Pro rowerowe zmiany w Prawie o Ruchu Drogowym już w Sejmie!

Coraz bliższy wydaje się moment, w którym polskie przepisy dotyczące ruchu rowerowego staną się wreszcie zgodne z europejskimi standardami. Właśnie trwają w Sejmie prace nad poselskim projektem zmian w Ustawie Prawo o Ruchu Drogowym, który zgodnie z wieloletnimi postulatami środowisk rowerowych uporządkuje wreszcie od strony prawnej problematykę ruchu rowerowego na polskich drogach.

Pakiet zmian w Ustawie pilotuje w Sejmie wrocławska posłanka Ewa Wolak z Platformy Obywatelskiej, szefowa parlamentarnego Zespołu do spraw Rozwoju Komunikacji i Turystyki Rowerowej. Szczegóły zmian opracowane zostały w toku wielomiesięcznych uzgodnień wspólnie z rowerzystami z ogólnopolskiej sieci organizacji rowerowych „Miasta dla Rowerów” oraz ekspertami Ministerstwa Infrastruktury.

Zmiany są niezbędne zważywszy na fakt, że Polska ma rekordową w Unii Europejskiej liczbę zabitych na drogach rowerzystów: na milion mieszkańców aż 16 zabitych rowerzystów, a polskie prawo regulujące ruch rowerowy jest aktualnie niezgodne z ratyfikowaną przez Polskę Konwencją Wiedeńską. Co gorsza, jego niespójne i często anachroniczne przepisy w wielu przypadkach wręcz uniemożliwiają budowę bezpiecznej i wygodnej infrastruktury rowerowej. Paradoksalnie najlepsze i sprowadzone w europejskich krajach rozwiązania są często w Polsce po prostu niezgodne z prawem.

Jedną z najważniejszych planowanych zmian jest jednoznaczne określenie pierwszeństwa rowerzystów jadących drogą rowerową wzdłuż drogi głównej nad samochodami skręcającymi w drogi podporządkowane oraz z nich wyjeżdżającymi. Polska, jako jedyny kraj w Europie ma bardzo niejednoznaczne przepisy w tym zakresie, co w praktyce jest powodem bardzo wielu niebezpiecznych kolizji.
Polska Ustawa, odbierając rowerzyście pierwszeństwo na przejazdach rowerowych, stoi w sprzeczność z równolegle obowiązującą w Polsce Konwencją Wiedeńską, co nie tylko bardzo utrudnia orzekanie winy podczas kolizji, ale wręcz uniemożliwia prawidłowe szkolenie kierowców i wyrabianie u nich nawyków prawidłowych zachowań.

Kolejna sprawa to poprawienie i uporządkowanie w polskim prawie podstawowych definicji, takich jak: „rower” czy „droga rowerowa” oraz wprowadzenie wielu ważnych, nie zdefiniowanych do tej pory pojęć, jak np.: „pas ruchu dla rowerów” – czyli oznakowana część jezdni przeznaczonej dla rowerzystów, „śluza rowerowa” – czyli oznakowane miejsce na jezdni przed skrzyżowaniem (przed samochodami) służące rowerzystom do bezpiecznego oczekiwania na możliwość skrętu w lewo lub kontynuacji jazdy oraz „rower wielośladowy (riksza)”- czyli pojazd o szerokości powyżej 0,9 metra służący do przewozu osób i rzeczy. Do tej pory rower mógł być tylko jednośladowy, a inne „rowery”, niezależnie od swojej szerokości nie mogły poruszać się po drodze rowerowej. Za to drogą rowerową można było nazywać wydzielony z ulicy lub chodnika jedynie za pomocą farby pas dla rowerów.

Dzięki nowelizacji usunięte zostały takie absurdy, jak: zakaz przewożenia dzieci w przyczepce rowerowej, które są znacznie bezpieczniejsze od fotelików i powszechnie używane w Europie i na świecie, zakaz jazdy rowerów na oponach z kolcami, które zimą znacząco podnoszą bezpieczeństwo, zakaz jazdy rowerzystów parami, gdy nie przeszkadza to innym użytkownikom drogi.
Projekt Ustawy wprowadza również kilka ważnych udogodnień, takich jak: zezwolenie na korzystanie z chodnika przez rowerzystów w przypadku złych warunków pogodowych, zezwolenie na wyprzedzanie wolno jadących pojazdów z prawej strony, np. podczas korków ulicznych oraz zezwolenie na jazdę rowerem środkiem pasa na rondzie (w celu uniemożliwienia wyprzedzania przez samochody, co jest na rodach bardzo niebezpieczne!)

Zmiana Ustawy to tylko początek drogi do rowerowej normalności. W ślad za nią muszą iść dalej zmiany wszystkich powiązanych z Ustawą rozporządzeń. Jednak tu też można znaleźć powody do optymizmu, gdyż zainicjowana przez Parlamentarna Grupę Rowerowa współpraca rowerzystów ze pracownikami Ministerstwa Infrastruktury układa się jak do tej pory wręcz wzorcowo. Wydaje się, że obecni szefowie Ministerstwa wyciągnęli wnioski z błędów swych poprzedników i doskonale zdają sobie sprawę, że tylko udział samych zainteresowany w całym procesie oraz bazowanie na europejskich sprawdzonych wzorcach może przynieść ostateczny sukces w postaci wzrostu bezpieczeństwa rowerzystów na polskich drogach.

źródło: Rowerowy Wrocław http://rowery.eko.org.pl
więcej szczegółów TU

One thought on “Pro rowerowe zmiany w Prawie o Ruchu Drogowym już w Sejmie!

  1. Brakuje odzielnych dróg rowerowych łączących miasta i miasteczka, ale nie takich z kostki brukowej, lecz aswaltowych jak to jest w Szwajcarii…A gdzie nie ma takich możliwości, powinno się oddzielić żółtą przerywaną linią cienki pasek dla rowerzystów wzdłóż drogi głównej…
    Nowo projektowane drogi są beznadziejnymi projektami… Drogi rowerowe są prowadzone przez odstające krawężniki i chodzą po nich piesi, dlatego powinny być prowadzone przy drogach głównych , lub zupelnie odzielnymi szlakami…ale na to chyba potrzeba 300lat, bo narazie nawet dróg dla samochodów brakuje :(
    marcin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>