-
Najnowsze
- Wielka Brytania – brak limitu dla nietrzeźwych rowerzystów
- Szerokość zabija, wyłącz hipokryzję – włącz myślenie
- Krupnicza – pojawia się szansa na rewitalizację!
- Norwegia: srogie kary za przekraczanie dozwolonej prędkości
- 7128 powodów, aby jeździć na rowerze
- Rumunia – dla wszystkich pijanych limit 0‰, pijani rowerzyści dostają mandat
- [VIDEO] Hu hu ha, nie jest dla nas zima zła! – styczniowa Masa
- Nie pozwólmy się truć
- Fałszywa troska ZIKiT o bezpieczeństwo rowerzystów?
- Noże w dłoń. Kroimy krakowskie powietrze!
-
Masa Krytyczna

to nieformalny ruch społeczny, polegający na organizowaniu spotkań maksymalnie licznej grupy rowerzystów i ich wspólnym przejeździe przez miasto. Spotkania te odbywają się pod hasłem „My nie blokujemy ruchu, my jesteśmy ruchem”. W Krakowie masa krytyczna startuje w każdy ostatni piątek miesiąca o g. 18 spod pomnika Adama Mickiewicza na Rynku Głównym.
- artykuły na temat masy krytycznej
- więcej o tym co to jest masa
- historyczne masy na video
- materiały propagandowe
- AUTOkarykatury
- lista dyskusyjna masy
- masa na facebooku
Zasady uczestnictwa:
- jedziemy tak, by wszyscy niezależnie od wieku i kondycji mogli nadążyć, czyli z prędkością ok. 8-10 km/h
- zachowujemy się spokojnie i kulturalnie
- nie zajeżdżamy nikomu drogi ani gwałtownie nie hamujemy
- przepuszczamy pojazdy uprzywilejowane oraz pojazdy komunikacji miejskiej
- nie jeździmy po chodnikach
- uczestnicząc w masie myśl samodzielnie, nie daj się zwariować i jedź przepisowo
- gdy masa zostanie podzielona podczas przejazdu przez skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną prowadząca grupa czeka na pozostałych rowerzystów za skrzyżowaniem
- pamiętamy o prawidłowym oświetleniu roweru!
Kontakt
Miesięczne archiwum: Styczeń 2009
2008/2009
Z okazji odbytej właśnie premierowej Masy Krytycznej w 2009 roku pozwalam sobie na małe masowe podsumowanie dwa tysiące ósmego.
Był to pierwszy rok, z którego posiadamy pełne dane liczebności poszczególnych mas. Jak na ironię pod względem frekwencji to chyba najgorszy od 2005 roku okres. Czyżby w konsumpcjonistycznej rzeczywistości towar pod tytułem „comiesięczny przejazd rowerzystów ulicami miasta, nie posiadający organizatorów, próbujący realizować pierwotną ideę niezinstytucjonalizowanego społecznego ruchu oddolnego” stawał się już przeżytkiem? Moja odpowiedź na to pytanie brzmi -NIE! (choć niektóre media są już nami znudzone:). Mimo, że frekwencyjnie nie mieliśmy szczęścia(np. ulewny dzień w lipcu – 4 OSOBY!) to wiele się zmieniło na plus przez ten rok. Mam wrażenie, że coraz więcej osób włącza się w nasz ruch. Ożyła mailowa lista dyskusyjna, strona masy zyskała nowy wygląd, regularnie pojawiają się zdjęcia i filmiki z masy. Mamy podpięte zdjęcia z flickrowskiej grupy Kraków Bicycles, ostatnio także bloga Cycle Chic. Jesteśmy bogatsi o spontanicznie stworzoną przyczepkę soundsystem, która umilać nam będzie wiosenne i letnie masy . Coś drgnęło też w „krakowskim betonie”, w 2008 powstało kilka ważnych rozwiązań dla rowerzystów w mieście (czyżby wiceprezydent Starowicz przejął się swoim dyplomem?), jedna za drugą pojawiają się też prorowerowe inicjatywy typu Rowerem po Krakowie. Na ulicach wprost nie da się nie zauważyć wciąż rosnącej popularności roweru jako środka miejskiego transportu. Do tego jak informuje Macin Hyła i Miasta dla Rowerów blisko przeforsowania są korzystne dla rowerzystów zmiany w polskim prawie ( do tej pory dosyć absurdalnym).
Opublikowano Aktualności
Rowerowa Orkiestra Świątecznej Pomocy
W zdrowym ciele zdrowy duch!
Pod takim hasłem startuje w niedzielę XVII finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W związku z niezaprzeczalnym faktem pozytywnego wpływu jazdy na rowerze na stan zdrowia i ogólne samopoczucie, WOŚP Kraków postanowiła zorganizować rowerowy happening. Poproszono nas o pomoc w organizacji przejazdu i tak oto mamy bonusową masę krytyczną w arcy zimowych warunkach. Trasa przejazdu zamknie się w okolicach ścisłego centrum miasta, a czas trwania raczej nie przekroczy godziny, choć wiele zależy od pogody. Zapraszamy wszystkich zwolenników zdrowego – rowerowego trybu życia. Pokażmy, że jazda na rowerze nawet w zimie, jest świetnym panaceum na godziny spędzone za biurkami i przed komputerami, oraz najlepszym sposobem na utrzymywanie ciała (i ducha) w dobrej kondycji!
Startujemy w niedzielę 11.01.2009
godz. 10.15 spod kościoła św. Wojciecha na Rynku Głównym
Opublikowano Aktualności






















Komentarze