Aleje to arterie!

..a nie darmowy parking! Chodnik, jak podpowiada nazwa, służy do chodzenia. Można na nim parkować tylko pozostawiając miejsce jego właścicielompieszym. A gdy miejsca jest za mało, to parkować nie wolno.

Niestety Straż Miejska zdaje się o tym zapominać, czas jej o tym przypomnieć.

Szanowni Państwo,

W związku z brakiem możliwości skorzystania z przejść dla pieszych przez Aleje Trzech Wieszczów w następujących ciągach:

– ul. Smoleńsk – Dunin-Wąsowicza
– ul. Piłsudskiego – Focha
– ul. Krupnicza – Oleandry
– ul. Czysta – Reymonta
– ul. Czarnowiejska
– ul. Karmelicka – Królewska
– ul. Łobzowska
– ul. Krowoderska – Mazowiecka

spowodowanej obecnością na chodnikach nieprawidłowo zaparkowanych pojazdów uprzejmie proszę o:

1. podjęcie szybkich i skutecznych kroków w celu wyeliminowania bezpośredniego zagrożenia mojego bezpieczeństwa obecnością ww. pojazdów

2. stały nadzór patroli Straży nad przestrzeganiem zakazów parkowania w ciągu Alej Trzech Wieszczów

3. przeprowadzenie analizy zasadności wprowadzenia fizycznych ograniczeń uniemożliwiających niedozwolone parkowanie w ciągu Alej Trzech Wieszczów, a w razie jej pozytywnego wyniku przesłanie stosownego wniosku do zarządcy drogi

4. przedstawienie pisemnego sprawozdania nt. działań podjętych w celu realizacji ww. postulatów (w formie elektronicznej na mój adres e-mail) najpóźniej do jednego miesiąca od daty otrzymania tego listu.

Korzystanie z przejścia dla pieszych w sytuacji ustawicznej obecności pojazdów zaparkowanych w bezpośredniej bliskościa skrzyżowania jest niezgodne z art. 14 ust. 1 b. ustawy Prawo o Ruchu Drogowym.

Kierujący ww. pojazdów łamią następujące przepisy:
art. 46. ust. 1,
art. 47 ust. 1 pkt 2,
art. 49 ust. 1 pkt 1,
art. 49 ust. 1 pkt 9,
narażając pozostałych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo oraz blokując ruch pieszy i autobusowy.

Liczę na Państwa szybkie i zdecydowane działania.

Łącząc wyrazy szacunku

Wiele miast w Polsce ma swoje Aleje, ale nie pozwólmy by tamte dorównywały naszym. Wysyłając list do Straży Miejskiej pomagasz Alejom w powrocie do dawnej świetności!

foto: © santiagopoland

  • Adam Łaczek

    Wysłane na

  • W pełni popieram!
    Pamietam ulice o podobnym statusie w innych miastach europejskich. Czesto przy podobnym ruchu samochodowym udawało się komunikację tak zorganizować, że ulica była przyjazna dla pieszych.
    jest taka jedna z głównych ulic barcelony, nazwy nie pamietam, która ma podobne parametry, choć trochę inny układ jezdni…, ale to co pamietam, to ze gdy sie na nią wjedzie w zasadzie trzeba jechać prosto, lewo skretów nie ma. Dzieki temu duża płynność ruchu i selektywność (jadą nią tylko kierowcy podróżujący dalej, do następnej dzielnicy). Jezdnie są pośrodku, a pasy zieleni po bokach, oddzielając równoległe uliczki przy których są zatoczki do parkowania i chodniki.
    Przy dużym ruchu samochodowym, ta ulica jest też przyjazna dla pieszych.

    A u nas, szkoda, że nawet nie ma możliwości przechodzenia z jednego skweru na drugi.

    p.s. Może zamieścisz ten apel też na krakowrazem?

  • … przepraszam za te wszystkie błędy i literówki powyżej, ale nowy sprzęt i jeszcze klawiatura trochę bryka.

  • Małgorzata Krakowian

    Sprobujemy przez epuap… ciekawe czy odpisuja

  • jacek d.

    Pomysł pionierski. Na skalę chyba całego naszego kraju. Natomiast do mnie osobiście przemawia troszkę inna wersja rozwoju rowerowej infrastruktury.

    Myślę że każdy powinien mieć swoją wydzieloną częśc drogi. Rowery nie jeżdzą po chodnikach i nie zabierają przestrzeni pieszym. Są jeszcze bardziej nie chronionymi użytkownikami przestrzeni publicznej. Rowerzyści śmigają wydzielonym pasem już na drodze, i nie zmuszają kieroców do omijania, kierowcy stoją dalej w swoich korkach i główkują że może by tak na rower.
    Osobiscie uważam że ekstra oddzielone ściezki rowerowe to wyrzucona kasa w błoto. Gdyby w poszerzonych drogach istniały dodatkowe pasy dla rowerzystów, od razu zarządca drogi dbał by o te pobocza które dzisiaj zmuszają nas do ryzykownych zachowań na drodze.
    Taki niezbyt wyszukany przykład z Niemiec.

    http://fundacjalublinbybike.org/static/drogi%20rowerowe/Cycle_Lanes_Through_Erzhausen_Niemcy.jpg
    jd

    • tramwajem

      Częściowo się z Tobą zgodzę.
      Jak dla mnie wydzielone DDR powinno się budować w dwóch przypadkach:
      – przy drogach z 70 km/h
      – szybkie połączenia międzydzielnicowe dedykowane rowerom

      Pasy dla rowerów:
      – przy drogach z 50/60 km/h
      – przy pozostałych drogach jeśli są korki

      A przy prędkości 20, 30 i 40 żadna separacja nie jest potrzebna.

      • ^^ Pokolorować, wydrukować i powiesić w każdym urzędzie, który ma coś wspólnego z ruchem drogowym i infrastrukturą miejską :-) :-) :-)

        i jeszcze dopisać zdanie o tabliczkach T-22 pod B1.

  • gniewko_syn_ryba

    Czy pod „dawną świetnością” masz na myśli czasy, gdy na środku Alei, zamiast obecnego pasa zieleni, biegła… linia kolejowa ?…

  • Bartek

    Czepiać się to należy umieć. Środkiem Alei nigdy nie biegła kolej. Aleje powstały PO zlikwidowaniu kolei

  • rbk

    Zgadzam się z petycją ale co autor miał na myśli pisząc, że „Aleje to arterie”? Arteria kojarzy mi się tylko z arterią komunikacyjną, którą akurat Aleje są ;) dopóki nie będzie III obwodnicy to myślę, że marne szanse na to żeby zmienić charakter ATW – niestety. Ale już np Aleje Beliny-Prażmowskiego powinny zostać uporządkowane i zagospodarowane w sposób choćby nieco je przybliżający do definicji Alei:

    Aleja (franc. allée – droga) – reprezentacyjna ulica w mieście lub utwardzona droga piesza w parku lub lesie, wysadzana po obu stronach drzewami i krzewami; czasem też droga pomiędzy równoległymi szeregami fontann lub rzeźb. Może pełnić funkcję promenady lub bulwaru. Aleja może być pojedyncza lub wielorzędowa; czasem bywa zamknięta od góry gałęziami drzew. Aleje narodziły się w okresie renesansu, w ówczesnych ogrodach, rozwinęły się natomiast w baroku.

    • tramwajem

      Aleje to właśnie arterie komunikacyjne – przenoszą ogromny ruch pasażerski, pieszy i samochodowy. Parkować to sobie można na bocznych uliczkach, a nie głównych, gdzie się blokuje ruch.

      Kraków ma jakąś manię tolerowania, a nawet dopuszczania parkowania na głównych ulicach powodującego blokowanie ruchu. Przyjrzyj się choćby Kalwaryjskiej.

  • djrace
  • rbk

    Ode mnie też poszło ePUAPem :)

  • tramwajem

    Odpisali komuś?

    • Małgorzata Krakowian

      odpisali poczta polska:
      W odpowiedzi na pismo z dnia 1 sierpnia 2011r. uprzejmie informuje, ze w wyniku przeprowadzonych czynnosci w przedmiotowej sprawie funkcjonariusze Strazy Miejskiej Miasta Krakow ujawnili nieprawidlowo zaparkowane pojazdy, a wobec sprawcow wykroczen zastosowano sankcje karne w postepowaniu mandatowym. Nadmieniam, iz zwrocono sie rowniez do Zarzadu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie jako organizatora ruchu na drogach publicznych o przeprowadzenie analizy uwzgledniajacej mozliwosc wprowadzenia fizycznych organiczen na wskazanych ciagach komunikacyjnych i zajecie pisemnego stanowiska w sprawie.
      Jednoczesnie informuje, ze straznicy miejscy kierowani we wskazane rejony podejmuja dzialania w zakresie podniesionej przez Pania problematyki.

      Z listy adresatow wynika ze wyslalo list 4 osoby

      • Adam Łaczek

        Mi zdaje się że też odpisali, bo kojarzę coś takiego

      • rbk

        Mnie również odpisali tymi samymi słowy, co Małgorzacie.

        Natomiast ZIKiT ws słupków na Kopernika przy przejazdach rowerowych i przejściach dla pieszych (non stop zastawionych samochodami) udzielił mi wyjaśnień, że to nie ich sprawa tylko Straży Miejskiej i Police…