Stojaki rowerowe na ulicach Krakowa

sposób na nieuczciwych kierowców Niedopieszczony, ale też i nierozpieszczany przez krakowskich rowerzystów ZIKiT, lubi najwidoczniej bardzo długą grę wstępną, która niespodziewanie właśnie kończy się takim oto wystrzałem: montażem stojaków rowerowych przy skrzyżowaniach.

Okazją do wzniesienia się na szczyt przyjazności dla cyklistów jest rozpoczynający się Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu.

Co roku z tej okazji staramy się pokazać, że Kraków próbuje się zmieniać. Dzięki montażowi stojaków w ten sposób zyskujemy dwie rzeczy: zapewniamy rowerzystom dodatkowe miejsca do parkowania, a jednocześnie rozprawiamy się z kierowcami, którzy łamią przepisy i zastawiają skrzyżowania

– mówi Piotr Hamarnik, rzecznik ZIKiT-u.

NEO nawyki :: rajd rowerowy Na razie nie wiadomo dokładnie jak będą wyglądać owe „rowerowe wyspy”, tzn. czy będą poszerzane chodniki (zdjęcie powyżej – Kopenhaga), czy też stojaki będą zabezpieczane azylami ze słupkiem (zdjęcie obok – Wrocław). Przekonamy się w czwartek 22 września w tzw. Dzień bez samochodu, kiedy to przy 3 skrzyżowaniach (ul. Straszewskiego z ul. Piłsudskiego, ul. Studenckiej z ul. Podwale i ul. Studenckiej z ul. Garncarską) ustawionych zostanie 5 stojaków rowerowych.

ZIKiT-owi szczerze gratuluję przede wszystkim odwagi, że wreszcie montuje stojaki w jezdni – wystawiając się na krytykę kierowców, i że montuje ich tylko 5 – narażając się na komentarze rowerzystów.

Absolwent animacji kultury UJ. Po lekturze m.in. Cyfrowego życia Nicholasa Negroponte jego credo to - wierzę w bloga, co zaowocowało nagrodą Bloger Roku 2006 za prowadzenie krakoff.info. Poza aktywnością internetową ceni również dobrą kuchnię wegetariańską i zrównoważoną, czyli zieloną architekturę. Uwielbia miasto, ale chciałby je zamienić w ogród pełen zieleni, w którym najwygodniej i najszybciej przemieszczać się można rowerem. Od sierpnia 2013 roku pełni funkcję tzw. oficera rowerowego w Zarządzie Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie.

  • rbk

    Poza długą grą wstępną ZIKiT lubi też bardzo niespodzianki kontrapasowe. Albo sami dokładnie nie wiedzą, które ulice wzbogacą sie o kontrapas albo poza Grottgera będzie to jeszcze jakaś jedna ulica, żeby mogli z czystym sumieniem sprzedać prasie nowe kontrapasY.

    BTW – na Grottgera są dwa kontrapasay połączone odcinkiem z ruchem dwukierunkowym więc w sumie liczba mnoga już jest :D

  • wini

    widziałem dzisiaj coś wyrysowane na rajskiej, i słyszałem o zamojskiego

  • Rajską też widziałem, jak jechałem na park(ing) day.

    A na Grottgera wymalowali obok parkujących aut, i nie rozumiem, czemu tak nie mogą wymalować na Racławickiej, która jest znacznie szersza (na odcinku do Młynówki). Na wąskiej ulicy mogą, a jak jest szersza, to muszą likwidować miejsca parkingowe? Bez sensu…

    • rbk

      Napisał wszak ZIKiT, że ich alfa i omega czyli mr Dworak jest przeciwny. Wszak każdy rowerzysta może sobie objechać w koło te sto metrów 800m objazdem przez Mazowiecką, Kijowską, Kaz. Wlk. Zza biurka to naprawdę żadna różnica.

      • Zza biurka to faktycznie nie widać, że część Racławickiej do Młynówy wygląda zupełnie inaczej niż Racławicka poniżej. Mieszkańcom koło Kazimierza Wlk. się nie dziwię, że chcieli jednokierunkowej, ale koło Mazowieckiej to ich chyba szlag trafił – do wjazdu na własny parking mieli 30 metrów, teraz mają ponad kilometr dookoła.

        A skutek jest taki, że jak wjadę w Mazowiecką, na której parkują przy chodniku, z przyczepką, to nie ma miejsca na wyprzedzanie i jedziemy sobie tak 15 na godzinę.

        Swoją drogą mnóstwo ludzi jeździ Racławicką pod prąd chodnikiem.

        Ale spoko. Jak się zrobi więcej rowerzystów, to może dojdzie do urzędników, że na kontrapasach i ścieżkach korzystają też kierowcy. :-)

  • Jakub Stępak

    Ja tylko uprzejmie zwracam uwagę, że ZIKiT słowem nie mówi, że stojaki będą w jezdni, tylko że będą przy skrzyżowaniach…

  • Hubert Mazur

    Ten sam pomysł mógłby zostać wykorzystany także przy przejściach dla pieszych, które również bywają obstawione z lewa, prawa i nawet na środku (czyli samochód stoi na chodniku nie zważając na to że na jezdni są pasy). Jest takie przejście na Garbarskiej (róg Łobzowskiej), gdzie kilka stojaków ulokowanych właśnie na jezdni, mogłoby rozwiązać problem blokowania zebry.

  • Bzdura, montują na chodniku, widziałem dziś na studenckiej / garncarskiej.

    • @smif

      o ja naiwny. nawet do glowy mi nie przszlo, ze przy skrzyzowaniach mozna inaczej zamontowac stojak rowerowy, niz w jezdni lub na poszerzonym specjalnie pod stojak chodniku. za duzo dobrych praktyk w swiecie widialem :). poza tym liczylem, ze uda mi sie w ten sposob stworzyc tzw. fakt medialny i po cichu liczylem, ze jak przeczytaja na ibikekrk i zobacza zdjecia, to tak wlasnie zrobia.
      a tak znow dali nam powod do krytyki. sami sie wystawiaja.

    • Jakub Stępak
      • w takim razie stawiane sa stojaki, ktore nie beda spelniac swojej roli. jak widac na zdjeciu, samochod i tak parkuje, choc mial mu to uniemozliwic stojak, a przez to, ze bedzie zasloniety samochodem, prawdopodobnie rowerzysci go nie zauwaza i bedzie tak jak z pozaslanianymi stojakmi na karmelickiej.

      • tramwajem

        Gdzie na Karmelickiej są stojaki?

      • w kilku miejscach, ale te zastawione przez samochody sa na odcinku od bagateli do garbarskiej po polnocnej stronie ulicy.

      • Jakub Stępak

        Babka w aucie siedziała, więc nie wiem w sumie co ona tam robiła.

        Myślę że aż takich osłów nie będzie… Przyznam szczerze, że akurat w tych miejscach, które widziałem (czyli Studencką), takie umieszczenie stojaków jest akceptowalne.

        Przy okazji: https://picasaweb.google.com/109896451104072347240/Studencka

    • Hubert Mazur

      Jak widzę ten odstęp od stojaka do krawężnika, to nawet nie potrzebuję uruchamiać wyobraźni by zobaczyć tam zaparkowany samochód.

  • Pingback: Stojaki? Owszem, ale nie w jezdni.. | I bike Kraków :: Kraków, rower i ja()

  • Pingback: Sensacja. Stojaki w jezdni! | I bike Kraków()