Miło mi poinformować, że Poligon doświadczalny automatycznej detekcji rowerzystów na przejeździe Park Młynówka Królewska x Al. Kijowska nominowany został do ustanowionej właśnie Nagrody Pirytowego Suportu przyznawanej za największe osiągnięcia na rzecz promocji zrównoważonego transportu! Z oficjalnego komunikatu ZIKiT ogłoszonego Urbi et Orbi wynika, że wynaleziono właśnie panaceum na całe zło, jakie dzieje się w Krakowie rowerzystom.
Pech chciał, że „środowisko rowerowe” przeprowadziło swoje testy w/w miejscu i nie wszystkie wnioski wyciągane przez ZIKiT znajdują swoje potwierdzenie w stanie faktycznym.
1/ Zacznijmy od tego, że żadna z ekip montujących sterowniki, detektory (i kilka dni później pętle) nie miała przy sobie roweru więc pracę swoją wykonywali z głęboką wiarą w swoją nieomylność.
2/ Pętle indukcyjne nie wykrywały rowerów w ogóle; ani z jednej ani z drugiej strony przejazdu. Być może wykrywały samochody ale nie dysponowaliśmy takim w czasie testów. Za to na pewno Żukiem dysponowała ekipa instalująca więc jakby dopuścić ruch Żuków po DDR, to te wyczesane pętle byłyby jak znalazł.
3/ Wideodetektor w tym miejscu najpewniej w ogóle nie został podpięty do sterownika i to nie przez przypadek. Dzięki temu Zarząd podtrzymać mógł wyniki zeszłorocznych „testów” podobnych urządzeń (niedasie-niedziala) . Urządzenie ani nie ‘emitowało’ żadnego dostrzegalnego znaku, że wykryło rowerzystę ani też nie udało się wzbudzić sygnalizacji W ŻADNYM z serii powtórzeń, w której detekcja oparta o analizę obrazu powinna była zadziałać.
4/ Rzeczywiście detektory mikrofalowe w tym miejscu zadziałały. Po pierwszych dniach nieprecyzyjnego funkcjonowania zostały wprowadzone pewne poprawki, które praktycznie wyeliminowały detekcję pieszych. Na kilkadziesiąt najazdów, odjazdów i „podejść” udało się ustalić, że:
- efekt Dopplera jest uwzględniany – detektory nie generują sygnału w przypadku oddalających się od nich obiektów.
- detektory generują sygnał, gdy rowerzysta zbliża się co najmniej z określoną, minimalną prędkością (od ok 10km/h)
- ustawione są dość precyzyjnie i NIE łapią pieszych przechodzących w poprzek DDR
- niestety ustawione są za to w taki sposób, że zatrzymanie rowerzysty właściwie zawsze jest konieczne
Wnioski
Trudno oceniać jednoznacznie poprawność działania każdego z rozwiązań, gdy wszystkie one zamontowane i uruchomione zostały w tym samym momencie.
Detekcja oparta o mikrofale powinna być zamontowana kilkadziesiąt metrów PRZED przejazdem, co umożliwiłoby nadanie sygnału zielonego dla rowerzysty już w momencie dojazdu do przejazdu.
Pamiętać należy, że każde skrzyżowanie jest trochę inne i w związku z tym detekcja powinna być ostatecznością. Zwraca na to uwagę także Marcin Hyła, prezes Stowarzyszenia Miasta dla rowerów:
Cały czas pamiętajmy, że problem detekcji powinien być rozwiązany (taniej i prościej) przez sprzęgnięcie sygnalizacji S6 (rowerowych) z S1 (samochodowymi). Jeśli samochody dostają zielone na wprost w sygnalizatorze ogólnym, to 1-3 sekundy wcześniej z tego samego powodu powinno zawsze zapalać się zielone w sygnalizatorach rowerowych na równoległym (niekolizyjnym) kierunku. (…)
Przypadek przejazdu na Kijowskiej jest nietypowy i zastosowanych tam rozwiązań nie da się przenieść na 99% zwykłych skrzyżowań, a jeśli się da, to nie ma to większego sensu.
Detekcja mikrofalowa jest rozwiązaniem złym, którego działanie zakłócają znacznie np opady deszczu, czy mgła. W podręczniku projektowania infrastruktury rowerowej(…) wskazujemy, że wideodetekcja (która jest masowo stosowana i świetnie działa np. na drogach krajowych na Śląsku) ma znacznie większy potencjał, niż rozwiązania takie jak mikrofala (np. może wykryć sygnalizowany zamiar skrętu przez wyciągnięcie ręki).


Przy tym przejeździe zrobiono dość niedokładnie rynsztoczki przy krawężnikach, i przejazd trochę szybciej może skończyć się złamaniem koła.
Nienawidzę tego miejsca, przejazd rowerem z kołami szosowymi jest ogromnym ryzykiem- raz już złapałem tam gumę. Omijam ten przejazd na każdy możliwy sposób… Niestety.
Pingback: Polemika ZIKiT ws systemów detekcji rowerzystów | I bike Kraków :: nowa kultura mobilności
Uskok jest fatalny i nie tylko ja wnosiłem o jego naprawienie. Ba, dysponuję nawet odpowiedzią, w której ZIKiT informuje, iż przekazał sprawę naprawienia tego uskoku „do realizacji”. To był sierpień. Mamy październik, a uskok jak był, tak jest :/
Nie wiem na jakiej podstawie ktoś twierdzi, że wideodetektory sprawdzają się na Śląsku. Zwykle są stosowane jako detekcja zastępcza w przypadku awarii pętli indukcyjnych.