Uwaga na zmianę organizacji ruchu na ul. Racławickiej

Uwaga na zmianę organizacji ruchu na ul. Racławickiej

Zdjęcie - zmiana organizacji ruchu na Racławickiej - od 18.06.2011 rokuKrakowscy rowerzyści poruszający się z północy do centrum miasta uważajcie na nową organizację ruchu na ul. Racławickiej! Na skrzyżowaniu ul. Racławickiej x ul. Mazowiecka w stronę Młynówki Królewskiej wprowadzono zakaz wjazdu! Zarządca drogi nie poinformował niestety o zmianach z wyprzedzeniem na forum publicznym, a powinien. Niestety we wskazanym miejscu nie dopuszczono ruchu rowerów pod prąd! Uważajcie jutro na siebie i od razu zastanówcie się nad alternatywną trasą/objazdem.Uważajcie na całej długości ul. Racławickiej i patrzcie na znaki. Nie mam informacji, czy aby dalej na północ tj. na skrzyżowaniu Racławicka x Wrocławska, też nie postawiono zakazu wjazdu!

ZIKiT oprócz znaku zakazu B-2 nie zastosował niestety pod nim tabliczki T-22, choć cały czas mam nadzieję, że jest to jakieś totalne nieporozumienie i tylko preludium do rychłego wprowadzenia w tym miejscu kontrapasa – w szczególności, że cała ul. Racławicka znajduje się jako jedna z GŁÓWNYCH DRÓG ROWEROWYCH (nr 12) w Studium podstawowych tras rowerowych miasta Krakowa!

Nasuwają się w tym momencie podstawowe pytania do zarządcy drogi :

  • o brak informacji – nigdzie ani na krakow.pl ani na zikit.krakow.pl nie ma słowa o tej zmianie organizacji ruchu, a przecież powinna pojawić się z wyprzedzeniem
  • o znajomość przez ZIKiT swoich własnych opracowań – Studium podstawowych tras rowerowych miasta Krakowa – i stosowania się do nich
  • na czym polega ułatwianie życia rowerzystom krakowskim w tym przypadku? Ok tam bylo ciasno i taka zmiana wyjdzie rowerzystom na plus ALE TYLKO, gdy legalnie będzie można jechać w tym miejscu rowerem pod prąd!

 

Krakus od urodzenia. Absolwent VIII LO i archeologii UJ, pracuje w jednym z międzynarodowych koncernów chemicznych. Z zamiłowania dziennikarz społeczny. Zamieszkiwał w Nowej Hucie, na Klinach, Prądniku Czerwonym, a obecnie na Górce Narodowej. To ostatnie spowodowało, że sprzedał samochód i kupił rower. Nadal nie może się nadziwić, jak inny jest Kraków z perspektywy dwóch kółek.
W wolnych chwilach spotyka się z rowerową bracią, a co zasłyszy, opisuje.

  • rbk

    To byłaby dobra zmiana gdyby KONTRAPAS rowerowy, na koci ogon!, tam dali! A tak to znowu widać, że potrzeby rowerzystów zarządca drogi ma gdzieś :/

  • JW_

    Dzwoniłem kiedyś do ZIKIT z pytaniem, czy wzdłuż jednej z ulic wraz z remontem chodnika powstanie DDR argumentując to m. in. tym, iż trasa ta znajduje się właśnie w studium.

    To człowiek pod drugiej stronie zdziwiony się spytał o jakie studium chodzi, i gdzie to można znaleźć, bo może to być faktycznie przydatne :-D

    • rbk

      To jest po prostu żenujące, że takie sytuacje mają miejsce. Przepływ informacji w ZIKiT pomiędzy wydziałami jest chyba zerowy.

      Mam nadzieję, że ten zakaz jeśli to jest jakiś wstęp do remontu tej ulicy to projekt przewiduje wyznaczenie kontrapasa albo budowę DDR i zostawienie docelowo jednego kierunku dla samochodów + jakieś urządzenia uspokajające ruch.

  • Małgorzata Krakowian/qki

    Na moj ogonek! (by tatus muminka) przeciez to moja trasa!
    No ale fakt ze ulica byla za waska dla ruchu w obu kierunkach (oczywiscie tylko dla samochodow ;)). W kilku miejscach bylo tak wasko ze zawsze samochody musialy jezdzic wachadlowo. Tak wiec dobry ruch tyle ze dla rowerow potrzeba kontrapasu bo tam bardzo duzo rowerow jezdzilo (fajna i spokojna ulica w sam raz aby nie jechac zapchana Al. Kijowska i wjechac bez problemu na Mlynówke). Czesto czulam sie jak w Amsterdamie stojac ktoras z koleji na skrzyzowaniu ;) wielka strata dla rowerzystow jesli nie otworza jej w obie strony dla ruchu rowerowego.

  • JW_

    Zmiana jest niezgodna nie tylko ze „Studium”, lecz również z „Polityką transportową” miasta, gdzie jest wyraźnie zapisane, iż trasy rowerowe prowadzące do centrum miasta mają być traktowane priorytetowo.

    Co za tym idzie jest niezgodna również z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do działań administracji publicznej (choćby KPA).

    Jak dla mnie śmiało można wysyłać skargi na taką zmianę, tzn. nie na zmianę dt. wprowadzenia ruchu jednokierunkowego, bo to akurat zmiana w tym miejscu dobra, ale na brak uwzględnienia kwestii ruchu rowerowego pod prąd :-]

  • JW_

    Zresztą tutaj sytuacja jest kuriozalna, bo mamy trasę zapisaną w Studium, mamy Politykę Transportową, mamy możliwość przejazdu i nagle ZIKIT mimo istnienia dokumentów związanych z tym tematem… uniemożliwia przejazd:)

    To jest nie tyle działanie pomijające kwestię istnienia tamtych dokumentów, co w zasadzie działanie przeciwko zapisom ta się znajdującym, gdyż możliwość przejazdu tą trasą została zlikwidowana.

    • Michał Młody

      Podałeś piękną, rzeczową, przemawiającą do tłumów i gotową do użycia we wniosku do ZIKiT argumentacj! :) Przygotujesz wzór wniosku, a ja mógłbym umieścić na ibikekrk w interwencjach i wzorach?

  • JW_

    Ja wysłałem coś podobnego jak poniżej. I jeśli ktoś ma ochotę, to niech również wysyła:) Polecam przez ePUAP, mają wtedy jedynie 14 dni na odpowiedź:)

    SKARGA
    Zmiana organizacji ruchu na ulicy Racławickiej
    Witam,

    W związku ze zmianą od dnia 18.06.2011 organizacji ruchu na ul. Racławickiej polegającą na wprowadzeniu znakami B-1 ruchu jednokierunkowego, chciałbym zgłosić skargę dotyczącą braku równoczesnego dopuszczenia na wspomnianej ulicy ruchu rowerowego pod prąd.

    Działanie takie jest niezgodne zarówno z zapisami „Studium podstawowych tras rowerowych miasta Krakowa”, w którym jedną z podstawowych tras rowerowych wyznaczono właśnie tą ulicą, jak również z zapisami przyjętej przez RMK uchwałą nr. XVIII/225/07 „Polityki Transportowej dla Miasta Krakowa na lata 2007 – 2015”, w której w zakresie tras rowerowych mowa o: „Priorytetowym traktowanie powiązań ze śródmieściem, kampusami
    uczelnianymi, ośrodkami rekreacji, w tym powiązanie sąsiednich ciągami w sąsiednich gminach.”

    W dokumencie tym przeczytać możemy również o „dążeniu do zwiększenia w realizowanych podróżach udziału komunikacji zbiorowej oraz ruchu niezmotoryzowanego (pieszego i rowerowego).

    W w/w przypadku nie tyle nie poczyniono żadnych środków celem umożliwienia realizacji powyższych zapisów, co wręcz uniemożliwiono poruszanie się wspomnianą trasą na rowerze w jednym z kierunków.

    Działanie takie stoi również w sprzeczności z zasadą pogłębiania zaufania do organów administracji publicznej. Przyjmuje się, że w związku z tą zasadą praktyka organów administracji publicznej powinna spełniać postulat przewidywalności i pewności, a ponadto opierać się na przejrzystych i czytelnych zasadach.

    W omawianym przypadku mamy do czynienia z decyzją, która nie tyle nie bierze pod uwagę zapisów wcześniej wymienionych dokumentów, co wręcz prowadzi do zupełnie przeciwstawnych skutków, jak również podważa zaufanie do działania organów administracji publicznej.

    Z jednej strony mamy dokumenty promujące transport publiczny i rowerowy, mamy zasady, którymi powinny kierować się miejskie jednostki administracji publicznej, a wreszcie mamy Studium, z jasno wyznaczonymi trasami. Pozwala to być pewnym, iż przejazd w/w ulicą będzie możliwy dla rowerzystów w obu kierunkach, a organ odpowiedzialny za organizację ruchu każdorazowo w przytoczonym miejscu będzie stosował się do wcześniej przytoczonych zasad i brał pod uwagę kwestię dostępności ulicy dla ruchu rowerowego. W szczególności przed kwestią ilości miejsc parkingowych, których to wyznaczenie podporządkowane powinno być umożliwieniu ruchu rowerowego w obu kierunkach.

    W związku z powyższym proszę o wyjaśnienia:

    1/ Dlaczego wraz ze zmianą organizacji ruchu na ulicy Racławickiej poprzez wprowadzenie ruchu jednokierunkowego znakami B1, nie dopuszczono równocześnie ruchu rowerowego pod prąd (samo oznakowanie pionowe – tabliczki T22, lub oznakowanie pionowe + wyznaczenie kontrapasa oznakowaniem poziomym) mimo, iż ulicą tą zgodnie ze „Studium podstawowych tras rowerowych miasta Krakowa” przebiega jedna z głównych tras rowerowych.

    Wyraźnie nadmieniam, iż nie interesują mnie powody wprowadzenia ruchu jednokierunkowego na w/w ulicy dla pojazdów samochodowych. Interesuje mnie jedynie wyjaśnienie kwestii, dlaczego podczas wprowadzania takiego rozwiązania, mimo stosownych zapisów w innych miejskich dokumentach, nikt nie pomyślał o rowerzystach.

    2/ Jak podejmowane w tej kwestii działania Zarządu mają się do zasady pogłębiania zaufania obywateli do działań podejmowanych przez jednostki administracji publicznej, skoro działania te stoją w sprzeczności z wcześniej uchwalonymi dokumentami?

    3/ Wnioskuję o wprowadzenie na ulicy Racławickiej możliwości poruszania się rowerem pod prąd, czy to jedynie poprzez oznakowanie pionowe (tabliczki T-22 pod znakami B-1), czy to poprzez oznakowanie pionowe wraz z wyznaczeniem oznakowaniem poziomym kontrapasa.
    Proszę o podanie informacji jakie kroki podejmą Państwo w najbliższym czasie celem umożliwienia przejazdu rowerzystom ulicą Racławicką w obu kierunkach i kiedy rozwiązanie umożliwiające taki przejazd zostanie wprowadzone.

    W związku z faktem, iż ulicą tą poprowadzona jest jedna z podstawowych tras rowerowych, a obecne działanie stoi w sprzeczności z zasadą budowania zaufania do działań podejmowanych przez organy administracji publicznej, wnioskuję o wprowadzenie poprzedniej organizacji ruchu do czasu, aż powstanie nowa – przewidująca możliwość poruszania się rowerem w obu kierunkach.

    z poważaniem
    XYZ

    • Hubert Mazur

      Jedno, może dwa małe „ale”: zasada w k.p.a. zmieniła się od 11 kwietnia – teraz mowa jest o „budowaniu zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej”; nie mówię, że tak nie powinno być zawsze, ale jest to wyjątkowo kiepski argument w tym wypadku, bo odnosi się wyłącznie do konkretnych, prowadzonych postępowań administracyjnych (tj. spraw indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji), a nie do działania administracji w ogóle. Tyle z prawnego punktu widzenia.

    • Michał Młody

      Super! Wielkie dzięki za wzór do naśladowania! :)

    • wini

      b2 a nie b1! b1 to zakaz ruchu w obu kierunkach ;)

    • Adam Łaczek

      Jest jeszcze kwestia kontrapasowej uchwały kierunkowej gdzie z tego co pamiętam jest zapis nakładający na zarządce drogi obowiązek rozpatrzenia kwestii kontrapasowej przy wprowadzeniu jednokierunkowej organizacji ruchu.

  • JW_

    Hubert – > Jeśli organy adm. publicznej muszą kierować się zasadą budowania zaufania obywateli do władzy podczas prowadzonych postępowań, to trudno, aby taką zasadą nie kierowały się również podczas podejmowania pozostałych decyzji.

    Trudno mi wyobrazić sobie sytuację, gdy któryś z organów staje na stanowisku, iż pozostałe decyzje będzie podejmował w inny sposób. Zresztą nie napisałem tam nic o KPA:)

    No i nie zmienia to faktu, że mamy Politykę Transportową oraz mamy Studium Tras Rowerowych:)

    • Hubert Mazur

      Jeśli już wspominasz o „zasadzie pogłębiania zaufania” (która jak już wspomniałem jest obecnie „zasadą budowania zaufania” – po co ta nowelizacja, tego nie wie nikt) to czy o tym wspominasz czy nie, mowa jest o art. 8 k.p.a.
      Jak już pisałam, nie mówię, że administracja ma nie działać w ten sposób zawsze, ale ta konkretna regulacja, bo o niej wciąż mówimy ma się jak pięść do nosa. Więc na Twoim miejscu darowałbym sobie ten akapit.

  • Michał Młody

    Sprawdziłem, jak się ma sytuacja na odcinku Wrocławska – Mazowiecka – tu mamy nadal ruch dwukierunkowy. Mało tego – tydzień temu na przejeździe rowerowym w ciągu Młynówki Królewskiej przez Racławicką odmalowano przejazd + zebrę + namalowano… linię warunkowego zatrzymania przed zebrą tak, jakby to była dwukierunkowa ulica (wtedy była). Ale chyba najlepiej świadczy o totalnym braku organizacji wewnątrz ZIKiT i tym, że potrafią w przeciągu 7 dni zrobić takie – sprzeczne ze sobą oznakowania!

  • Małgorzata Krakowian

    Bardzo ciekawie wyglada ten odcinek teraz… ulica jednokierunkowa a auta nadal jezdza jakby to byla dwukierunkowa. Nawet jak sie probuje zwrocic im uwage ze nie wolno im juz wjezdzac to patrza jak na idiote. Widac jak na dloni ze ludzie jezdza na pamiec a nie na znaki. :\

    • elkanguro

      No cóż, ja też się tego dziś nie spodziewałem i pojechałem na pamięć pod prąd. Na szczęście rowerem więc szybko wskoczyłem na chodnik:) No ale jak ja teraz dojadę do Młynówki?

  • rbk

    ZIKiT dziękujemy za adrenalinę z rana! Po tym, co tam się dzisiaj działo poranna kawa wydaje się być zbędą! To jest właśnie dialog ze stroną społeczną w wykonaniu ZIKiTu! Wysłałem dziś skargę na te karygodne działania do Prezydenta Miasta. Zachęcam Was do tego samego!

  • Michał Młody

    Na Racławickiej dziś po południu bez zmian – ruch w dwóch kierunkach mimo nowego oznakowania! Zgłosiłem sprawę notorycznego łamania przepisów do ruchu drogowego krakowskiej policji. Ale co się dziwić kierowcom skoro np nadal jest podwójna ciągła przy dojeździe Racławicką do Mazowieckiej, co sugeruje jej dwukierunkowość!

  • JW_

    Pasuje również pisać do radnych, an pewno RD5, ale radnych miejskich również. Ostatnio wszyscy są cięci na ZIKIT, więc się na 99% tym zainteresują:)

    • rbk

      No to poszło do Rady Dzielnicy V i do Komisji Infrastruktury i Komisji Rozwoju i Innowacji Rady Miasta. Do KRiI RMK za szczególne zasługi ZIKiT w tej dziedzinie tzn.: BRAKU ROZWOJU oraz ZAPRZECZENIA INNOWACYJNOŚCI zwłaszcza w kontekście UCHWAŁY NR XIII/143/11 RADY MIASTA KRAKOWA z dnia 27 kwietnia 2011 r.

  • Bartek

    Ja osobiście nie jestem rowerzystą, ale mieszkam właśnie przy Racławickiej. Powiem, że pomysł z jednokierunkową jest kuriozalny. Może i było ciasno, ale tylko ok 15-16, a później można było się spokojnie poruszać. Teraz sobie patrzę przez okno, a tu korek na całej długości ulicy. W jakim celu była ta zmiana organizacji ruchu? Nie mam pojęcia, komuś w ZIKIT się chyba wybitnie nudziło.
    Kwestie nagminnego łamania przpisów i jeżdzenia pod prąd może już z grzecznośći pominę ;)

    • rbk

      Zmiana organizacji ruchu była na pewno „wyjściem naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców”. Po prostu nie interesujesz się życiem swojej dzielnicy ;-)

  • tatun

    Mieszkam zaraz obok Racławickiej, dzwoniłem do Pana z ZIKITu, który wyjaśnił, że coraz więcej ulic w Krakowie będzie jednokierunkowych. Więc może to taki trend. A korek jest zastanawiający, też go widziałem, od Młynówki do Mazowieckiej (akurat jechałem rowerem z dzieciurami w przyczepie). Nigdy wcześniej się nie tworzył. Może to spowodowane faktem, że biegnącą równolegle Kujawską też przerobili na jednokierunkową, tyle że w drugą stronę. I teraz wszyscy przejeżdżają Racławicką.

    Też wysłałem skargę „rowerową” przez ePUAP i czekam, co będzie dalej.

    • Michał Młody

      Super, tak trzymaj! :)

  • Bartek

    Czyli z dwóch bocznych, spokojnych ulic, które były trochę zatłoczone w godzinach szczytu, zrobiły się dwie zakorkowane ulice. O Kujawskiej nie wiedziałem, bo tamtędy ostatnio nie przejeżdzałem, ale z tego co widze, będzie baaardzo kolorowo.

    • Michał Młody

      IMHO z tymi problemami z jednokierunkowością to się wszystko uspokoi po jakimś czasie i korki się zmniejszą. Teraz wynika to z tego, że na Racławicka x Mazowiecka w stronę Wrocławskiej
      a) nadal wszyscy walą w każdym kierunku tylko jednym – prawym pasem
      b) część kierowców się „wpycha” pod prąd i blokuje skrzyżowanie

      Pewnie na Kujawskiej to samo

    • Michał Młody

      I jeszcze jedno, a jak na Kujawskiej sprawy ‚rowerowe’? Jest tam jakiś ruch, czy śladowy? A miejsce na ew. kontrapas (i czy byłby potrzebny?). Bo z mapy to mi wynika, że jak ktoś jedzie rowerem z północy na Błonia rowerem to bez sensu taka zabawa w objazdy Kujawską – ok 800m w koło zamiast 200m w linii prostej do Młynówki.

      • tatun

        Ruch śladowy Kujawską jest, bo tamtędy też jeżdżę ;-) (niewielu widuję rowerzystów), ale akurat we właściwą stronę. Zacząłem, gdy przerobili Wyspiańskiego (koło placu Axentowicza) na jednokierunkową (rok temu?). Kujawska jest węższa niż Racławicka, na tyle, że często czekałem za samochodem, który kombinował, jak się minąć z tym jadącym naprzeciw. Tam chyba nie ma miejsca na kontrapas. I raczej nie jest potrzebny, bo nikt do tej pory nie protestował ;-)

        Niby można ominąć Racławicką (do Młynówki): w prawo (jak na Ogród Łobzów) przez Mazowiecką i Kijowską, w lewo (do centrum) przez Mazowiecką i Rzeczną, ale jest to bardzo niewygodne i z dużym ruchem. A jak ktoś dojeżdża Zbrojów do Urzędniczej, to już omijanie jest bez sensu. A zmuszanie do takiego omijania jest całkiem antyrowerowe. Była super wygodna droga i nie ma.