Czerwcowa Masa

Za nami znowu bardzo udana masa. Niestety, nikt tym razem nie policzył uczestników :(, ale sądząc „na oko” było nas około 100 osób, w tym dało się zauważyć sporo takich, którzy brali udział w masie po raz pierwszy (i miejmy nadzieję nie ostatni). Czerwcowa masa miała jedną z ciekawszych tras, „nawiedziliśmy” dzielnice Krakowa, w których do tej pory masa jeszcze się nie pojawiała, mianowicie Ruczaj i Dębniki. Po wyjeździe z Rynku skierowaliśmy się dość „standardowo” Grodzką i Krakowską w stronę Podgórza, następnie poprzez Kalwaryjską, Rondo Matecznego i ul. Rydlówka dotarliśmy w okolice TESCO przy ul. Kapelanka. Przecinając tę ulicę pojechaliśmy dalej prosto Kobierzyńską, z której skręciliśmy w Grota-Roweckiego (gdzie domagaliśmy się tramwaju i ścieżki rowerowej do Kampusu UJ, którą to inwestycję miasto wprawdzie ma w planach, ale kiedy ją zrealizuje, nie wiadomo), a następnie w Norymberską i przejechaliśmy dalej przez Zakrzówek i drogą rowerową w ul. Twardowskiego. Znów przecięliśmy Kapelankę i pokręciliśmy się trochę po wąskich uliczkach Dębnik, wyjeżdżając ostatecznie na Rondo Grunwaldzkie, skąd drogą rowerową przez Most Grunwaldzki, bulwary Wisły i Bernardyńską wróciliśmy do Grodzkiej i wreszcie do Rynku (całą trasę możesz zobaczyć na poniższej mapce).

Pokaż Krakowska Masa Krytyczna 26.06.09 na większej mapie


Do zobaczenia za miesiąc!

13 thoughts on “Czerwcowa Masa

  1. Myślę, że jednak większość nie zna (ja np. też nie znałem), a inicjatywa wygląda ciekawie i warto o niej wiedzieć – dodałem do menu „linki” na stronie.

  2. Ostatnia trasa byla bardzo ciekawa pomimo pewnej trudnosci w przejezdzaniu przez skrzyzowania. Moze by czesciej byla powtarzana

  3. Trasy zaproponowane wyglądają na ciekawe. Mam nadzieje, że nie ma na tych odcinkach zbyt wielu ścieżek rowerowych bo wtedy masa nie była by masą :) Też uważam, ze ostatnia trasa była ok. Z tego co wiem, to masa rzadko kierowała się na Ruczaj a to nie dobrze bo tam ścieżek nie ma wcale (pozostają dziurawe chodniki i wysokie krawężniki). W wolnej chwili dorzucę też swoją trasę. Pozdrawiam rowerzystów :)

  4. Fajne trasy! To chyba dwie następne masy mamy juz zaplanowane ;)
    Co do trasy czerwonej, to w którą stronę myślałeś o jej przejeżdżaniu?

  5. trasa czerwona z racji jednokierunkowości Grochowskiej na wyznaczonym odcinku, odbywałaby się w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara,

    natomiast niebieska, ponieważ obie początek mają ten sam, w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara

  6. A mnie po pierwszym zerknięciu na te trasy niebieska wydała się ciekawsza w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara (tzn. jedziemy najpierw do Podgórza), więc proponowałbym drobną modyfikację jej końcowej częsci. Z Pilotów/Olszyny dalej prosto w Brodowicza i potem:
    a) skręt w prawo w Olszańską do Rakowickiej i dalej jak narysowano;
    b) prosto do Ronda Mogilskiego, w prawo przez Lubomirskiego, kawałeczek w prawo w Rakowicką i dalej jak narysowano;
    c) prosto do Ronda Mogilskiego, w prawo przez Lubomirskiego i Wita Stwosza i skręcić dopiero do tunelu…

  7. No i cóż, okazuje się że nie wszystko co fajne na mapie, okazuje się fajne w rzeczywistości. Pojechaliśmy wczoraj tą trasą i porażka – w części położonej na Podgórzu w większości prowadzi ona przez bezludne tereny przemysłowe, gdzie nikt nie miał okazji nas zobaczyć, a na dodatek wertepy były takie, że można było rozwalić rower :(. Potem też nie było wiele lepiej – ulice niby główne i ze sporym ruchem samochodów, ale za to też prawie zupełnie bez przechodniów, więc skuteczność akcji słaba…
    Zdecydowanie nie będziemy powtarzać tej trasy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>