Nowe dziecko ZIKiTu

Oznakowany DDR na al. Andersa

Oznakowany DDR na al. Andersa

Nieprzypadkowo w tytule użyłem słowa dziecko. Otóż od mojej interwencji do postawienia znaków upłynęło 9 miesięcy!

Sprawę oznakowania drogi rowerowej na al. Andersa opisywałem jakiś czas temu na łamach ibikekrakow. Cóż powiedzieć…  Możemy tylko życzyć sobie, aby w przyszłości ZIKiT działał sprawniej.

Krakus i nowohucianin od urodzenia. Student Akademii Górniczo-Hutniczej, absolwent V Liceum Ogólnokształcącego. W 2008 roku podczas trzydniowych odwiedzin w Warszawie po raz pierwszy uczestniczył w Masie Krytycznej (akurat powstańczej). Po powrocie do Krakowa odnalazł krakowską masę i na trwale wkręcił się w działania Krakowskiej Masy Krytycznej i Inicjatywy Kraków Miastem Rowerów. Obecny przy tworzeniu Stowarzyszenia KMR od początku zajmując się wszystkim, co pisane, lądując w końcu na stanowisku sekretarza zarządu.

  • Michał Strzelczyk

    W NH ogólnie przelecieli farbą po ścieżkach. Niestety zostawili dużo luk, np. nowy odcinek ścieżki przy Bieńczyckiej (w stronę ronda Kocmyrzowskiego) brakuje jeszcze oznaczenia gdzie można wjechać na nowy pas z ulicy, za to mamy informację że stary wjazd (zasypany ziemią z posadzonym trawnikiem) nie jest już wjazdem ;) Na przeciwnym pasie też nagle skończyła się im farba przy końcówce DDR. Ja się tam cieszę że coś ruszyło i bardziej niż luki w oznaczeniu wkurzają mnie ludzie okolicach ronda (szczególnie po stronie Tomexu) którzy są niereformowalni w sprawach rozróżniania chodnika i drogi rowerowej.

  • rbk

    Gratulacje, że komuś się chce :)