Wyjaśnienie i prośba dr Tadeusza Kopty

Uprzejmie proszę o usunięcie ze strony internetowej mojego listu otwartego. Kilka osób zwróciło mi uwagę, że list jest napastliwy tymczasem nie taka była moja intencja. Osoba, której dotyczy ten list także prosiła mnie o jego usunięcie, gdyż odbiera go jako obraźliwy.

Kierując się troską o uspokojenie niepotrzebnych emocji a także z racji, że list odegrał już swoją rolę nie ma potrzeby pozostawiania go w przestrzeni wirtualnej. Równocześnie pragnę podkreślić, że treść merytoryczna listu nie straciła swojej aktualności. W przyszłości będę zabierał głos jeśli uznam, że działania instytucji lub osób prowadzą do niewłaściwych rozwiązań transportowych. Będę to czynił jednak w taki sposób, żeby nie było cienia złośliwości.

Pozdrawiam
Tadeusz Kopta

Absolwent animacji kultury UJ. Po lekturze m.in. Cyfrowego życia Nicholasa Negroponte jego credo to - wierzę w bloga, co zaowocowało nagrodą Bloger Roku 2006 za prowadzenie krakoff.info. Poza aktywnością internetową ceni również dobrą kuchnię wegetariańską i zrównoważoną, czyli zieloną architekturę. Uwielbia miasto, ale chciałby je zamienić w ogród pełen zieleni, w którym najwygodniej i najszybciej przemieszczać się można rowerem. Od sierpnia 2013 roku pełni funkcję tzw. oficera rowerowego w Zarządzie Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie.

  • raj

    Rozumiem intencję pana Kopty. Niemniej jednak jako człowiek, który prawie całe swoje życie zawodowe poświęcił Internetowi odczuwam gdzies wewnętrznie głęboki sprzeciw przeciwko usuwaniu czegokolwiek z sieci, bo usunięcie czegokolwiek narusza postulat konektywności, czyli tego, żeby dokument raz umieszczony w sieci był „po wieki wieków” osiągalny pod tym samym adresem. Tak ze mam bardzo ambiwalentne odczucia co do tego wpisu…

    • Adam Łaczek

      Ja też tego nie rozumiem. Jak sam się pomyliłem ws budżetu na rowery 2010 to nie kasowałem poprzedniego wpisu a napisałem sprostowanie … Tym bardziej że tutaj sprostowania nie ma!

  • @raj

    ja tez nie lubie takich dzialan, ale decyzje i prosbe dr Kopty postanowilem uszanowac, jednoczesnie poinformaowałem pana Koptę, ze slady po liście na pewno w sieci pozostaną.

    • Torpedo Piasty Przedniej

      Usuwanie listu z podtrzymaniem jego tez – zadziwiająca konstrukcja wirtualna. Moim zdaniem ów list więcej mówi nam o jego autorze, niż wnosi treści merytorycznej. Również prośba o usunięcie jest nieco kuriozalna. Nie zdziwi mnie prośba o usunięcie prośby o usunięcie.