-
Najnowsze
- Wielka Brytania – brak limitu dla nietrzeźwych rowerzystów
- Szerokość zabija, wyłącz hipokryzję – włącz myślenie
- Krupnicza – pojawia się szansa na rewitalizację!
- Norwegia: srogie kary za przekraczanie dozwolonej prędkości
- 7128 powodów, aby jeździć na rowerze
- Rumunia – dla wszystkich pijanych limit 0‰, pijani rowerzyści dostają mandat
- [VIDEO] Hu hu ha, nie jest dla nas zima zła! – styczniowa Masa
- Nie pozwólmy się truć
- Fałszywa troska ZIKiT o bezpieczeństwo rowerzystów?
- Noże w dłoń. Kroimy krakowskie powietrze!
-
Masa Krytyczna

to nieformalny ruch społeczny, polegający na organizowaniu spotkań maksymalnie licznej grupy rowerzystów i ich wspólnym przejeździe przez miasto. Spotkania te odbywają się pod hasłem „My nie blokujemy ruchu, my jesteśmy ruchem”. W Krakowie masa krytyczna startuje w każdy ostatni piątek miesiąca o g. 18 spod pomnika Adama Mickiewicza na Rynku Głównym.
- artykuły na temat masy krytycznej
- więcej o tym co to jest masa
- historyczne masy na video
- materiały propagandowe
- AUTOkarykatury
- lista dyskusyjna masy
- masa na facebooku
Zasady uczestnictwa:
- jedziemy tak, by wszyscy niezależnie od wieku i kondycji mogli nadążyć, czyli z prędkością ok. 8-10 km/h
- zachowujemy się spokojnie i kulturalnie
- nie zajeżdżamy nikomu drogi ani gwałtownie nie hamujemy
- przepuszczamy pojazdy uprzywilejowane oraz pojazdy komunikacji miejskiej
- nie jeździmy po chodnikach
- uczestnicząc w masie myśl samodzielnie, nie daj się zwariować i jedź przepisowo
- gdy masa zostanie podzielona podczas przejazdu przez skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną prowadząca grupa czeka na pozostałych rowerzystów za skrzyżowaniem
- pamiętamy o prawidłowym oświetleniu roweru!
Kontakt
Miesięczne archiwum: Czerwiec 2006
Masa krytyczna – czerwiec 2006
Opublikowano Aktualności
Otagowano komunikacja, Kraków, masa krytyczna, rower, transport, zrównoważony transport
Nocna masa krytyczna
foto: Janek vel Ustad
Godzina 23:30, leżąc przed telewizorem zacząłem się zastanawiać, czy na tą masę ktokolwiek przyjedzie i czy mi w ogóle chce się jechać. No ale nic jak masa to masa, trzeba być. Kask na głowę i do garażu, wywlekłem mój zaspany rower i jedziemy.
Myśli, że nikt nie przyjedzie zostały rozwiane zaraz po wyjechaniu z ulicy św. Anny.
W oddali pod pomnikiem Mickiewicza migały czerwone i białe lampki. Pomyślałem: „tak jest dobrze”. Na pierwszą nocną masę przyjechały 22 osoby. Wystartowaliśmy o godz. 00:15, dwie rundki wokół rynku i wyskakoczyliśmy na Zwierzyniecką, a potem na aleje. Prędkość około 20km/h. Cały czas trzymaliśmy się prawego pasa i trzeba przyznać, że nocna masa była pierwszą tak kulturalną i przepisową.
Na al. Powstania Warszawskiego zrodził się pomysł okrążenia Ronda Grzegórzeckiego, oczywiście przepisowo. Pierwsza próba jazdy okazała się nieudana, co klaksonem zasygnalizował autobus. Kolejne podejście, zakończyło się sukcesem. Ruszyliśmy dalej ul. Kotlarską, Podgórska i na Kazimierz. Dalej trasa prowadziła przez ul. Krakowską i Grodzką. Na rynku byliśmy około 1:30.
Wrażenia z pierwszej nocnej masy jak najbardziej pozytywne. Do następnego masowania
Opublikowano Aktualności
Otagowano komunikacja, Kraków, masa krytyczna, rower, transport, zrównoważony transport
Bonusowa masa krytyczna
foto: Milena
Opublikowano Aktualności
Otagowano komunikacja, Kraków, masa krytyczna, rower, transport, zrównoważony transport






















Komentarze