20 czerwca w Krakowie odbędzie się Global Gutz, alleycat startujący równocześnie w 39 miastach świata. Alleycat to (za wikipedią) rodzaj zawodów rowerowych organizowanych na terenie miasta odbywających się w normalnym ruchu miejskim. Najczęściej zawodnikami są kurierzy rowerowi. Wygrywa osoba, która zaliczy wszystkie zadania w jak najszybszym czasie. Global Gutz przewiduje trasę długości ok 20 km z 5 punktami kontrolnymi. Start spod bramy kombinatu na ulicy Ujastek o godzinie 22:00, zapisy od 20:30. Należy wziąć ze sobą 5 zł na wpisowe, przydatna jest także mapa i coś do pisania.
więcej informacji:
http://alleycat.ovh.org/
http://www.globalgutz.org/
-
Najnowsze
- Wielka Brytania – brak limitu dla nietrzeźwych rowerzystów
- Szerokość zabija, wyłącz hipokryzję – włącz myślenie
- Krupnicza – pojawia się szansa na rewitalizację!
- Norwegia: srogie kary za przekraczanie dozwolonej prędkości
- 7128 powodów, aby jeździć na rowerze
- Rumunia – dla wszystkich pijanych limit 0‰, pijani rowerzyści dostają mandat
- [VIDEO] Hu hu ha, nie jest dla nas zima zła! – styczniowa Masa
- Nie pozwólmy się truć
- Fałszywa troska ZIKiT o bezpieczeństwo rowerzystów?
- Noże w dłoń. Kroimy krakowskie powietrze!
-
Komentarze
KubekWP >> Szerokość zabija, wyłącz hipokryzję – włącz myślenie: „Tym samym podobno wzrosło bezpieczeństwo ruchu, jeżdżenie rowerem (wiem ze to DK) to samobójstwo” Rowerem każdy będzie...
Adam Łaczek >> Szerokość zabija, wyłącz hipokryzję – włącz myślenie: Maly Palestynczyk no i pytanie o Twoje wykształcenie (skoro Ty zacząłeś), skoro mądrzysz się ws BRD, a okazuje się że nie znasz...
Adam Łaczek >> Szerokość zabija, wyłącz hipokryzję – włącz myślenie: Maciej Ochałek A jaką szerokośc pasów ma Mogilska? Bo raczej nie 2,75 m więc raczej nie jest wcale taka wąska jak twierdzisz.
Adam Łaczek >> Szerokość zabija, wyłącz hipokryzję – włącz myślenie: Maly Palestynczyk Szanowny polski „spacjalisto” od BRD, jak rozumiem również prof Tracz i prof Suchorzewski to dla Ciebie...
Adam Łaczek >> Szerokość zabija, wyłącz hipokryzję – włącz myślenie: O widzę że trafił nam się jakiś inżynier ruchu z Polski
Widzę że jeśli chodzi o tekst to rzeczywiście go...
barklu >> Wielka Brytania – brak limitu dla nietrzeźwych rowerzystów: „Drugi z nich używany jest gdy osoba w rzeczywistości nie jedzie na rowerze, ale mogłaby.” IMHO przepisy...
pg >> Szerokość zabija, wyłącz hipokryzję – włącz myślenie: 600 mln zł na to poszło
pg >> Nie pozwólmy się truć: W ogrzewaniu jest masa różnych czynników: nie każdy ma dostęp do gazu albo sieci miejskiej a są to niewątpliwie najwygodniejsze rozwiązania, koszty to zależą od...
madziu >> Miasto debatuje, a mieszkańcy uciekają przed smogiem: Odpowiem sam sobie – z relacją odwrotną, czyli w stronę Podgórza w ogóle nie ma tematu, bo cała Grzegórzecka w tym kierunku to...
madziu >> Nie pozwólmy się truć: To teoria
. Poczytaj na forum muratora, jakie ludzie mają z tym problemy. Ty nie masz, ale już w domu w którym mieszka moja mama jest z tym gigantyczny problem....
Krzysztof Gałat >> Szerokość zabija, wyłącz hipokryzję – włącz myślenie: @Maly Palestynczyk, Akurat naszym doświadczenią komunikacyjnym bliżej do Francji niż do Niemiec.
Roman Gdula >> Szerokość zabija, wyłącz hipokryzję – włącz myślenie: Może zapomniano w artykule wspomnieć, że zarobek projektantów uzależniony jest od kosztu inwestycji, zwykle procentowo.
Roman Gdula >> Szerokość zabija, wyłącz hipokryzję – włącz myślenie: …Kierowca, który będzie czuł się nieswojo jadąc 50 km/h nie pojedzie szybciej… Na potwierdzenie prwdziwości tej...
pg >> Nie pozwólmy się truć: Gdy jest na zewnątrz cieplej piec rzadziej się włącza, tylko dmuchawa podtrzymuje żar w retorcie Przy właściwej instalacji (pełna izolacja ścian, dobra moc grzejników...
Jakub Stępak >> Szerokość zabija, wyłącz hipokryzję – włącz myślenie: Maly Palestynczyk: Zaczynasz przesadzać. Szerokość pasa ruchu ma wpływ na prędkości, a to że istnieją kompletni idioci to...
Maly Palestynczyk >> Szerokość zabija, wyłącz hipokryzję – włącz myślenie: BTW. AŁ z uporem maniaka powołuje się ciągle na francuskie badania i analizy, które z natury rzeczy, mają się do naszej...
Maly Palestynczyk >> Szerokość zabija, wyłącz hipokryzję – włącz myślenie: Liznąłem okiem tekst. Zabawne jest to, że facet o ile kojarzę z wykształcenia nie ma nic wspólnego z inżynierią ruchu,...
Maly Palestynczyk >> Szerokość zabija, wyłącz hipokryzję – włącz myślenie: O mój ulubiony autor. Zaczynam się zastanawiać, czy mam zacząć czytać…
madziu >> Nie pozwólmy się truć: Główny problem polega na tym, że te piece nie lubią pracy „na pół gwizdka”. Wtedy właśnie nie są już takie eko i produkują dużo syfu. Lubią: pełen...
Maciej Ochałek >> Szerokość zabija, wyłącz hipokryzję – włącz myślenie: Gucio prawda. Nie widzę żadnej korelacji. Mogilska jest wąska, ma dodatkowe przewężenia przy przystankach, do tego garby...
Masa Krytyczna

to nieformalny ruch społeczny, polegający na organizowaniu spotkań maksymalnie licznej grupy rowerzystów i ich wspólnym przejeździe przez miasto. Spotkania te odbywają się pod hasłem „My nie blokujemy ruchu, my jesteśmy ruchem”. W Krakowie masa krytyczna startuje w każdy ostatni piątek miesiąca o g. 18 spod pomnika Adama Mickiewicza na Rynku Głównym.
- artykuły na temat masy krytycznej
- więcej o tym co to jest masa
- historyczne masy na video
- materiały propagandowe
- AUTOkarykatury
- lista dyskusyjna masy
- masa na facebooku
Zasady uczestnictwa:
- jedziemy tak, by wszyscy niezależnie od wieku i kondycji mogli nadążyć, czyli z prędkością ok. 8-10 km/h
- zachowujemy się spokojnie i kulturalnie
- nie zajeżdżamy nikomu drogi ani gwałtownie nie hamujemy
- przepuszczamy pojazdy uprzywilejowane oraz pojazdy komunikacji miejskiej
- nie jeździmy po chodnikach
- uczestnicząc w masie myśl samodzielnie, nie daj się zwariować i jedź przepisowo
- gdy masa zostanie podzielona podczas przejazdu przez skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną prowadząca grupa czeka na pozostałych rowerzystów za skrzyżowaniem
- pamiętamy o prawidłowym oświetleniu roweru!
Kontakt






















hmm alleycat to wyścig w ruchu ulicznym bez ochrony policji i jak można łatwo wywnioskować, łamie się w nim kilkadziesiąt przepisów o ruchu drogowym w ciągu kilkunastu minut przez co rowerzyści są postrzegani przez kierowców tak jak są, a Masie chyba to nie pasuje i chce ten wizerunek zmieniać, więc zachęcanie na stronie masowej do ścigania się w alleycacie to tak jakby na stronie RIAA były linki do torrentów
Jako, że po części uczestniczę w organizacji: Mimo wszystko zapraszam!
*RIAA to taka organizacja antypiracka
a gdzie tu kolega widzi zachęcanie? strona masy informuje o różnych rowerowych wydarzeniach:)
Takie wyscigi po miescia w ruchu ulicznym mogą sie zakonczyc wypadkiem i ciezkimi obrazeniami takze dla rowerzysty. Wyswietlanie tego na tej stronie jest tez propagowaniem ( bo nie jest to serwis i nie zamieszcza sie tu przeciez wszystkich wydarzen rowerowych) a tylko te ktore maja chyba jakas wartosc? Dlatego na przyszlosc to chyba lepiej zeby nie propagowac o czym takim informacji..
Alladyn, ale gdzie w informacji o wydarzeniu masz podane, że wyścig polega na łamaniu przepisów?? A może właśnie chodzi o to żeby w normalnych ruchu ulicznych jechać jak najszybciej (z dozwoloną prędkością) i jednocześnie zgodnie z przepisami, hę?
To co się dzieje na Alleycatach to już inna bajka, ale samo pojęcie WYŚCIGU jeszcze nie niesie ze sobą informacji o łamaniu przepisów.
Teoretycznie biorąc pod uwagę genezę alleycata (wyścig kurierów rowerowych mający naśladować sytuacje spotykane w ich codziennej pracy) to nawet *powinien* sie odbywac zgodnie z przepisami – przecież kurier jeździ w normalnym ruchu ulicznym i przynajmniej teoretycznie powinien to robić zgodnie z przepisami, a ma dojechać jak najszybciej…
kurczę, a ja nie mogłam być, bo wyjazd służbowy miałam. chyba zostanę kurierem
raj, nie oszukujmy się – każdy wie jak to wygląda w praktyce
Poza tym, odnośnie tego co napisał Alladyn: każde nasze wyjście z domu może zakończyć się wypadkiem, groźnymi obrażeniami czy nawet śmiercią, więc to nie jest dobry wyznacznik tego czy propagować takie inicjatywy na stronie masy czy nie przecież sama masa nie zawsze jest bezpieczna…
Wdg mnie łamanie przepisów a stwarzanie zagrożenia na drodze to dwie odrębne sprawy:
Jeśli jest środek nocy a skrzyżowanie w pełni puste i nie widać żadnego pojazdu w promieniu 0,5 km to nie widzę powodów, żebym miał stać na czerwonym świetle. Przepisy przepisami a zdrowy rozsądek zdrowym rozsądkiem. Chyba,że jesteśmy robotami, które na czerwone reagują niezależnie od wszystkiego zatrzymaniem się, wbrew jakiejkolwiek logice.
Stronę masy odwiedzają ludzie zainteresowani wszelkimi wydarzeniami rowerowymi, również alleyami i niejako obowiązkiem portalu jest informowanie również o nim. Łamanie przepisów w alleyach nie jest wymaganiem – to już zależy od Ciebie. To, że uczestnicy łamią czasem przepisy jest wyłącznie ich wyborem.