-
Najnowsze
- Wielka Brytania – brak limitu dla nietrzeźwych rowerzystów
- Szerokość zabija, wyłącz hipokryzję – włącz myślenie
- Krupnicza – pojawia się szansa na rewitalizację!
- Norwegia: srogie kary za przekraczanie dozwolonej prędkości
- 7128 powodów, aby jeździć na rowerze
- Rumunia – dla wszystkich pijanych limit 0‰, pijani rowerzyści dostają mandat
- [VIDEO] Hu hu ha, nie jest dla nas zima zła! – styczniowa Masa
- Nie pozwólmy się truć
- Fałszywa troska ZIKiT o bezpieczeństwo rowerzystów?
- Noże w dłoń. Kroimy krakowskie powietrze!
-
Masa Krytyczna

to nieformalny ruch społeczny, polegający na organizowaniu spotkań maksymalnie licznej grupy rowerzystów i ich wspólnym przejeździe przez miasto. Spotkania te odbywają się pod hasłem „My nie blokujemy ruchu, my jesteśmy ruchem”. W Krakowie masa krytyczna startuje w każdy ostatni piątek miesiąca o g. 18 spod pomnika Adama Mickiewicza na Rynku Głównym.
- artykuły na temat masy krytycznej
- więcej o tym co to jest masa
- historyczne masy na video
- materiały propagandowe
- AUTOkarykatury
- lista dyskusyjna masy
- masa na facebooku
Zasady uczestnictwa:
- jedziemy tak, by wszyscy niezależnie od wieku i kondycji mogli nadążyć, czyli z prędkością ok. 8-10 km/h
- zachowujemy się spokojnie i kulturalnie
- nie zajeżdżamy nikomu drogi ani gwałtownie nie hamujemy
- przepuszczamy pojazdy uprzywilejowane oraz pojazdy komunikacji miejskiej
- nie jeździmy po chodnikach
- uczestnicząc w masie myśl samodzielnie, nie daj się zwariować i jedź przepisowo
- gdy masa zostanie podzielona podczas przejazdu przez skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną prowadząca grupa czeka na pozostałych rowerzystów za skrzyżowaniem
- pamiętamy o prawidłowym oświetleniu roweru!
Kontakt
Miesięczne archiwum: Listopad 2007
Sen Zimowy
Co prawda dopiero listopad, ale sceneria za oknem wyraźnie zimowa. Także zimowe nastroje wśród masowiczów, ostatnio nie było nas zbyt wiele (około 20 osób). Zima jest dla masy tradycyjnym czasem stagnacji ale tylko na ulicach, nowe FORUM umożliwi nam podjęcie dyskusji jak Masa ma wyglądać już na wiosnę, a jest o czym rozmawiać bo ostatnio straciła wigor, co wiąże się też z tym, że wielu potencjalnym zwolennikom nie podoba się jej forma. Oczywiście mowa tu o Masie w wielkiej skali bo ci najwytrwalsi uczestnicy dbają o ciągłość pojawiając się pod Adasiem nawet w największe mrozy, oczywiście do takiej wytrwałości zachęcam, zwłaszcza że obecna „zima” na pewno będzie już wspomnieniem 30 listopada kiedy to wypada sie znów spotkać.
Opublikowano Aktualności






















Komentarze