Szlak z kontrapasem!

Kontrapas rowerowy na ul. SzlakWczoraj (2 grudnia) oddano do użytku nowy kontrapas w Krakowie! Pojawił się na remontowanym w listopadzie odcinku ul. Szlak – od Długiej do Krowoderskiej. Inwestycja pokazuje, że jak się chce, to się da. Podziękowania przede wszystkim dla Rady Dzielnicy I i ZIKiT za przykład dobrej współpracy i zrozumienie konieczności promocji ruchu rowerowego. Dziękujemy!

Warte podkreślenia, że Rady Dzielnicy I sama wystąpiła z inicjatywą i poprosiła Marcina Hyłę – prezesa Stowarzyszenia Miasta dla Rowerów o audyt rowerowy planowanej przebudowy. Drobne zmiany w projekcie pozwoliły na wygospodarowanie miejsca na kontrapas, którego powstanie poparli także inżynierowie ruchu z ZIKiT.

Rada Dzielnicy I wyróżnia się pozytywnie jeśli chodzi o promocję i usprawnianie ruchu rowerowego w Krakowie. Niestety taka postawa i zrozumienie dla idei zrównoważonego transportu wciąż jest wyjątkiem, a nie regułą w naszym mieście. A szkoda, gdyż dotychczasowe, pozytywne doświadczenia w Krakowie, pokazują, iż dopuszczenie ruchu rowerów pod prąd:

  • jest bezpieczne
  • jest tanie
  • poprawia jakość przestrzeni publicznej
  • wpływa na uspokojenie ruchu na ulicach

Widok w stronę ul. Krowoderskiej – koniec kontrapasa

Widok na koniec kontrapasa od strony ul. Krowoderskiej

Pylon i separator od strony ul. Krowoderskiej





Początkowo znak P-23 był błędnie wymalowany

Jest i wymagane 1,5 metra dla pieszych





Początek kontrapasa od strony ul. Długiej

Na Szlak od strony Politechniki pojawiło się oznakowanie dla rowerów


Nie zapomniano też o tabliczkach T-22 (nie dotyczy rowerów) na ul. Długiej




Nie do wiary! ;-)

Krakus od urodzenia. Absolwent VIII LO i archeologii UJ, pracuje w jednym z międzynarodowych koncernów chemicznych. Z zamiłowania dziennikarz społeczny. Zamieszkiwał w Nowej Hucie, na Klinach, Prądniku Czerwonym, a obecnie na Górce Narodowej. To ostatnie spowodowało, że sprzedał samochód i kupił rower. Nadal nie może się nadziwić, jak inny jest Kraków z perspektywy dwóch kółek. W wolnych chwilach spotyka się z rowerową bracią, a co zasłyszy, opisuje.