Czy król jest nagi?

Kontrapas na Oficerskim znikąd do nikądNa sesji RMK 3 stycznia 2012 roku, Radny Miasta Krakowa Pan Mirosław Gilarski odczytał i złożył na ręce Prezydenta „rowerową” interpelację, której bezpośrednią przyczyną był wprowadzony w grudniu 2011 zakaz ruchu rowerów w jednym z kierunków m.in. na ul. Zaleskiego – jedynej alternatywie dla rowerzystów chcących uniknąć jazdy ul. Mogilską. Po raz kolejny radny Gilarski trafia w sedno sprawy i pokazuje, że król jest nagi, a w dobie kryzysu trzeba doinwestować zwłaszcza alternatywne środki transportu i przyspieszyć tworzenie rowerowej infrastruktury. Pogrubienia w treści interpelacji pochodzą od Redakcji.

 

Kraków, 3.01.2012 r.

Mirosław Gilarski
Radny Rady Miasta Krakowa

Pan
Prezydent Miasta Krakowa

I N T E R P E L A C J A

Jednym z największych wyzwań dla miast w wieku XXI jest problem transportu,
a jednym z najlepszych sposobów jego rozwiązywania jest zwiększanie procentowego udziału w nim ruchu rowerowego. Zapewnienie komunikacji dla ludzi i towarów to statutowy obowiązek miasta, a indywidualna komunikacja rowerowa jest najtańszym sposobem jego realizacji.

Nie każdy mieszkaniec i nie w każdej sytuacji może i chce korzystać z roweru, ale skoro ich liczba, z roku na rok rośnie, to należy im to ułatwiać. To szczególnie ważne w czasie kryzysu miejskich finansów.

Dbałość o to, by jak największa ilość podróży w mieście odbywała się na rowerze powinna być priorytetem. Przynajmniej jeżeli podejdziemy do problemu od strony ekonomicznej, środowiskowej i przestrzennej.

Dlatego proszę o wyjaśnienie, dlaczego zmieniając organizacje ruchu na Osiedlu Oficerskim nie wzięto pod uwagę faktu, że przez to osiedle przebiegają dwie bardzo ważne trasy komunikacji rowerowej, wyprowadzające ruch z centrum w stronę północno-wschodnich dzielnic miasta. Dlaczego zamiast poprawić bezpieczeństwo rowerzystów, zastosowane rozwiązania wręcz je pogorszyły.

W dniu 17 grudnia, zmieniono organizację ruchu na os. Oficerskim argumentując to chęcią poprawy bezpieczeństwa. Tymczasem w wyniku wprowadzonych zmian uniemożliwiono rowerzystom poruszanie się w dwóch kierunkach ulicą Zaleskiego, czyli bardzo ważnym szlakiem komunikacyjnym, alternatywnym do ul. Mogilskiej. Nie wprowadzono też ruchu dwukierunkowego dla rowerów na ul. Kieleckiej. Dlatego proszę o wyjaśnienie:

  1. Dlaczego wprowadzony ruch jednokierunkowy dla rowerów w relacji zachód-wschód co zmusza rowerzystów jadących w stronę Ronda Mogilskiego do korzystania z dwupasmowej drogi charakteryzującej się bardzo dużym ruchem samochodów. Powoduje to zwiększenie zagrożenia dla osób dojeżdżających rowerem z 250 tysięcznej Nowej Huty do centrum. Zmniejsza to też niepotrzebnie płynność ruchu samochodowego na w/w odcinku ulicy Mogilskiej. Proszę o informację czy i kiedy wprowadzona zmiana zostanie skorygowana w sposób dopuszczający ruch rowerów ulicą Zaleskiego w obu kierunkach.
  2. Jak zamierza się rozwiązać cały odcinek trasy rowerowej pomiędzy zakończeniem drogi dla rowerów na ul. Mogilskiej, na przeciw stacji benzynowej Stat Oil, a zakończeniem drogi dla rowerów przy skrzyżowaniu z ul. Kielecką?
  3. Dlaczego nie wprowadzono ruchu dwukierunkowego dla rowerów na ul. Kieleckiej, wyraźnie wbrew uchwale NR XIII/143/11 RADY MIASTA KRAKOWA? Zmusza to rowerzystów dojeżdżających do Ronda Mogilskiego od strony ul. Pilotów do bardzo niebezpiecznego lewoskrętu w ul. Zaleskiego. Manewr ten blokuje też płynność ruchu samochodów i autobusów MPK na skrzyżowaniu. Proszę o informację czy i kiedy zostanie zgodnie z w/w uchwałą wprowadzona zmiana dopuszczający ruch rowerów ulicą Kielecką w obu kierunkach?
  4. Jak zamierza się poprawić bezpieczeństwo rowerzystów na newralgicznym odcinku pomiędzy ul. Brodowicza, a drogami dla rowerów na Rondzie Mogilskim?
  5. Jaka była intencja utworzenia krótkiego, kilkudziesięciometrowego odcinka kontrapasa – pomiędzy ul. Chłopickiego, a ul. Brodowicza?
  6. Proszę też, Pana Prezydenta, o wyjaśnienie, dlaczego pominięto w organizacji ruchu wnioski Inicjatywy Kraków Miastem Rowerów oraz Stowarzyszenia Federacja Zielonych – Grupa Krakowska składane w tej sprawie do Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.

Z poważaniem
Mirosław Gilarski

Krakus od urodzenia. Absolwent VIII LO i archeologii UJ, pracuje w jednym z międzynarodowych koncernów chemicznych. Z zamiłowania dziennikarz społeczny. Zamieszkiwał w Nowej Hucie, na Klinach, Prądniku Czerwonym, a obecnie na Górce Narodowej. To ostatnie spowodowało, że sprzedał samochód i kupił rower. Nadal nie może się nadziwić, jak inny jest Kraków z perspektywy dwóch kółek. W wolnych chwilach spotyka się z rowerową bracią, a co zasłyszy, opisuje.

  • wini

    nie rozumiem punktu 3 . chyba chodzi o skręt w prażmowskiego z brodowicza?

    • Michał Młody

      IMHO chodzi o skręt z Brodowicza w Zaleskiego, którego można by uniknąć gdyby wcześniej – jak proponowali przedstawiciele KMR i FZ-GK – zorganizowano skręt z Brodowicza w Kielecką. Oczywiście to nadal byłby lewoskręt ale tam jest miejsce na tarczy skrzyżowania na jakieś ładne, techniczne rozwiązanie.

      • wini

        o kurde, nie wpadłbym na to żeby tak jechać :D No ale w sumie faktycznie ten dziwny kontrapas do tego przecież służy …

    • Jakub Stępak

      Na skrzyżowaniu Brodowicza/Beliny póki co przydałaby się śluza na Brodowcza (jest miejsce) i pas na Beliny (trzeba by poszerzać jezdnię o pas zieleni na środku :/)