wniosków dojdą Preleganci spotkania …

  • Niech zostawią Zakrzówek Zielony. Niech zrobią w Toniach ten park rzeczny http://www.bip.krakow.pl/?bip_id=1&dok_id=16324&sub_dok_id=16324

  • jakub bartlomiejski

    Obawiam sie, że w skali miasta problem ma inne przyczyny niż tylko „wszystkiemuwinna” niska emisja i samochody. Napływ zanieczyszczeń z zewnątrz i złe przewietrzanie, to chyba jednak główne powody smogu. A w takim przypadku, to problem także na poziomie regionu. Ale mogę się mylić, dawno nie czytalem jakiś konkretnych danych na te tematy.

    Jeżeli ktoś ma link do wiarygodnych badan przyczyn zanieczyszczeń powietrza nad Krakowem to niech się podzieli…

    • bardzo wywazony glos w dyskusji. nie mniej jednak sprawa powinna zyskac wiecej rozglosu. inaczej bedzie to kolejny powany problem zamiatany pod dywan.

    • Jakub Stępak

      Wiadomo że wszystkiego nie zmienimy, ale można zacząć od czegoś co też stanowi duży problem, czyli ruch samochodowy w centrum.

      • Miasto nie jest zainteresowane porozumieniem z gminami ościennymi w zakresie ograniczenia budowy kolejnych osiedli i budynków usługowych. Załatwianie spraw wymaga coraz dłuższych podróży(a jak wiemy wciąż zbiorkom nie ma pierwszeństwa przejazdu na światłach), w rezultacie aut przybywa. Jest ich już podobno 650/1000mieszkańców. Ponieważ rozwój zgodnie z myśleniem wielu radnych i ZIKIT oznacza rozpełzanie się i dogęszczanie zabudowy przez stopniową likwidację terenów zielonych na terenach gminy.

  • Hubert

    Ciekawe, że – jak zauważyłem – problem czystości powietrza tak w małym stopniu obchodzi krakowian. Czytałem swego czasu artykuł o sytuacji w Rzymie, gdzie doszło do niemałej zadymy z powodu minimalnego przekroczenia normy, zresztą wszysycy słyszeli np. o zakazie ruchu samochodowego w 4 listopadowe niedziele.
    Tymczasem w Krakowie sytuacja jest o niebo poważniejsza i co? Nico.

  • @Hubert

    nie jestem przekonany, ze ten temat malo kogo obchodzi. mysle, ze ludzi esa zawiedzeni, zazenowani i nie chca sie nawet bardziej denerwowac, bo maja poczucie bezsilnosci. wiekszosc Ci powie, ze nie wie co z tym faktem zrobic i ze nawet jak napisze skarge, to i tak nic tym nie wskora.