Uwaga! Krakowski ZIKiT wie lepiej niż reszta świata!

Jak się dowiadujemy urzędnicy z ZIKiT wprowadzili zasadnicze zmiany w projekcie udostępnienia ulic jednokierunkowych dla ruchu rowerowego pod prąd. Według nich bezpieczniej będzie jeśli pas rowerowy wyznaczy się przy chodniku, a parkujące samochody przeniesie się na ŚRODEK ulicy! Takie rozwiązanie jest zupełnie niepotrzebne i niczemu nie służy. Argument o zwiększeniu bezpieczeństwa jest absurdalny i nie trzeba tu sięgać po przykłady zagraniczne czy gdańskie. Przecież istniejące obecnie krakowskie kontrapasy funkcjonują bez zarzutu pod względem bezpieczeństwa. Po co więc wywarzać otwarte drzwi? Jedyną nasuwającą się odpowiedzią jest – aby utrudnić życie rowerzystom.  Okazało się bowiem, że realizacja nowej, zdecydowanie bardziej skomplikowanej koncepcji  wymagać będzie odpowiednio więcej czasu. I tak do 22 września mamy mieć gotowych nie 20 a 9 ulic!  Ale znając tempo i sposób funkcjonowania ZIKiTu i tego nie możemy byc pewni!

Apelujemy do urzędników, aby przestali mnożyć kolejne przeszkody podczas gdy najlepsze rozwiązania są najprostsze.  Na całym świecie władze miejskie, a czasem i rządy państwowe  (ostatnio Francja) udostępniają dla rowerzystów jednokierunkowe ulice. I wszędzie robi się to w najprostszy i najtańszy sposób, niejednokrotnie nawet bez oznaczania kontrapasa. Wszędzie to się sprawdza – dlaczego w Krakowie miało by się nie sprawdzić? Czyżby ZIKiT po prosu musi postawić na swoim ? dla samej zasady?

Kazimierz dla ludzi!

Po sukcesie akcji „Rowerem legalnie pod prąd” jest szansa na  kolejną pozytywną zmianę w Krakowie. Stowarzyszenie Przestrzeń – Ludzie – Miasto zaproponowało radzie dzielnicy I „Stare Miasto” wprowadzenie na terenie Kazimierza strefy zamieszkania. Takie rozwiązanie oznacza ograniczenie prędkości do 20 km/h, wprowadzenie parkowania w miejscach tylko specjalnie do tego oznaczonych oraz przede wszystkim absolutne pierwszeństwo dla pieszych na ulicach. Nie trzeba chyba dodawać, że tak znaczne uspokojenie ruchu wpłynęłoby bardzo korzystnie na jakość poruszania się rowerem po Kazimierzu. Krakowscy rowerzyści już od dawna zwracają uwagę na problem nadmiernego ruchu samochodowego w tym rejonie.  Podpisujemy się więc rękami i nogami!

Więcej o propozycji TU

Jeśli chcesz pomóc – podpisz petycję w tej sprawie!